Chemik Pustków MTB

Chemik Pustków MTB Chemik Pustków MTB - strona klubu

Na przedostatnią edycje maratonów   w Szczawnicy, która była nie wątpliwie najcięższą edycją z całego cyklu nasi zawodni...
27/09/2016

Na przedostatnią edycje maratonów w Szczawnicy, która była nie wątpliwie najcięższą edycją z całego cyklu nasi zawodnicy na starcie zjawili się w czteroosobowym składzie.
Na dystansie HOBBY mierzącym 32 km i 1278 m w pionie wystartował Wacław Cielak który, zmagania ukończył na znakomitym 8 miejscu w kategorii HM5 z czasem 2 h 28 min.

Dystans MEGA w tym deszczowym i chłodnym dniu obstawiał Michał Bieniasz który spisał się bardzo dobrze, przejeżdżając
57 km i 2242 m w pionie w czasie 3 h 39 min, plasując się na 9 miejscu w kategorii MM2

Dystans GIGA obstawili Mateusz i Jacek. Do pokonania mieli 81 km i 3145 m w pionie, najwięcej metrów w pionie na całym cyklu.
Jacek Piatek spisał się świetnie zajmując 2 miejsce w kategorii GM5, przejeżdżając ten dystans w czasie 5h 26 min!
Niestety Mateusz po walce z bólem żołądka, nie wjechał na drugą pętle GIGA, przejechał trasę dystansu MEGA " turystycznie" ;)

fot. Wiktor Bubniak Fotografia

Zapraszamy do obejrzenia dwóch nagrań z całego maratonu Cyklokarpaty w Pustkowie Osiedlu, wykonanych przez zawodników. O...
05/09/2016

Zapraszamy do obejrzenia dwóch nagrań z całego maratonu Cyklokarpaty w Pustkowie Osiedlu, wykonanych przez zawodników. Oba z trasy Hobby, może ktoś gdzieś skrywa nagranie z trasy Mega lub Giga? :)
https://www.youtube.com/watch?v=-MuMKjxz8rA
https://www.youtube.com/watch?v=UoqxeyiT5Eo

Numer startowy 55. na 10 km upadek, piłem iso i trzymajac lewą ręką kierownice nie wyhamowałem. OH BOLAŁ wykrzywiony łokieć

W ostatni weekend wakacji, w Pustkowie Osiedlu rozegrała się 12 edycja maratonów rowerowych  .Na ten wyścig czekaliśmy o...
31/08/2016

W ostatni weekend wakacji, w Pustkowie Osiedlu rozegrała się 12 edycja maratonów rowerowych .
Na ten wyścig czekaliśmy od początku sezonu, bo to nasz klub CHEMIK PUSTKÓW MTB wraz z Ośrodek Sportu i Rekreacji,
Dębica, Ostrów i Niwiska były współorganizatorami tej imprezy.

Mimo dość płaskich terenów przez które były poprowadzone 3 dystanse udało się zmęczyć kolarzy ;)
Pogoda dopisała jak i frekfencja;) Dystans HOBBY mierzył 28km i 300m w pionie, dystans MEGA 60km i 500m w pionie a najdłuższy dystans GIGA 84km i 800m w pionie.
Trasy wytyczone przez naszych klubowiczów były szybki i techniczne.

Dystans HOBBY obstawili w tym dniu : Leszek Leśko który zają 171 miejsce OPEN i 32 w kategorii HM4 z czasem 1h 18min,
kolejnym zawodnikiem był Wacław Cielak który wjechał na metę 72 OPEN i 8 w kategorii HM5 z czasem 1h 9 min.
Trzecim startującm był Piotr Niezgoda który debiutował na trasie maratonu zają on 132 miejsce OPEN i 17 miejsce w kategorii HM1 z czasem 1h 14min.

