08/09/2026
Kiedy właściwie stajesz się sportowym świrem?☺
Kiedy następuje to magiczne przekroczenie granicy od „a tak sobie tylko ćwiczę” do „nie mogę bez tego żyć i wszystko podporządkowuję pod sport”?
Czy to wtedy, gdy ustawiasz budzik na 6:00 w sobotę, bo „rano fajnie się trenuje”?
A może, kiedy wybierając hotel na wakacje, najpierw sprawdzasz, czy jest siłownia i gdzie można pobiegać?
A może wtedy, kiedy po biegu analizujesz statystyki dłużej, niż trwał sam bieg?☺
No dobra, sportowe świry, po czym poznaliście, że już przekroczyliście Rubikon?☺