Stajnia Duet Tomiszowice

Stajnia Duet Tomiszowice Stajnia nastawiona na jazdę sportową w duchu klasycznego jeździectwa, w oparciu o solidny dosiad. Posiadamy certyfikat JK System.

Wreszcie wiosna 🏇🌞
22/03/2026

Wreszcie wiosna 🏇🌞

Zima bez hali zmusza do kreatywności 😅❄️🏇❄️
29/11/2025

Zima bez hali zmusza do kreatywności 😅❄️🏇❄️

16/11/2025

💎 O odwadze, której dziś brakuje

Jeszcze kilka lat temu każdy z nas zrobiłby wszystko, żeby tylko móc wsiąść na konia. Nie ma tego wymarzonego, a tego, który akurat był.
Bez wymówek, bez marudzenia — z pasji, obowiązku i chęci.

Dziś coraz częściej widzimy coś innego:
strach przed wyzwaniem, poddawanie się po pierwszym błędzie, zrzucanie winy na konia, oczekiwanie efektów bez pracy.

A przecież jeździectwo zawsze było sportem dla walecznych.

💬 „W jeździectwie nie ma sukcesów bez gotowości do porażek.” — Jan Kowalczyk
💬 „Jeździec ma znaleźć sposób.” — Grzegorz Kubiak
💬 „Masz stawać się lepszy — dzień po dniu.” — Henrik von Eckermann

I to jest sedno.

Nie chodzi o idealnego konia.
Chodzi o twój charakter.

Dzisiaj zbyt często słyszymy:
„Nie dam rady.”
„Za trudno.”
„Boję się.”
„Nie chcę, bo mogę przegrać.”

Ale prawda jest taka — i każdy starszy jeździec to potwierdzi:
👉 Jeśli nie nauczysz się przegrywać, nigdy nie nauczysz się wygrywać.
👉 Jeśli nie spróbujesz, nigdy nie ruszysz z miejsca.
👉 Jeśli zawsze będziesz szukać wymówek, jeździectwo po prostu nie jest dla ciebie.

Chcemy, żeby młodzież otworzyła oczy i zrozumiała, że:

✨ Odwaga nie polega na braku strachu — tylko na działaniu pomimo niego.
✨ Porażka nie jest wstydem — jest drogą do rozwoju.
✨ Zamiast mówić „nie da się”, zacznij pytać „jak mogę to zrobić?”.
✨ Koń to nauczyciel — ale musisz chcieć tej lekcji.

Sport jeździecki daje ogrom.
Ale niczego nie daje za darmo.

Do młodych jeźdźców:
Chcemy zobaczyć w was charyzmę, zaangażowanie i pazur, który kiedyś był normą.
Chcemy widzieć odwagę, a nie rezygnację.
Gotowość do pracy, a nie szukanie winnych.
Pragnienie jazdy, a nie pragnienie poklasku.

Wejdźcie w ten sport naprawdę.
Nie pół kroku. Całym sercem.

Bo jak mówi Scott Brash:

„Największą przeszkodą, jaką musisz pokonać, jesteś ty sam.”

- Roksana Oczki, Stajnia Double Diamond

29/06/2025
W weekend 21-22.06.2025 Ada spełniła swoje marzenie i wystartowała na Goldenku w zawodach. Udało się pokonać wiele lęków...
26/06/2025

W weekend 21-22.06.2025 Ada spełniła swoje marzenie i wystartowała na Goldenku w zawodach.
Udało się pokonać wiele lęków i własnych słabości oraz zaliczyć czyste przejazdy.
Nie bez powodu na to wydarzenie wybraliśmy Radzionków Cichoń Dressage - organizatorzy umożliwiają dzieciom start w konkursie z możliwością wsparcia rodzica/trenera na parkurze, co pozwala ograniczyć (i tak spory) stres.
W jeździectwie głowa często ma dużo większe znaczenie niż umiejętności techniczne.
Pogoda dopisała, humory także ☺
Dziękujemy najlepszym pomocnikom Zyta i Alicja Jędrocha, a za piękne zdjęcia

11/05/2025

BRAK POSTĘPÓW

Jest coraz więcej metod, szkół i systemów szkoleniowych. Co krok, to wpadam na nowe odkrycia. Niektóre zwyczajne, a inne robiące duże wrażenie.
Wszystkie mają za sobą osobę, która jest w nich ekspertem i poniekąd je firmuje swoim spektakularnym sukcesem. Większość, to niestety głównie dobry, a czasem genialny piar. :(

Ale zanim zagłębimy się w tą dżunglę możliwości, zastanówmy się czemu w ogóle tak jest?
Czy to możliwe, że rodzi się teraz więcej geniuszy jeździeckich?
Czemu wcześniej wystarczyła jedna solidna, konkretna szkoła, a teraz jest ich multum?
Czy faktycznie aż tyle ich potrzebujemy?

Co mamy?
• Klasykę
• naturals
• behawiorystykę
• west
• straightness training i TRT (oba łączą NH , klasykę i wiele innych)
• i wszystko co pośrodku ale wygląda efektownie

Wybór jest duży i cały czas się powiększa. Dlaczego?

