18/02/2026
Dwa lata działania to wystarczająco dużo czasu, żeby przestać mówić „spróbujmy”, a zacząć mówić „wiemy”.
Jako MKS Świdwin przez ostatnie 2 lata szukaliśmy swojej formuły. Były próby utworzenia sekcji triathlonu. Były próby budowy sekcji kolarskiej. Były różne kierunki, różne rozmowy, różne koncepcje.
Był też nieudany „romans” z organizacją Supermaratonów.
I tu mówimy jasno – bierzemy za to pełną odpowiedzialność. To była próba, która nie przyniosła efektu, ale wyciągnęliśmy wnioski.
Dzisiaj wiemy dokładnie, kim jesteśmy i co chcemy robić.
Nie jesteśmy klubem, który chce robić wszystko.
Nie jesteśmy sekcją dla wszystkich dyscyplin.
Nie jesteśmy miejscem przypadkowych projektów.
Działamy na swoich warunkach.
Jesteśmy zorientowani na organizację jakościowych, autorskich wydarzeń sportowych, które mają charakter, tożsamość i twarz konkretnych ludzi:
🔥 Ultrakocioł – ultramaraton z pomysłodawcą i „ojcem dyrektorem” Wojtkiem.
👣 Bieg Małych Tytanów – z Agnieszką, Matką tego projektu, która od początku buduje go z sercem i konsekwencją.
🌊 LASTRI – autorska impreza triathlonowa Tomka, rozwijana w oparciu o realne możliwości i długofalową wizję.
To są nasze filary.
Dodatkowo – informujemy jasno:
nie prowadzimy już zajęć z boksu.
Skupiamy się na tym, co jest spójne z naszym kierunkiem.
Agnieszka równolegle w pocie czoła rozwija ofertę zajęć indywidualnych i grupowych w naszej sali treningowej – o tym opowiemy szerzej w osobnym poście, bo ten projekt zasługuje na osobną uwagę.
MKS nie jest oderwanym bytem.
Jesteśmy częścią większego ekosystemu wsparcia innowacji i rozwoju lokalnego, który budujemy konsekwentnie wokół sportu, edukacji i nowych modeli pracy z człowiekiem. Działamy w modelu łączącym organizację wydarzeń, rozwój kompetencji, współpracę z otoczeniem biznesu oraz środowiskiem akademickim.
Kluczowym elementem tego kierunku jest Immona – projekt, który stanowi dla nas przełomowe otwarcie nowego etapu. To połączenie świata realnych wyzwań sportowych z technologią, psychologią i systemowym podejściem do rozwoju. Eventy, które organizujemy, przestają być jedynie zawodami – stają się elementem większej koncepcji budowania odporności, sprawczości i społecznej energii.
W tym obszarze mamy jasno określoną strategię. Wiemy, jak sport wpisuje się w szerszy model rozwoju. Wiemy, jakie projekty skalujemy i w jakim kierunku chcemy je prowadzić. To nie jest przypadek ani eksperyment — to świadomie budowany system.
Mamy jasno określone priorytety.
Wiemy, co rozwijamy.
Wiemy, czego nie robimy.
Wiemy, że jakość jest ważniejsza niż ilość.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w tych dwóch latach – także wtedy, gdy coś nie wyszło. To właśnie te momenty budują dojrzałość organizacji.
Teraz działamy świadomie.
Na swoich zasadach.
Z konkretnymi ludźmi i konkretną wizją.
I to dopiero początek.
MKS Świdwin