Dystans MEGA obstawili Michał Bieniasz który ukończył 31 OPEN i 7 w kategorii MM2 z czasem 2h 28min.
Drugim reprezentantem CHemika był Szymon Wilk który musiał się wycofać w 3/4 długości wyścigu mimo bardzo dobrej jazdy na 5 miejscu w kategorii, przyczyną była odnawiająca się kontuzja.

Dystans GIGA jak zwykle pojechali Jacek Piątek i Mateusz Niezgoda. Mateusz ukończył na 5 miejscu OPEN i 1 w kategorii GM2 z czasem 3h 22min,
Jacek przekroczył linię mety na 20 miejscu OPEN i 1 miejscu w kategorii GM5 z czasem 3h 36min.

Serdecznie dziękujemy wszystkim którzy włożyli wiele pracy w tą imprezę , w szczególności osobą które były na bufetach, pilotom którzy oznakowali trasę, wszystkim służbą za bezpieczeństwo na trasie.
Mamy nadzieję że wszystkim się podobało ;)

W ramach rozluźnienia głowy przed maratonem warto poznać historię poligonu, na którym Niemcy testowali rakiety V1 i V2 w...
25/08/2016

W ramach rozluźnienia głowy przed maratonem warto poznać historię poligonu, na którym Niemcy testowali rakiety V1 i V2 w czasie II Wojny Światowej. Trasa będzie przebiegać wprost po tych terenach i tuż obok Park Historyczny Blizna.

Zaznaczyliśmy na mapie miejsca w pobliżu i na stadionie Gosir Nemo Pustków Osiedle, gdzie będziecie mogli zaparkować. Pr...
24/08/2016

Zaznaczyliśmy na mapie miejsca w pobliżu i na stadionie Gosir Nemo Pustków Osiedle, gdzie będziecie mogli zaparkować. Prosimy nie parkować na trawnikach, o ile nie będzie to specjalnie wyznaczona do tego strefa. Możecie postawić samochód na drodze biegnącej wzdłuż stadionu, ale zachowajcie ostrożność. Do zobaczenia w sobotę!

https://www.google.com/maps/d/edit?mid=1NYIxSi7lbtQvOAxTlr-DQrYUA4U

Parkingi

23/08/2016

Uwaga! Komunikat!
Mała korekta wobec posta sprzed miesiąca - musieliśmy skrócić nieco trasy i teraz Giga liczy 85 km, Mega 60 km, Hobby 29 km. Wszystkie szczegółowe informacje znajdziecie na stronie Cyklokarpaty - http://cyklokarpaty.pl/pustkow-osiedle-2
Link do mapy Mega - http://bit.ly/2bvCGVq

Krótki opis dla niecierpliwych. Start w Nemo Pustków Osiedle .Technicznie trasa jest łatwa, ale nie brakuje trudniejszych odcinków, szczególnie w połowie dystansu Mega i na pętli Giga, więc zachowajcie czujność. Praktycznie każdy fragment da się podjechać. Nawierzchnia bardzo odporna na błoto, głównie piaszczysta, drogi gruntowe, leśne ścieżki, szutrów niewiele, asfaltów prawie wcale. Po upałach piaski dają się we znaki, obecnie jest OK. Sporo korzeni, trochę patyków. Zalecane opony - niewielki bieżnik, duży balon i jak najniższe ciśnienie. Padały pytania czy da się trasę przejechać na przełajówce. Da się, tak samo jak na szosówce czy hulajnodze. Ale nie będzie to najszybszy środek transportu na tym maratonie. Właściciele fulli na 29-calowych kołach będą zadowoleni.