Otóż dlatego, że popyt rodzi podaż, a wszystko jest dla ludzi. To my – ludzie jesteśmy odpowiedzialni za coraz gorszy poziom szkoleń i szkół.
Dlaczego?

Bo nie potrafimy się skupić na jednej rzeczy. I nie chodzi mi tutaj o skupienie uwagi wystarczająco długo. Niestety, ludzie są istotami słabymi. Coraz słabszymi psychicznie. Mamy coraz większe marzenia, w myśl zasady : „sky is the limit”. Boziu droga jak ja nienawidzę tego zdania.
Wystarczy to komuś powiedzieć by osiągnął sukces? Otóż nie ku·wa! Właśnie, że jest limit. Każdy z nam ten limit ma i powinien go poznać, by móc z nim pracować a nie bić głową w ścianę!
To cholerstwo jest pierwszym powodem nieszczęścia ludzi. Są niewystarczający i do bani, bo im nie wychodzi.
A przecież wystarczy tylko chcieć!
Nie ku·wa! Nie wystarczy!
Żeby coś osiągnąć, trzeba zakasać rękawy i próbować tak długo, aż się wygra. Trzeba zacisnąć zęby tysiąc razy, gdy nie wychodzi i wierzyć w sukces dalej. Trzeba się podnosić po porażkach i zgłębiać temat i ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć!!!
Trzeba wyciągać lekce z tych porażek, modyfikować podejście i ćwiczyć dalej.
Aż się zrozumie, aż się nauczy, aż wyjdzie wreszcie.

A co my robimy?
Eeeeee to nie dla mnie, poszukam innej drogi/ innego sposobu.

Nigdy się tak nic nie uda.
Nigdy.

Jeśli chodzi o trening koni, jeśli chodzi o pracę, jeśli chodzi o małżeństwo, jeśli chodzi o cokolwiek… nie uda się, bo nie spędzamy nad tym wystarczająco dużo czasu i nie wierzymy wystarczająco w sukces. Nie dajemy za ten sukces wszystkiego. Chcemy żeby sam sobie do nas przyszedł, najlepiej najkrótszą drogą i bez wysiłku.

Wiecie jaka jest różnica między dorosłym, a dzieckiem robiącym nową czynność?
Dzieci się nie wstydzą (dopóki my ich tego nie nauczymy).
Pamiętam jak grałam po raz pierwszy z dzieciakami w nową planszówkę zręcznościówkę. Coś tam trzeba gdzieś trafić czymś. Dziewczynki strzelały tak długo, aż trafiły i się nauczyły. Ja po pierwszej nieudanej próbie odruchowo rozejrzałam się po domu, czy nikt dorosły nie zauważył! Bo jeszcze ktoś zobaczy i będzie wstyd! Ale kto i czemu? Nieważne. Dorośli jeśli im nie wychodzi, to się poddają, bo nie chcą się wstydzić…

Jakie to jest smutne.
Tak bardzo nie umiemy unieść tej porażki (jaka by nie była), że natychmiast obwiniamy metodę/grę/cokolwiek i szukamy innej. Nie wiemy czy łatwiejszej, ale innej. Jest wtedy szansa na sukces znowu.

To nie metoda jest zła w jeździectwie. To my nie poświęciliśmy jej wystarczająco dużo czasu.
Umówmy się, żeby pracować prawidłowo z koniem, trzeba się tym zajmować profesjonalnie. Trzeba poświęcać na to całe dnie i lata. Trzeba zrobić z tego swój zawód i misję życiową. Trzeba podporządkować temu całe swoje życie przez wiele, wiele lat.
Swoją dietę, trening ogólny ciała, czas, rodzinę, wszystkie wybory… żeby się doskonalić i być na bardzo dobrym poziomie. To jest wtedy coś, za co mogę odpowiadać.
A co ja mogę, jeśli 8 godzin dziennie pracuję w biurze, w domu mam dwa koty, psa, chomika, dziecko i męża (który nie rozumie, czemu akurat koń wymaga tyle czasu) i Bóg wie co jeszcze. Czasem będę miała tylko 15 minut by spędzić ten czas z koniem. A czasem nie będę miała go w ogóle.
To jak bardzo ja się tej metodzie poświęciłam? Ile jak z siebie dałam. Jakich efektów mogę się spodziewać?

Oczywiście, jeśli jestem odpowiedzialną i zdrową osobą, to przyznaję, że „wina” leży po mojej stronie i muszę, albo zmniejszyć swoje oczekiwania, albo znaleźć sobie więcej czasu i motywacji do pracy.

Jeśli jestem mniej odpowiedzialna i zdrowa, to szukam innego szkolenia/trenera/ rozwiązania. Bo przecież problem nie może leżeć we mnie! Nie?

I dlatego różne mniej kompetentne osoby mogą „tworzyć” cuda na kiju szkolenia i oferty, bo ludzie ich potrzebują. By nie brać się do porządnej roboty nad sobą.

To dlatego nowy trener na początku zawsze „działa”. W piłce nożnej jest taka nazwa „efekt nowej miotły”. Przychodzi nowy trener i wszyscy się starają i przez chwile jest lepiej.

