12/03/2026
Jestem trenerem, aby znęcać się nad pieskami - wiadomo 🙂
A tak na poważnie - czy każdy pies potrzebuje klatki?
NIE! Nie każdy pies potrzebuje klatki i to jest spoko! Serio, są psy, które umieją na luuzie funkcjonować bez klatki i...i tyle 🙂
ALE
Są też psy, które nie są w stanie się wyregulować i odpoczywać bez klatki. (a może raczej ograniczonej, bezpiecznej przestrzeni, którą daje klatka). Po prostu.
Wprowadzenie klatki, to nie jest zaniechanie psich potrzeb. To nie jest deprywacja sensoryczna. To nie jest zamykanie psa 24/7 jak w schronisku czy w kontenerkach w pseudohodowlach.
Rzeczywiście, są dwa rozwiązania:
🔹masz w dupie psa, jego emocje i jego potrzeby, usłyszałeś, że klatka rozwiąże Wam problemy, więc bierzesz gnojka za chabety, wrzucasz do klatki, zamykasz na pierdyliard godzin i niech się dzieje wola nieba - jak będzie chciał zjeść klatkę/wpada w panikę, to trudno (oh guys 😄 tak to nie działa i buduje bardzo błędne postrzeganie takich narzędzi). To możecie zaobserwować na tych „śmiesznych” filmikach na internetach.
🔹kupuję klatkę i uczę psa co ma z nią robić, kiedy, w jakich okolicznościach, w jakich miejscach znajduje się ta klatka i buduję względem niej duże poczucie bezpieczeństwa u psa. A, no i przede wszystkim mam na uwadze, że pies potrzebuje spać w ciągu 24 godzinnej doby plus minus 18 godzin, więc za pomocą klatki dbam o wystarczająca ilość i czas snu, ale oczywiście poza klatką pies ma zaspokojoną odpowiednia ilość ruchu, stymulacji umysłowej, ma spełniane potrzeby społeczne i wszelkie inne.
Pies, to nie Twój Stary - nie będzie leżał cały dzień w jednym miejscu i w jednej pozycji, aby oglądać memy 🙂 Choć Stary tez się czasem przekręca 😄
Pies wyspany, to pies szczęśliwy (i może, choć nie musi, zdobyć to szczęście dzięki klatce)🙂
A pies, który co i rusz zmienia miejsce spania (a raczej pozycji leżącej, która nie musi być związana ze spaniem) i reaguje na każdy możliwy bodziec za oknem, nie ma nic wspólnego z byciem wyspanym.
Wyłącz ideologię - włącz mózg 🙂
Miłego dnia!