Dla wytrwałych bardziej szczegółowy opis tras:
Jedziemy pierwsze 1,5 km szeroką drogą asfaltową, wciąż jadąc asfaltem wjeżdżamy do lasu i odbijamy w prawo na tzw. ring, czyli betonową drogę, wybudowaną przez Niemców w czasie II Wojny Światowej (wokół ringu stały baraki żołnierzy). Mniej więcej na 2. km nastąpi start ostry (sprawa do decyzji policji) i wjeżdżamy w lewo na polną, dość szeroką i zwykle piaszczystą drogę wiodącą lekko do góry. Po kilkuset metrach jesteśmy w lesie, wskakujemy na parę sekund na asfalt i uderzamy w lewo w szeroką, leśną drogę szutrową, jest lekko w dół więc jest szybko. Małe zawijasy, hopka, kończy się szuter, wjazd leśną na drogę gruntową. Jest 6. km i ostry skręt w prawo, mocno do góry (może blat okazać się za duży). Jesteśmy koło ruin poniemieckiej przepompowni wody, zjeżdżamy i przez gęsto porośniętą, ale dość szybką ścieżkę z zakrętami docieramy na łąki w okolicy wsi Kochanówka, zjeżdżamy szybką szeroką szutrówką, przecinamy drogę asfaltową jeden raz i za chwilę drugi, znowu wjeżdżamy do lasu szybką i ubitą ścieżką. Wyjeżdżamy z lasu na szutrówkę, która po kilometrze przechodzi w 500-metrowy asfalt.

Jest 10. kilometr, przecinamy drogę wojewódzką w Ociece, jedziemy 300 m asfaltem, skręcamy w lewo na łąkę, delikatnie w dół i uwaga na mostek! Jest bardzo wąski, zmieści się tylko rower. Uważajcie! Dalej kawałek przez łąkę, 150 ma asfaltem na wprost kościoła, w prawo, mijamy pierwszy bufet (12. km), i do lasu szeroką szutrówką. Ale tylko przez 500 m, bo zaraz skręcamy w prawo w leśną ścieżkę. Jest prawie 13. kilometr i... tutaj poprzestanę na szczegółach. Jesteśmy w lesie, ścieżka na ścieżce, większość szeroka spokojnie na dwa rowery. Patrzcie uważnie na oznaczenia, bo droga się wije. Bardziej na boki niż w górę i dół, ale jest ciekawie. Pod koła też patrzcie, bo raz na jakiś czas urośnie korzeń (14,5. kilometrze jest rozjazd, Hobby prosto, Mega i Giga w prawo). Jest 16. kilometr i zaczyna się krotki, ale niewdzięczny podjazd po piachu (to najbardziej piaszczyste miejsce na trasie). U góry skręt w lewo do lasu koło wieży przekaźnikowej, długi odcinek w miarę prostej leśnej ścieżki biegnącej lekko w dół. W ten sposób dojeżdżamy do wsi Blizna, w nogach jest już 20 km, jedziemy wzdłuż lasu po szutrowej drodze, kilkadziesiąt metrów piasku i znowu wytchnienie na 1-kilometrowym odcinku z szutru. Mocno się rozpędzamy, ale uwaga bo jest lekko z górki a my skręcamy 90-stopni w lewo w leśną ścieżkę pod górę. Szczyt jest szybko, ale UWAGA na zjeździe! Jest bardzo stromo a na dole 90-stopni w prawo - patrzcie na oznaczenia z taśmy biało-czerwonej. Kolejne kilometry jedziemy leśną drogą, trochę w górę, trochę w dół. Jest 23. kilometr, mijamy jeziorko i wjeżdżamy na 1-kilometrowy odcinek szerokiej szutrowej drogi (ten rejon jechaliśmy też w 2012 r.). Tu uderzamy prosto w leśną ścieżkę, będzie kawałek pod górę, kawałek w dół.