Zawsze jesteśmy zachwyceni nowym trenerem. To jest niemal objawienie. I czasem to jest fajna zmiana, ale najczęściej to prostu ulga, że mamy coś innego niż to, co nam się nie udało wcześniej.
Ulga, że nie musimy się mierzyć ze sobą .
Ulga, że mamy znowu marzenia na wyciągnięcie ręki.

Do czasu…. Aż sytuacja się powtórzy. I będzie się powtarzać, póki nie dojdziemy do ładu sami ze sobą. Nie ustalimy czego chcemy i jak bardzo tego chcemy. Ile damy za spełnienie tego chcenia!

Cokolwiek wam powiedzą nowe metody, to to już było.
Jeśli trenujecie już z trenerem, ale wam coś nie idzie, to uczciwiej i sensowniej jest zapytać go otwarcie dlaczego tak może być? I co może ten wasz trener na to poradzić. A nie zmieniać trenera. Bo wasz trener może mieć dobre pomysły i cała potrzebną do tego wiedzę, a trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada… :P

Szukajmy rozwoju, ale mądrze….

Zapraszamy na kolejną edycję wakacyjnych warsztatów 🐎Jak zwykle postaramy się przekazać Waszym dzieciom jak najwięcej pr...
28/04/2025

Zapraszamy na kolejną edycję wakacyjnych warsztatów 🐎
Jak zwykle postaramy się przekazać Waszym dzieciom jak najwięcej przydatnej wiedzy fantastycznie się przy tym bawiąc 🦄

🔥Przy rezerwacji miejsca do końca maja przysługiwać będzie 100zł zniżki 💰

🐴 🦄STAJNIA MALUCHA - "Pierwsze końskie przygody małych odkrywców" 🦄🐴🎠 Czy Twoje dziecko marzy o poznaniu świata koni? Za...
25/04/2025

🐴 🦄STAJNIA MALUCHA - "Pierwsze końskie przygody małych odkrywców" 🦄🐴

🎠 Czy Twoje dziecko marzy o poznaniu świata koni? Zapraszamy maluchy w wieku 4–7 lat na nowe, magiczne, pełne przygód zajęcia w "Stajni Malucha"! 🎠
Autorski program- jedyne tego rodzaju zajęcia w naszym regionie 🦄💎

✨W magiczny świat koników Wasze dzieci wprowadzi Wiktoria- profesjonalna animatorka i doświadczona instruktorka harcerska, która posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi.
Wiki kieruje się budowaniem relacji opartych na zaufaniu, a w dzieciach stara się rozwijać pewność siebie, odpowiedzialność i kreatywność. Jej pasja do pracy z najmłodszymi oraz miłość do zwierząt sprawiają, że każde zajęcia są wyjątkowe i pełne pozytywnej energii.
Sama także jeździ konno i doskonali swoje umiejętności pod naszym okiem, więc wszystkie tematy konikowe są jej bliskie 🐎

🐎Bezpośredni kontakt z konikami będzie nadzorowany przez Martę, która zadba o komfort, bezpieczeństwo oraz pozytywne doświadczenia dzieci podczas zajęć z żywymi zwierzętami.

✨ Co oferujemy?
🐴 Bezpieczny kontakt z końmi dostosowany do wieku dzieci: poznanie zwierząt i ich zachowań, karmienie, czyszczenie (zajęcia NIE obejmują typowych jazd konnych – stanowią wstęp do nauki jazdy poprzez zabawę i oswajanie się z końmi)
🎨 Kreatywne tematyczne warsztaty plastyczne, przyrodnicze
🌞 Tematyczne zabawy sensoryczne i ruchowe wspierające rozwój dziecka
💫 Kameralne zajęcia z troską o potrzeby najmłodszych

Każde spotkanie to nowa, wesoła przygoda, która wprowadzi maluchy w fascynujący świat koni! 🐎🎉

📅 Start zajęć: maj 2025
📍Miejsce: Stajnia Duet, Tomiszowice 44, 42-320 Niegowa
📆 Zajęcia będą odbywać się raz w tygodniu, dokładne terminy spotkań będą ustalone po zebraniu grupy

📲 Zapisy i szczegóły:
☎️ Wiktoria Gul: 600 799 905
☎️ Marta, Stajnia Duet Tomiszowice: 507 969 065
💻 FB: Stajnia Duet Tomiszowice

18/04/2025

Z kamerą wśród zwierząt 🐦🐎🧐

Niestety nagrywane z dużej odległości, telefonem, siedząc na koniu, ale nigdy nie udaje mi się ich przyłapać z aparatem 😅

Od jakiegoś już czasu obserwuje się u nas takie fajne relacje koni z różnymi gatunkami ptaszków.

Wreszcie wiosna 🏇🌷🌞
31/03/2025

Wreszcie wiosna 🏇🌷🌞

Adres

44
Tomiszowice

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 09:00 - 20:00
Niedziela 09:00 - 20:00

Telefon

507969065

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stajnia Duet Tomiszowice umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Stajnia Duet Tomiszowice:

Udostępnij