aga_pasieka88

aga_pasieka88 Strona poświęcona mojej pasji jaką jest aktywny tryb życia a przede wszystkim bieganie.

21/09/2024
31/08/2024

Wracając do górskiej wędrówki.Po powrocie z via ferraty trzeba było się szybciutko ogarnąć i chwilkę kimnąć. Taka regene...
27/08/2024

Wracając do górskiej wędrówki.

Po powrocie z via ferraty trzeba było się szybciutko ogarnąć i chwilkę kimnąć. Taka regeneracja na sprincie 😆
Kawusia, pakowanko i wypad bo już kolejni śmiałkowie czekali na zakwaterownie.
Ostatni rzut okiem na przygodę życia i pozostawienie części siebie (z telefonem włącznie 🤣🤣🤣)

Powroty z gór bywają bolesne 🤣
I to nie jest przenośnia.
"Czwórki" po zejściu totalnie do wymiany 😁
Ulgę poczułam jak już dotarliśmy na dół i dowieźli nas do pkt gdzie rozpoczęliśmy wędrówkę. Można było spokojnie usiąść, zjeść i rozmyślać co się tam u góry wydarzyło w ciągu tych dwóch dni 🙂

Gdy już cała ekipa była skompletowana wyruszyliśmy spowrotem do Kota Kinabalu gdzie czekały nas kolejne ciekawe dni.
pl_biuro_podrozy



#

A po Kuala 🛫 nastąpiła teleportacja 🛬 do Kota Kinabalu gdzie spędziliśmy noc by nazajutrz wyruszyć na moją ulubioną częś...
27/08/2024

A po Kuala 🛫 nastąpiła teleportacja 🛬 do Kota Kinabalu gdzie spędziliśmy noc by nazajutrz wyruszyć na moją ulubioną część podróży jaką był górski trekking i zdobycie najwyższego szczytu Borneo 😃😃😃
Ale zacznijmy od początku.
Z hotelu wyruszyliśmy w 2,5 h podróż do siedziby Parku Kinabalu w celu rejestracji i przydzielenia nam przewodnika. Start rozpoczął się w Timpohon Gate.
Pogoda bardzo nas oszczędziła. Mimo sporej wilgotności i na całe szczęście braku słońca szło się całkiem nieźle. Ok. 5 h wspinaczki z kilkoma przerwami na punktach i jedną dłuższą na lunch.
Po dotarciu do punktu noclegowego (mieszczącego się na wysokości 3230 m.n.p.m) mieliśmy jeszcze troszkę czasu by się zakwaterować i odsapnąć.
O 17⁰⁰ rozpoczęło się szkolenie przygotowujące do przejścia via ferraty.
Moje uczucia mieszały się z ekscytacją i pewnego rodzaju niepojem ( bo ja nigdy nie była na via ferracie i początkowo miałam z Dorotką przejść tą krótszą. No i co się wydarzyło? Jeszcze na lotnisku w Polsce jak głupek dałam się namówić na tą dłuższą 🤣).
Po szkoleniu kolacja, myju myju i o 19⁰⁰ do wyra.
Zaprawdę powiadam Wam, ni cholery nie dało się spać. Na piętrze wyżej podłoga trzeszczała niemiłosiernie,jeszcze zaczęła mnie głowa boleć jak nigdy. Na szczęście ok. 23 coś się udało kimnąć.
O 1³⁰ to już trzeba było wstawać 😆
2³⁰ wyruszyliśmy na atak szczytu Kinabalu
Wiaterek wiał dość mocny ale mimo to jeszcze było dość ciepło. W połowie drogi trzeba było odziać się już troszkę bardziej.
Na szczyt dotarliśmy Ok. 4⁵⁰ jako druga grupka (5 osób) i całe szczęście bo jak schodziliśmy to już tych ludzi było o wiele więcej.
Zaczynało sie robić prawie jak wejście na Rysy w okresie letnim gdzie nie było możliwości nawet postawić stopy na szczycie 🤣
Żartuję 😆 albo nie 🤔
Tu było o wiele mniej tych ludzi ale mimo wszystko.
Ci co nie robili ferraty mogli spokojnie poczekać na wschód słońca natomiast śmiałkowie, którzy podjęli to wyzwania musieli zjawić się ok. 6⁰⁰ w punkcie.
Nie będę rozpisywać się jak było ale jak na pierwszy mój raz to napisze, że przekozacko 💪
Nawet moment, w którym telefon wypadł z kieszonki plecaka nie wytrącił mnie z równowagi.

Cdn.

25/08/2024
Miały być relacje z podróży a nastała CISZA A tak jakoś telefon postanowił się ze mną pożegnać i wpaść w mroczną czeluść...
23/08/2024

Miały być relacje z podróży a nastała CISZA

A tak jakoś telefon postanowił się ze mną pożegnać i wpaść w mroczną czeluść 😁

Czas rozpocząć nowy rozdział ale warto przed tym zrobić małą retrospekcję 😁
pl_biuro_podrozy

Z takim napędem można śmigać Coco i Zara 🔥
28/07/2024

Z takim napędem można śmigać
Coco i Zara 🔥

Parkrun vol. 337Sobotni poranek na biegowo i to z moimi debiutantkami.Mam nadzieję, że mordeczki zadowolone 😊           ...
27/07/2024

Parkrun vol. 337
Sobotni poranek na biegowo i to z moimi debiutantkami.
Mam nadzieję, że mordeczki zadowolone 😊

Dwudniowe zmagania w leśnym klimacie dobiegły końca.BnO - fajna przygoda. Każdorazowe znalezienie lampionu sprawiało mi ...
20/06/2024

Dwudniowe zmagania w leśnym klimacie dobiegły końca.
BnO - fajna przygoda.
Każdorazowe znalezienie lampionu sprawiało mi tyle radości jak małemu dziecku, które dostało wymarzoną zabawkę 😆 a w moim przypadku było ich 9 😜

16/06/2024

Adres

Swidwin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy aga_pasieka88 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij