20/07/2026
7. Portowy Nocny Półmaraton Szczeciński
⏱️ 1:39:11
—-------------------------------------------------
Scenariuszy było kilka …
Wybór padł na ten w którym biję nieznacznie PB ( 1:34:59). Dlaczego tak?
Ponieważ miał być to start treningowy przed 47. PKO Półmaratonem Szczecińskim na którym będę biegł 1:29:59. Biorąc pod uwagę podbiegi, nocną porę i nie do końca doszlifowaną formę nieznaczny PB był w zasięgu …
Jak bardzo się można pomylić?
Bardzo 😅🫣
—--------------------------------------------------
Od kilku tygodni HRV leci na łeb, tętno spoczynkowe też podwyższone … a z plusów to widzę tylko te “plus” 5 kg na wadze 😅
Nocna pora - nie pomogła,
Żywienie przed startem - do poprawy.
—-----------------------------------------------------------
Miał być negativ split z uwzględnieniem podbiegów. Negativ split skończył się na podbiegu na Rugiańskiej i na swojej ulicy mógłbym zakończyć walkę o jakikolwiek dobry wynik. Podbiegi mnie pokonały. Okazało się, że tempo początkowe było tym właściwym a nie tylko początkowym, luźnym tempem 😅
Nie podniosłem się z tego do samego końca …
Na wysokości Enea Areny próbowałem się podłączyć pod grupę ale zarówno motywacji jak i siły zabrakło.
—----------------------------------------------------------
Było już tylko gorzej … rewolucje żołądkowe, ból brzucha, lędźwi, wszystkiego … 30 minut po biegu dopadły mnie takie dreszcze, że myślałem, że nie dojdę do samochodu.
Bywa i tak.
Wynik do zapomnienia, wnioski do wyciągnięcia.
—---------------------------------------------------------
W pakiecie otrzymaliśmy “noski”, które mają ułatwiać oddychanie. Nigdy nie miałem do czynienia więc czemu by nie przetestować. Wnioski?
Z fizjologicznego punktu widzenia nie ma to ŻADNEGO SENSU!!!
Subiektywne uczucie łatwiejszego oddychania oczywiście jest, natomiast pod kątem wydolności? Efektu nie ma i być nie może 😉
—--------------------------------------------------------
Za tydzień widzimy się na Bulwarove 2 🫡
Szczecin • Nocny Półmaraton • bieganie • trener biegania