04/02/2026
Hipermobilność: gdy zakres ruchu przestaje być zaletą, a zaczyna być problemem.
Hipermobilność bardzo często bywa mylona z „darem”. Duży zakres ruchu, łatwość rozciągania, brak poczucia sztywności-szczególnie u dzieci i młodych osób. Problem pojawia się wtedy, gdy za zakresem nie idzie kontrola. Wtedy zamiast swobody ruchu pojawiają się bóle, niestabilność stawów, nawracające przeciążenia, urazy „bez powodu”, a z czasem także przewlekłe zmęczenie i lęk przed ruchem.
W praktyce najczęściej nie chodzi o to, że ciało jest „za słabe”, ani o to, że ktoś robi coś „źle”. U osób z hipermobilnością bierne struktury stabilizujące (więzadła, torebki stawowe) są bardziej podatne na rozciąganie. Oznacza to, że organizm musi znacznie bardziej polegać na aktywnej stabilizacji: sile mięśni, kontroli nerwowo-mięśniowej i precyzyjnej koordynacji ruchu.
I właśnie tutaj pojawia się kluczowe pytanie:
czy osoby hipermobilne powinny się jeszcze bardziej rozciągać?
W świetle aktualnej wiedzy naukowej-najczęściej nie.
Rozciąganie może mieć sens miejscowo i selektywnie, ale jako główna strategia często pogłębia problem: zwiększa zakres bez poprawy kontroli. To z kolei sprzyja „uciekaniu” stawu w końcowych zakresach i przeciążeniom tkanek.
Znacznie lepsze efekty przynosi inne podejście:
budowanie siły, stabilizacji i kontroli w tym zakresie ruchu, który już istnieje.
Badania nad osobami z hipermobilnością i zaburzeniami jej spektrum pokazują, że najlepiej udokumentowane efekty terapeutyczne daje progresywny trening oporowy oraz ćwiczenia poprawiające kontrolę ruchu i propriocepcję. Celem nie jest „usztywnienie” ciała, lecz nauczenie go, jak bezpiecznie i świadomie poruszać się w dużych zakresach-bez oddawania pracy biernym strukturom.
To dokładnie filozofia, która stoi za moim podejściem treningowym.
W pracy z dorosłymi i dziećmi wykorzystuję metody gimnastyczne, ćwiczenia na kółkach gimnastycznych oraz trenażer Forza Gymnastics nie po to, by testować granice zakresu ruchu, ale po to, by odbudować zaufanie do własnego ciała.
Kółka, podpory, zwisy i progresje gimnastyczne w naturalny sposób uczą aktywnej stabilizacji, kontroli łopatki, tułowia i kończyn. Pozwalają wzmacniać ciało w sposób płynny, precyzyjny i stopniowany – dokładnie tam, gdzie osoby hipermobilne najczęściej tracą kontrolę.
Dla dzieci oznacza to lepszą koordynację, mniejsze ryzyko przeciążeń i solidne fundamenty ruchowe na przyszłość.
Dla dorosłych – redukcję bólu, większą pewność ruchu i stopniowy powrót do aktywności bez ciągłego strachu przed urazem.
Hipermobilność sama w sobie nie musi być problemem. Może być potencjałem.
Ale dopiero wtedy, gdy zakres ruchu idzie w parze z siłą, kontrolą i świadomością ciała.
Jeżeli Ty lub Twoje dziecko zmagacie się z bólem, niestabilnością, „sypiącymi się” stawami albo poczuciem, że ciało jest nieprzewidywalne-być może rozwiązaniem nie jest więcej rozciągania, lecz mądrze zbudowana siła w zakresie.
Wybrane źródła naukowe:
-Castori et al., The Ehlers-Danlos syndromes and joint hypermobility spectrum disorders, 2017
-Malfait et al., The 2017 international classification of the Ehlers–Danlos syndromes
-Palmer et al., Physical therapy interventions in generalized hypermobility spectrum disorder and hypermobile EDS, 2024
-Juul-Kristensen et al., High-load vs low-load strengthening in hypermobility-related shoulder pain, randomized controlled trial
-GeneReviews: Hypermobile Ehlers-Danlos Syndrome (aktualizowane kompendium kliniczne)