Jest 25. kilometr i zaczyna się najciekawszy i kondycyjnie najtrudniejszy framgent trasy. Składa się z sześciu małych podjazdów i zjazdów (takie agrafki), jest tam trochę wybojów, więc paczcie pod koła! Ale też na oznaczenia, bo zawijasów jest dużo. Trochę jest też piachu, ale skoro nie ma błota...(drugi bufet jest na 26. kilometrze). Ta sekcja trwa do 36. kilometra i zaczynamy powrót w kierunku mety. Dojeżdżamy do Blizny drogami leśnymi, głównie gruntowymi, ale są też szybkie ścieżki i kawałek szutru. Jest 40. kilometr i bufet (już ostatni), ale macie też dobry widok na Park Historyczny Blizna, gdzie Niemcy testowali V1 (latająca bomba w kształcie samolotu) oraz V2 (pierwsza rakieta balistyczna, która dotarła do przestrzeni kosmicznej). Objeżdżamy asfaltem park i muzeum, wjeżdżamy do lasu i po paruset metrach docieramy do szerokiej szutrówki, przecinamy asfalt i po 1,5 km skręcamy w lewo w leśną ścieżkę. Docieramy nią do 44. kilometra, przecinamy asfalt i w tym miejscu Giga leci w lewo na drugą pętlę (liczy 25 km), zaś Mega w prawo do domu. Krajobraz się nie zmienia - trochę leśnych dróg, trochę piasku, lekko w górę i dół. Tutaj pojawia się trochę nierówności, ale jest szybko. Jest 47. kilometr i trasa Mega łączy się z Hobby, więc pierwsi megowcy mogą napotkać na końcówkę hobbystów, uważajcie. Ale jest szeroko, więc nie ma problemu. Ścieżką leśną docieramy do drogi wojewódzkiej, przekraczamy ją, jest 50 km już nabite. Kilometr przez las i wjeżdżamy na łąkę, niezbyt to porywający odcinek (1 km), ale ważny. Wjazd na szuter, po 300 m ostro w lewo (uwaga) i przecinamy asfalt, dojeżdżamy do mostku i znowu do lasu. Bardzo szybka ścieżka przez łąkę z zawijasem, uważajcie bo mimo że płasko, to tam będzie naprawdę szybko!

Docieramy do 53. kilometra, do Kochanówki, i wjeżdżamy "pod prąd" na trasę, którą jechaliśmy od startu. Czyli parę metrów po asfalcie, później pod górę szutrówką przez łąkę, po lewej ambona, skręcamy w lewo 90 stopni w krzaki. Po chwili w prawo do góry i tutaj mogą zacząć się ciekawe rozgrywki w razie gdyby jechała grupka (do mety tylko 6 km przez las). Po długiej prostej szutrówce, biegnącej pod górę, skręcamy na szczycie w LEWO koło leśniczówki i za parę metrów w prawo do lasu. Tam szybki zjazd, trochę po trawie, są korzenie, uważajcie. Kawałek pod górę i ostro w dół, uwaga!!! Tu będziecie zaskoczeni, odcinek jest krótki ale stromy. Potem podjeżdżamy ten podjazd z boku, kawałek w dół i jesteśmy koło Europejskie Centrum Pamięci i Pojednania w Pustkowie–Osiedlu, zbudowanego obok niemieckiego obozu zagłady z czasów II Wojny Światowej. Stąd do mety pozostały już tylko niecałe 2 km! Szutrową prostą drogą i leśnymi ścieżkami dojeżdżacie na stadion i 70 m od wjazdu znajduje się linia mety. Gotowe!

Jedenastą lokalizacją wyścigów   była Dukla.Trasa Super przygotowana i oznaczona, malownicze widoki, sztywne podjazdy i ...
17/08/2016

Jedenastą lokalizacją wyścigów była Dukla.Trasa Super przygotowana i oznaczona, malownicze widoki, sztywne podjazdy i ekstra zjazdy. Dużo szybkich szutrów i dużo błota które sprawiało nie małe problemy niektórym kolarzom. Do wyboru jak zwykle trzy dystanse. Na każdym z tych dystansów startował reprezentant naszego klubu, zacznijmy od najdłuższego czyli GIGA.
Dystans obstawiony przez Mateusza i Jacka, który mierzył 76 km i 1889 m w pionie. Niestety Jacek na pierwszym rozjeździe postanowił zjechać na dystans MEGA i nie został sklasyfikowany.
Mateusz, który walczy o klasyfikacje generalną całego cyklu maraton w Dukli kończy na dobrym 7 miejscu OPEN i 2 miejscu w kategorii GM2 z czasem 3 h 54minuty.

