Sam tu i tam

Sam tu i tam Czołem! Od dwóch dekad przemierzam szlaki, głównie góry, ale nie tylko. Jeśli ciekawią Cię takie przygody - zapraszam! Jestem Krzysiek.

Najlepiej czuję się ze zbyt ciężkim (zawsze ) plecakiem, namiotem, najlepiej jeszcze przemoczony gdzieś w głębokim lesie. Włóczę się po górach permanentnie od kilku lat, pomyślałem, że fajnie byłoby zebrać informacje o polecanych miejscach i trasach w jednym miejscu. Tak powstał pomysł na stworzenie strony z opisem tras, a że wędruję zazwyczaj sam to powstała strona www.samtuitam.pl. Postaram się ją sukcesywnie uzupełniać o nowe informacje. Mam nadzieję, że Ci się przyda!

Dwa zdjęcia z tego samego dnia, raz nie możesz dostrzec okolicznych szczytów a chwilę potem otwiera się widok na ponad 4...
14/06/2026

Dwa zdjęcia z tego samego dnia, raz nie możesz dostrzec okolicznych szczytów a chwilę potem otwiera się widok na ponad 40 km.
No nie przewidzisz jak będzie ;)

Zdjęcie własne, data wykonania: 09.2023
Miejsce: Alpy Stubajskie, Austria
Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

Aż trudno sobie wyobrazić, że te zielone hale, które wyglądają na takie łagodne i dostępne znajdują się na wysokości wię...
09/06/2026

Aż trudno sobie wyobrazić, że te zielone hale, które wyglądają na takie łagodne i dostępne znajdują się na wysokości większej niż Rysy.
W dole płynie rzeka Melach, "pod chmurką" grań w skład której wchodzą szczyty Windegg (2570 m), Hühnereggen (2650 m), Auf Sömen (2798 m). Dalej za granią w dolinie Innsbruck.

Zdjęcie własne, data wykonania: 09.2023
Miejsce: Alpy Stubajskie, Austria

Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

Przepis na Twój pierwszy trzytysięcznik w Alpach.Skorzystałem z odrobiny wolnego i złożyłem w całość plan trasy i rekome...
06/06/2026

Przepis na Twój pierwszy trzytysięcznik w Alpach.

Skorzystałem z odrobiny wolnego i złożyłem w całość plan trasy i rekomendacje dla tych, którzy chcą po raz pierwszy wkroczyć na wysokość 3 000m.
Dostałem niedawno zapytanie jaki szczyt mógłbym polecić, który spełniałby cztery założenia:
- minimum 3 000 m,
- łatwo dostępny, a więc trekkingowy, dla osób o przeciętnej kondycji,
- dobry dojazd z Polski,
- ma być widokowo.

Jednym ze szlaków, który spełnia wszystkie te warunki jest trasa na Zischgeles (3004 m) z Praxmar.

Polecam, opis na mojej stronie (link w komentarzu) a zdjęcia na zachętę ;)

Szanowni Państwo, ja z prośbą!W czasie ostatniego wypadu napotkałem tego jegomościa na szlaku i nie jest to moje pierwsz...
04/06/2026

Szanowni Państwo, ja z prośbą!
W czasie ostatniego wypadu napotkałem tego jegomościa na szlaku i nie jest to moje pierwsze spotkanie z przedstawicielami tego gatunku. Jednak jestem prawie pewien, że jest to najbardziej wyjątkowe z wszystkich. Bo jeśli mnie wzrok nie myli to spotkałem padalca w bardzo nietypowym ubarwieniu a mianowicie padalca turkusowego. Świadczą o tym, liczne turkusowe (oczywiście ;) ) plamki na grzbiecie. Co prawda nie jest ich zbyt wiele, ale czytałem w kilku źródłach że ich liczba może zależeć od wielu czynników, więc różne okazy mogą się znacznie różnić ich ilością i wyrazistością. Jednak nie da się zaprzeczyć, że są, więc może miałem szczęście.
Potrzebuję jednak potwierdzenia i chętnie poznam opinię innych.
Czy maiłem tyle szczęścia by trafić na padalca turkusowego?

Zdjęcia własne, data wykonania: maj 2026
Miejsce: okolice osady Czarny Kamień, Wyżyna Częstochowska, Polska
Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

O poranku na obrzeżach wsi.Raczej wracał niż ruszał w teren. Zastanawiam się tylko jak to możliwe, że on był suchy podcz...
31/05/2026

O poranku na obrzeżach wsi.
Raczej wracał niż ruszał w teren. Zastanawiam się tylko jak to możliwe, że on był suchy podczas gdy mi poranna rosa przelewała się w butach?

Zdjęcie własne, data wykonania: maj 2026
Miejsce: okolice wsi Trzebniów, Wyżyna Częstochowska, Polska

Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

Paprocie kojarzą mi się tylko z dwoma rzeczami:1. z kleszczami2. z dziecięcą rączkąMłode listki zanim się rozwiną przypo...
28/05/2026

Paprocie kojarzą mi się tylko z dwoma rzeczami:
1. z kleszczami
2. z dziecięcą rączką
Młode listki zanim się rozwiną przypominają mi rączki niemowlaka, w tym słodkim okresie gdy jeszcze zwinięte w piąstki trzyma je przy sobie, zanim nauczy się je wyciągać po wszystko co zobaczy dookoła ;)
Więc z reguły gdy trafię na teren gdzie wyrastają młode paprocie, wlezę w nie mimo wszystko.

Zdjęcie własne, data wykonania: maj 2026
Miejsce: Wyżyna Częstochowska, Polska
Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

Wędrując przez Wyżynę Częstochowską chyba najbardziej rzuciła mi się ilość rojników. Tyle nie widziałem ich chyba nigdzi...
27/05/2026

Wędrując przez Wyżynę Częstochowską chyba najbardziej rzuciła mi się ilość rojników. Tyle nie widziałem ich chyba nigdzie. Wciskają się we wszystkie możliwe szczeliny, wypełniają każde zagłębienie w skale. Porastały szczyty każdej skały, na którą się wdrapałem ;)
Ciekaw jestem czy wynika to bardziej ze specyficznego mikroklimatu regionu czy też z budowy samych skał, która ma liczne otwory w których mogą się próbować zakotwiczyć?

Zdjęcie własne, data wykonania: maj 2026
Miejsce: Wyżyna Częstochowska, Polska

Podoba się? To polub/obserwuj mój profil. Niedługo znów coś wrzucę 😉

22/05/2026

Podobno najważniejsze to dobrze zacząć dzień.
Jak zaczynam na Wyżynie Częstochowskiej, góra Biakło.

Zanosi się na dobry dzień po spokojnej nocy.Oby ;)
21/05/2026

Zanosi się na dobry dzień po spokojnej nocy.
Oby ;)

Adres

Szczecin
70-123

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sam tu i tam umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij