28/03/2024
Rozegrano już wszystkie mecze drugiej kolejki National Women's Soccer League 2024. Do walk ligowych powróciły Gotham FC oraz San Diego Wave FC, które kilka dni przed rozpoczęciem pierwszej kolejki rozegrały mecz o NWSL Challenge Cup.
W drugiej kolejce swoje mecze wygrały Chicago Red Stars, Gotham FC, Utah Royals FC oraz KC Current.
➡️ Orlando Pride vs Angel City FC 1:1.
⚽️Marta Vieira Da Silva.
⚽️Claire Emslie.
Angel City FC po przegraniu meczu rozpoczynającego sezon, liczyło na pierwsze w tym sezonie trzy punkty i... prawie udało im się do tego doprowadzić. Pełną pulę punktową w 88 minucie wyrwała im Marta, brazylijska legenda trafiła do bramki rywalek w naprawdę ciekawym stylu.
Dla Angel City FC, z rzutu karnego, strzeliła Claire Emslie. Gol ten padł na krótko po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę.
➡️Utah Royals FC vs North Carolina Courage 2:1.
⚽️Kate Del Fava.
⚽️Ally Sentnor.
⚽️Ashley Sanchez.
Utah, po tym jak przegrało pierwszy mecz, szukało premierowej wygranej i - w przeciwieństwie do Angel City FC - udało im się ten cel zrealizować.
Mecz rozstrzygnął się w ciągu kwadransa: w 15 minucie strzelanie rozpoczęła Kate Del Fava, która wykorzystała mocne dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonywanego przez Page Monaghan.
11 minut później do wyrównania doprowadziła Ashley Sanchez. Pozyskana z Washington Spirit atakująca skorzystała z zamieszania w polu karnym.
Zaledwie cztery minuty po golu Sanchez, na tablicy widniał wynik: 2:1.
Stało się to za sprawą Ally Sentnor, młodziutka zawodniczka przejęła piłkę w środku pola i dotarła z nią aż na szczyt pola karnego - stamtąd oddała strzał i pokonała Casey Murphy.
➡️Chicago Red Stars vs Seattle Reign FC 2:1.
⚽️Julia Bianchi
⚽️Maximiliane Rall.
⚽️ Ji So-Yun.
Chicago Red Stars z pewnością chcą zmazać plamę poprzedniego sezonu i wychodzi im to bardzo dobrze. Drugi mecz - drugie zwycięstwo, a Seattle Reign FC powraca do trudności z wygrywaniem z Chicago w Chicago.
Na niedługo przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę do bramki Claudii Dickey trafiła Julia Bianchi. Zawodniczka nie okazała litości wobec "wylewu" w defensywie, jaki miał miejsce w polu karnym Seattle.
W 63 minucie Ji So-Yun napisała historię i stała się pięrwszą piłkarką z Korei Południowej, która zdobyła gola w NWSL. Koreanka pokonała Alyssę Naeher pięknym strzałem zza skraju pola karnego.
Jednak remis nie trwał długo, bo zaledwie 5 minut. W 68 minucie, po kolejnym dziwnym zachowaniu defensywy Seattle - na listę strzelczyń wpisała się Maximiliane Rall. Pomocniczka, która przyszła z Bayernu Monachium, ustaliła tym samym wynik tego starcia.
➡️ Washington Spirit vs Bay FC 2:1.
⚽️Hal Hershfelt.
⚽️Croix Bethune.
⚽️Dorian Bailey.
Było to pierwsze w historii starcie pomiędzy drużyną ze stolicy USA a klubem z Kalifornii.
Wszystko zaczęło się lepiej dla Bay FC, które już w 11 minucie objęło prowadzenie - podanie od Oshoali na gola zamieniła Dorian Bailey.
Stan meczu wyrównała Hershfelt i tym samym zdobyła swojego pierwszego gola w ligowych rozgrywkach.
Spotkanie było również pokazem umiejętności defensywy z obu stron. Castellanos i Bailey próbowały pokonać Aubrey Kingsbury, ale to Washington Spirit zdołał strzelić na 2:1. Autorką tego trafienia była Croix Bethune.
➡️ Houston Dash vs Racing Louisville 0:0.
Pierwszy bezbramkowy remis w bieżącym sezonie National Women's Soccer League, a bramkarki obu drużyn obroniły łącznie 13 piłek. I właściwie jedyne, co można napisać o tym spotkaniu to to, że był to mecz pod znakiem umiejętności defensywnych obu drużyn. Pod koniec meczu Sarah Puntigam popisała się niezwykłą interwencją - podejmując się sprintu, który umożliwił jej wybicie piłki z linii bramkowej.
➡️ San Diego Wave FC vs KC Current 1:2.
⚽️Sofia Jakobsson.
⚽️Isabel Rodriguez.
⚽️Lo'eau LaBonta.
Drużyna prowadzona przez Vlatko Andonovskiego kontynuuje zwycięską passę. Po pokonaniu Thorns FC w zeszłym tygodniu, teraz przyszła pora na Mistrza zeszłorocznego sezonu regularnego.
Strzelanie rozpoczęła Sofia Jakobsson - Szwedka była na posterunku tuż po tym jak Savannah McCaskill dośrodkowała piłkę z rzutu rożnego.
KC Current przez 90 minut oddało zaledwie 4 strzały na bramkę i miało 34% posiadania piłki, ale było to wystarczające do zdobycia dwóch bramek i zagwarantowania sobie trzech punktów.
Do wyrównania doprowadziła Isabel Rodriguez, która szybko (i przytomnie) oszukała zawodniczki San Diego i pokonała Kailen Sheridan. Ten gol padł tuż przed gwizdkiem kończącym pierwsze 45 minut gry.
Pełną pulę punktową zapewniła Lo'eau LaBonta, atakująca pewnie wykorzystała rzut karny.
➡️ Portland Thorns FC vs Gotham FC 0:1.
⚽️Esther.
Spotkanie, w którym padł gol nr 3000 w sezonie regularnym National Women's Soccer League.
Przed tym jak do bramki Shelby Hogan trafiła hiszpańka piłkarka, do bramki Gotham dwukrotnie trafiała Sophia Smith - każdy z tych goli jednak nie został uznany, a stało się to zgodnie z przepisami.
Na 18 minut przed końcem regulaminowego czasu gry do akcji przystąpił duet Esther-Ryan. Pomocniczka posłała piłkę w pole karne, a Mistrzyni Świata potrzebowała zaledwie jednego dotknięcia piłki by skierować ją do siatki.
Po tym trafieniu Portland jeszcze kilkukrotnie próbowało wyrównać - jednak żadna z tych prób nie zakończyła się sukcesem.
📺 SKRÓT meczu Portland Thorns FC vs Gotham FC [ https://twitter.com/NWSL/status/1772082756211880228?t=m8bRnKvvo2tH0IuJnMe4yQ&s=19 ]