Dystans MEGA mierzący 61 km i 1561 m w pionie został pokonany przez Michała Bieniasza w 3 h 8 minut, na znakomitym 5 miejscu w kategorii MM2, i 23 miejscu OPEN, warto zaznaczyć ze jest to jego życiowy wynik i uczestniczył w "koronacji" ;)

Dystans HOBBY obstawił Wacław Cielak, dystans 25 km i 540 m w pionie, kolega Wacław pokonał ten dystans w 1 h 39 min zajmująć 108 miejsce open i 10 w kategorii HM5.

Już 27 sierpnia zapraszamy wszystkich na maraton który będzie inny niż wszystkie ;)

Pytacie nas o możliwość noclegu w okolicach Pustkowa Osiedla (przypominamy że maraton już 27 sierpnia!), zrobiliśmy więc...
16/08/2016

Pytacie nas o możliwość noclegu w okolicach Pustkowa Osiedla (przypominamy że maraton już 27 sierpnia!), zrobiliśmy więc rekonesans. Oto krótka lista:
• Hotel Lord – http://www.hotel-lord.pl/ – ok. 15 km od miejsca startu,
• Hotel Gold – http://www.hotel-gold.eu/ – ok. 12 km od miejsca startu,
• Hotel Polonez – https://www.facebook.com/DebicaZajazdPolonez/ – ok. 8 km od miejsca startu,
• Hotel Malibu – http://restauracjamalibu.pl/ – ok. 5 km od miejsca startu.

Poza hotelami ciekawą opcją mogą być również domki letniskowe w miejscowości Kamionka, położonej ok. 16 km od miejsca startu. Domki znajdują się nad samym zalewem, w pięknych okolicznościach przyrody. Poniżej kilka linków:
http://www.kamionka.orzech.com.pl/,
http://meteor-turystyka.pl/noclegi,osrodki-wypoczynkowe,kamionka,60.html,
http://www.wczasy-kamionka.noclegiw.pl/

fot. Gmina Dębica

Siema!Po krótkiej nieobecności na naszej stronie wracamy. Chemiki jeżdżą,trenują i ścigają się z mniejszymi i większymi ...
10/08/2016

Siema!
Po krótkiej nieobecności na naszej stronie wracamy.
Chemiki jeżdżą,trenują i ścigają się z mniejszymi i większymi sukcesami ;) Nieobecność jest też spowodowana spędzaniem dużej ilości czasu na trasie maratonu po to by przygotować jak najlepiej wszystkie drogi. A maraton Pustków Osiedle już 27 sierpnia na który serdecznie zapraszamy !!

Kolejna edycja maratonów rowerowych Cyklokarpaty rozegrała się w Komańczy, maraton jak zwykle przygotowany perfekcyjnie przez członków . Kolarze do wyboru mieli trzy dystanse. Chemicy startowali na wszystkich z dystansów. GIGA jak zwykle wybrali Jacek Piątek i Mateusz Niezgoda. Do pokonania mieli 53 km i 1361 m w pionie. Mateusz dojechał na 7 miejscu OPEN i 2 w kategorii GM2 z czasem 2h 24min. Jacek ukończył 21 open i 3 w kategorii GM5 z czasem 2h 40min.

Na dystansie MEGA o długości 41 km i 1044 m w pionie wystartował na swoim latającym rowerze Michał Bieniasz który mimo złego samopoczucia ukończył na 41 miejscu OPEN i 10 miejscu w MM2 z czasem 1h 58min.

Dystans HOBBY obstawili Leszek Leśko i Wacław Cielak.Mierzył on 24 km i 509 m w pionie. Leszek ukończył maraton na 118 miejscu OPEN i 27 w kategorii HM4 z czasem 1h 18 min. Wacek ukończył 100 open i 8 w kategorii HM5 z czasem 1h 11min.

