25/08/2022
Po treningowy ból mięśni czy zakwasy?
Znacie to uczucie kiedy po wykonanym treningu najprostsze czynności są prawie nie możliwe do wykonania? To uczucie jest spowodowane zaburzeniem równowagi kwasowo-zasadowej organizmu - idzie ona w stronę bardziej kwasowej.
Mięśnie podczas treningu doznają mikrourazów. Przez wysiłek fizyczny jaki wykonujemy podczas treningu Nasz organizm się zakwasza. Wiąże się to ze zwiększeniem ilości kwasu mlekowego w mięśniach. Podczas wysiłku fizycznego w celu otrzymania energii dochodzi do beztlenowych przemian w procesach fizjologicznych. Taki trening prowadzi do zakwasów, ale zakwaszenie jest obecne w organizmie do max. 2 h po treningu, potem już żaden produkt uboczny przemian nie pozostaje w mięśniach💪
A skąd ból na drugi dzień w mięśniach, które ciężko pracowały na treningu?
Już spieszę Wam z odpowiedzią ;)
Nazywa się to DOMS - bolesność mięśniowa pojawiająca się z opóźnieniem. Występuje ona nawet 48-72 h po treningu, czasami nawet dłużej.
Ale skąd to się bierze?
Podczas treningu mięśnie doznają mikro urazów włókien przez co powstaje stan zapalny, podczas którego włókna się odnawiają.
To mikro urazy powodują dolegliwości bólowe, ale oznaczają one też, że następuje zmiana obwodów mięśni ;)
Dzięki temu, że boli Nasze mięśnie mają szansę na regenerację, bo podczas odbudowy włókien nie powinniśmy trenować, Nasz organizm musi skończyć wszystkie procesy naprawcze ;) Kiedy jeszcze boli nie powinniśmy ćwiczyć tej grupy mieśni ;)
O regeneracji już pisałem, więc tylko podkreślę, iż jest ona bardzo ważna w procesie treningowym, żeby budować mięśnie i nie doprowadzić do ich rozpadu.
Lubicie to uczucie, po dobrym treningu kiedy wszystko Was boli? ;)
P.S.
Zdjęcie Grubego dla uwagi, bo On nigdy nie będzie miał zakwasów ani DOMSów😅😂🐱