14 sierpnia będzie kolejny start w Dukli, oczywiście wybieramy się tam ;)



Ośrodek Sportu i Rekreacji
Dębica
Bike.pl
Dębica
Frasses
&Hosaja
Pustków MTB

Foto. Wiktor Bubniak

Trasa maratonu Cyklokarpaty w Pustkowie Osiedlu nabiera kształtu. Dla dystansu MEGA przygotowaliśmy 69 km i spodziewamy ...
16/07/2016

Trasa maratonu Cyklokarpaty w Pustkowie Osiedlu nabiera kształtu. Dla dystansu MEGA przygotowaliśmy 69 km i spodziewamy się, że zwycięzca pokona je w 2h 40-50min w zależności od warunków. Przewyższenie według Stravy to 500m, czyli aż tak płasko nie będzie.
Na GIGA do przejechania będą 94 km (wjazd na pętlę przypada na 52. km) i zwycięzca tego dystansu powinien pokonać go w 4h (pętla jest wolniejsza niż pozostała część trasy). Przewyższenie może sięgnąć 800m.
Ślad znajduje się na Stravie: https://www.strava.com/activities/642984818 (będą jeszcze kosmetyczne zmiany)
Maraton już w sobotę 27 sierpnia, zapraszamy! Ale wcześniej, prawdopodobnie na początku sierpnia, zorganizujemy objazd trasy - dokładny termin podamy tydzień wcześniej.

Na sobotni maraton do Sandomierza, piątej już edycji Cyklokarpatyw tym roku, wybrało się trzech naszych zawodników. Na G...
13/06/2016

Na sobotni maraton do Sandomierza, piątej już edycji Cyklokarpatyw tym roku, wybrało się trzech naszych zawodników. Na GIGA (74 km, 900 m w pionie) wystartowali jak zwykle Mateusz Niezgoda i Jacek Piatek. Mateusz relacjonuje: - Od startu zaginam ma to złe skutki, bo po 50 min chciałem się wycofać, bomba nie wybiera. Tracę kilka minut do czołówki. Trasa dość dziwna, prowadzi między drzewkami, chociaż miało to swój urok. Interwałowa, dużo szutrów i szybka. Plecy bolą od nierówności - kurcze chciałbym mieć teraz fulla - myślę sobie a kilometry lecą. Wjazd na drugą pętlę i zaczyna mi się jechać lepiej, znalazłem swój rytm, zaciągam mocniej. Dzieje się jednak coś dziwnego, za każdym razem kiedy zbijam bieg z tyłu coś strzela jak młodziaki petardami po odpuście parafialnym - bębenek piasty pękł. Dojadę do mety albo nie. Jest 6 km do końca, postanawiam wygenerować milion watów, staje na pedałach i jadę wszystko. Udało się ukończyć, nogi i bębenek wytrzymały. Jestem zadowolony - dodaje. Ma z czego, bo przyjechał 1. w kategorii M2 i 3. Open, co umocniło jego pozycję w generalce.

Jacek miał dość spokojny wyścig, ukończył go na 3. miejscu w kategorii M5, niewiele tracąc do zwycięzcy, i na 19. Open.

Kamil Grocholski, podobnie jak w Strzyżowie tydzień wcześniej, również wybrał dystans Hobby (21 km, 370 m w pionie). - Trasa w Sandomierzu była bardzo szybka i sucha, choć w paru miejscach dość wymagająca. Pogoda na sam wyścig udała się chociaż padało rano. Na maraton wybrałem sztywny widelec, który w większości dystansu sprawował się dobrze, ale na trawiastych odcinkach brakowało amortyzatora - mówi Grochu, który nogę jednak ogolił co automatycznie przełożyło się na lepszy wynik - 7. miejsce w kategorii M3 i 45. Open.

Adres

Szczawnica
34-460

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Chemik Pustków MTB umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij