TMHL Chemik Kędzierzyn - Koźle

TMHL Chemik Kędzierzyn - Koźle TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle - amatorski klub sportowy występujący w 2. ŚALH. Kontynuator MZKS Chemik

Zobacz go! Dopiero co z nami jeździł na turnieje, a właśnie został Mistrzem Polski! ❤️Jak mawia klasyk: kto z kim przyst...
08/04/2026

Zobacz go! Dopiero co z nami jeździł na turnieje, a właśnie został Mistrzem Polski! ❤️

Jak mawia klasyk: kto z kim przystaje, takim się staje. Spójrzcie na tę fotkę sprzed równo 10 lat. To nie jest zwykłe zdjęcie, to kumulacja hokejowego DNA i mistrzowskiej pasji:

Z lewej: Legenda światowego formatu, Mistrz Świata z 1976 i 1977 – Milan Nový.

W środku: Nasz człowiek, Mistrz Polski Amatorów 50+ (2023) – Tadeusz Drabik.

Po prawej: Świeżo upieczony Mistrz Polski 2026 – Rafał Drabik

Duma nas rozpiera! Wczoraj GKS Tychy przypieczętował czwarte zwycięstwo nad GKS Katowice, sięgając po swój siódmy tytuł Mistrza Polski w historii. A razem z nimi na szczyt wszedł syn naszego „numeru 22”, grający z tym samym numerem na plecach – Rafał Drabik! 🏒

Gratulacje Rafał! Witamy w elitarnym gronie mistrzów!

Choć Rafał nie jest wychowankiem Chemika, bo chemii w mieście chemii na hokej neni i młodzieży nie szkolimy i to nie z naszej winy - ale wiemy, że gdzieś ziarenko zasadziliśmy kiedy Rafał jeździł z nami na turnieje, obserwować jak tato gra. To zaprocentowało!

Brawo Tadziu! Brawo Rafał! Czekamy na Mistrzostwo Świata! Milan podpowiedział jak? Kibicujemy!

Gdybyśmy tylko mieli lodowisko… całą drużynę mistrzów byśmy wychowali!

Towarzystwo Sportowe "Chemik" Kędzierzyn-Koźle | Kędzierzyn-Koźle SPORT

Nasz „kolega” z szatni - Brent Burns świętuje. Właśnie rozegrał 1000 meczów w NHL! Kawał gościa z niego. Jak wszedł do n...
05/04/2026

Nasz „kolega” z szatni - Brent Burns świętuje. Właśnie rozegrał 1000 meczów w NHL! Kawał gościa z niego. Jak wszedł do naszej szatni to się zdziwił, że chciało nam się do Kanady przyjechać za gumą ganiać.

A wiecie co powiedział jak się dowiedział, że w KĘDZIERZYN-KOŹLE nawet nie mamy lodowiska?

„Wow, no way! That’s mad guys. You’re the real champions.”

Z głębokim żalem i sercami pełnymi smutku zawiadamiamy, że 1 kwietnia, w wieku 66 lat, zakończył swój ziemski mecz Krzys...
04/04/2026

Z głębokim żalem i sercami pełnymi smutku zawiadamiamy, że 1 kwietnia, w wieku 66 lat, zakończył swój ziemski mecz Krzysztof Bieda – wybitny bramkarz, mentor i przede wszystkim nasz serdeczny przyjaciel z szatni - powołany do niebiańskiej kadry.

Krzysztof swoją sportową drogę zaczynał jako wychowanek GKS Tychy. To właśnie w barwach trójkolorowych święcił jeden z największych sukcesów, sięgając w 1981 roku po brązowy medal Mistrzostw Polski. Po zakończeniu kariery nie potrafił rozstać się z lodem – hokej był jego tlenem. Reprezentował barwy AKH Tychy, Meksyku Tychy, GKS Tychy Old Boys, aż w końcu na wiele lat związał swoje losy z naszą drużyną – TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle.

W barwach Chemika Krzysztof rozegrał dziesiątki spotkań w ŚALH i niezliczoną liczbę turniejów. Do historii przejdzie nasz wspólny wyjazd do ojczyzny hokeja – Kanady. To tam, na oczach "localsów", Krzysiek dwoił się i troił w bramce, budząc szczery podziw swoją finezją i bramkarskim kunsztem.

Zapamiętamy go jednak nie tylko przez pryzmat świetnych interwencji. Krzysiek był uśmiechnięty, pełen optymizmu, zarażał swoją pasją każdego, kto stanął mu na drodze. Tę miłość do hokeja przekazał w genach – dziś z dumą patrzymy na jego wnuka, Wiktora Biedę, który jako obrońca i reprezentant Polski U20 kontynuuje rodzinne tradycje na najwyższym poziomie.

W szatni zostaną z nami setki wspomnień. Te o niesamowitych paradach i te zabawne, jak chwila, w której sam Mistrz Świata Brent Burns odwiedził nas po meczu.

Krzychu, wierzymy, że tam w górze właśnie kończysz swój pierwszy trening. Znając Ciebie – brama zamurowana. Dziękujemy Ci za każdą wspólną minutę na lodzie. Miej oko na naszą bramkę z góry. Do zobaczenia na kolejnej tercji, po tamtej stronie.

W Wielkanocny Poniedziałek Krzysiek znów zagra z GKS Tychy w 3. finałowym meczu przeciwko GKS Katowice. Mecz rozpocznie się minutą ciszy.

Z cyklu - KIEDYŚ TO BYŁO - 1973 r.! Zobaczcie co w gazecie. Kumple z Wrocławia nie narzekali, druga tafla! A dziś... ani...
27/03/2026

Z cyklu - KIEDYŚ TO BYŁO - 1973 r.!

Zobaczcie co w gazecie. Kumple z Wrocławia nie narzekali, druga tafla! A dziś... ani jednej wymiarowej. Co cieszy? Chemik z lepszym wynikiem niż Odra Opole! II. liga PZHL.

Swoją drogą, szybkie pytanie do Lokalna24.pl i Miejska Biblioteka Publiczna w Kędzierzynie-Koźlu - czy gdzieś jest archiwum Trybuny Kędzierzyńskich Azotów?

Fajnie by było odkryć dawne historie, dawne wyniki - powspominać azotowy hokej.

Źródło: Polski hokej na lodzie 1925-1990

MPA Świdnica 2026: Komplet wyników TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle! 📊Rywalizacja w V Dywizji dostarczyła nam wszystkiego: o...
26/03/2026

MPA Świdnica 2026: Komplet wyników TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle! 📊

Rywalizacja w V Dywizji dostarczyła nam wszystkiego: od lekcji pokory, przez taktyczne szachy, aż po strzelecką kanonadę!🔥

Oto jak punktowaliśmy w drodze po utrzymanie:

📅 DZIEŃ 1 (13.04.2026)

Mecz 1: Chemik Kędzierzyn-Koźle – KS Power Silesia II 0:9 (Trudne otwarcie z późniejszym mistrzem turnieju)

Mecz 2: Chemik Kędzierzyn-Koźle – Dziki Kazin 2:5 (Bramki: Piotr Kowalski, Kański)

📅 DZIEŃ 2 (14.04.2026) – Dzień przełomu!

Mecz 3: Chemik Kędzierzyn-Koźle – Wataha 71 Wrocław II 11:0 (Hat-trick Rafała Horoszkiewicza i czyste konto Jurka Kuziana!)

Mecz 4: Chemik Kędzierzyn-Koźle – KHL Poznań 5:1 (Kluczowe zwycięstwo pieczętujące nasz ligowy byt)

📅 DZIEŃ 3 (15.04.2026)

Mecz 5: Chemik Kędzierzyn-Koźle – Koguty Sanok 1:5 (Bramka: Michał Szostak. Walka do ostatniej syreny!)

Podsumowanie w liczbach: Punkty: 6 pkt w tabeli. Bramki strzelone: 19. Najwyższa wygrana: 11:0.Średnia wieku: 52,5 (ale serca do walki jak u juniorów!).

🔵⚪️🔴

Wracamy jeszcze na chwilę do MPA i naszych MVP udanego dla Chemika turnieju. 🔵⚪️🔴Sukces drużyny to suma indywidualnych p...
25/03/2026

Wracamy jeszcze na chwilę do MPA i naszych MVP udanego dla Chemika turnieju. 🔵⚪️🔴

Sukces drużyny to suma indywidualnych popisów, a na minionych Mistrzostwach Polski Amatorów w Świdnicy nasi zawodnicy wielokrotnie udowadniali swoją klasę.

Każdy mecz wyłonił lidera, który swoją postawą zasłużył na miano Najlepszego Zawodnika Meczu (MVP). Oto nasi bohaterowie:

Mecz 1 (vs KS Power Silesia II):
🏆 Tymon Górski ( #8). Mimo trudnego starcia, nasz najmłodszy zawodnik pokazał niesamowitą energię i wolę walki.

Mecz 2 (vs Dziki Kazin):
🏆 Jarosław Hydzik ( #77). Solidna postawa i hokejowe doświadczenie docenione w wyrównanym, twardym boju.

Mecz 3 (vs Wataha 71 Wrocław II):
🏆 Piotr Kowalski ( #16). Prawdziwy koncert gry – Piotr udowodnił, że powrót na taflę po przerwie w lidze to dla niego formalność.

Mecz 4 (vs KHL Poznań):
🏆 Michał Szostak ( #17). Kluczowe punkty w najważniejszym meczu o utrzymanie w dywizji. Guma dosłownie "kleiła mu się do kija".

Mecz 5 (vs Koguty Sanok):
🏆 Tadeusz Drabik ( #22). Walka do ostatniej syreny w meczu zamknięcia turnieju.

Specjalne wyróżnienie kierujemy także do naszego bramkarza, Jurka Kuziana, który choć nie zgarnął statuetki w pojedynczym meczu, zdaniem zespołu zagrał najlepszy turniej w sezonie, wielokrotnie ratując nas z opresji.

Dziękujemy również organizatorom z Odyńce Świdnica oraz FADH za docenienie trudu wkładanego w każdy mecz. Czapki z głów! 🎩🏒

Dzisiaj swoje święto obchodzi człowiek-instytucja, serce naszego zespołu i bezlitosny egzekutor – Marek "El Capitano" St...
24/03/2026

Dzisiaj swoje święto obchodzi człowiek-instytucja, serce naszego zespołu i bezlitosny egzekutor – Marek "El Capitano" Stochaj!

Prawie ćwierć wieku w barwach Chemika, tysiące minut na lodzie i ta sama niesłabnąca pasja, która napędza całą drużynę. Marek to definicja lojalności i sportowego charakteru, który nie zna daty ważności. 🔵⚪️🔴

Kapitanie, życzymy Ci:
🎯 Celownika, który zawsze znajduje okienko bramki!
⚡ Zdrowia ze stali i lodu pod łyżwami, który niesie do zwycięstw!
🏆 Niesłabnącej energii, byś dalej prowadził nas po najwyższe cele!

Dzięki, że od lat jesteś wzorem walki i hokejowej pasji. Wszystkiego najlepszego, Marek!

To nie wynik jest najważniejszy - a to, ż wciąż potrafimy efektywnie wygrywać i cieszyć się z pasji jaką jest - hokej na...
21/03/2026

To nie wynik jest najważniejszy - a to, ż wciąż potrafimy efektywnie wygrywać i cieszyć się z pasji jaką jest - hokej na lodzie.

Wczoraj w Opolu ruszyły MPA D3 Federacja Amatorskich Drużyn Hokeja. Życzymy udanej zabawy i powodzenia wszystkim zespołom biorącym udział w turnieju.

Turnieje Dywizji 5 Mistrzostw Polski Amatorów mają swój urok. Tegoroczne zmagania, przyniosły pełen wachlarz emocji w wykonaniu kędzierzyńskich hokeistów.

Kadra TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle na turniej MPA D5 w Świdnicy:Jerzy Kuzian - Wojciech Czernik, Tadeusz Drabik, Tymon G...
19/03/2026

Kadra TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle na turniej MPA D5 w Świdnicy:

Jerzy Kuzian - Wojciech Czernik, Tadeusz Drabik, Tymon Górski, Arkadiusz Grzesik, Rafał Horoszkiewicz, Jarosław Hydzik, Kański, Piotr Kowalski, Grzegorz Kulik, Mateusz Kulik, Paweł Oelschlager, Marek Stochaj, Michał Szostak, Jerzy Wiśniewski.

Kędzierzyn-Koźle SPORT | Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kędzierzynie-Koźlu | Towarzystwo Sportowe "Chemik" Kędzierzyn-Koźle

W świecie amatorskiego hokeja, gdzie pasja często wyprzedza możliwości regeneracji kolan, turnieje Dywizji 5 Mistrzostw ...
16/03/2026

W świecie amatorskiego hokeja, gdzie pasja często wyprzedza możliwości regeneracji kolan, turnieje Dywizji 5 Mistrzostw Polski Amatorów (MPA) mają swój specyficzny urok. Tegoroczne zmagania w Świdnicy, rozgrywane w połowie marca, przyniosły nam pełen wachlarz emocji w wykonaniu kędzierzyńskich hokeistów.

Kiedy patrzysz na skład TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle, pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, to nie statystyki, ale PESEL. Średnia wieku przekraczająca 50 lat w Dywizji 5 to deklaracja: „Wciąż tu jesteśmy i wciąż nas to bawi”. W świecie amatorskiego sportu to jest właśnie to „największe zwycięstwo” – fakt, że grupa ludzi wciąż chce się spotykać i rywalizować na lodzie.

Początek turnieju był dla Chemika niczym kubeł lodowatej wody. KS Power Silesia II wyszła na lód z pełnymi czterema piątkami młodych, świetnie wyszkolonych zawodników. Wynik 0:9 boli, ale prawdziwym problemem była dyscyplina – a raczej jej brak, wymuszony przez “zaprzyjaźnionych” sędziów z Opola, którzy gwizdać nie przestawali. 28 minut na ławce kar to wieczność. Jak powiedziałby klasyk: trudno wygrać bitwę, gdy ją w całości spędzasz w okopach, grając w osłabieniu.

Skoro mowa o przetrwaniu, musimy pogadać o Jurku Kuzianie. Bramkarz Chemika w meczu otwarcia dwoił się i troił, mimo że rywale raz po raz zmuszali go do wyciągania krążka z siatki. Cały turniej w jego wykonaniu to była szkoła przetrwania i – jak podkreślają koledzy – jego absolutnie najlepsza forma w sezonie.

Kolejny mecz z Dzikami Kazin (2:5) pokazał już inną twarz zespołu – solidny, wyrównany hokej, w którym zabrakło jedynie wykończenia. Na listę strzelców wpisali się Piotr Kowalski oraz Kański.

Przełom nastąpił drugiego dnia. Mecz z Wataha 71 Wrocław II (11:0) to była czysta, hokejowa dominacja. Co ciekawe, Chemik potrafił kontrolować przebieg spotkania nawet grając w osłabieniu 3 na 5. To pokazuje doświadczenie – spokój tam, gdzie inni panikują.

Rafał Horoszkiewicz i jego hattrick przeciwko Watasze to była poezja. Razem z Markiem Stochajem zostali królami strzelców drużyny (obaj po 3 bramki i 1 asyście). Jeśli szukacie definicji „instynktu kilera” w Dywizji 5, to są wasi ludzie.

“Do spotkania z Watahą podeszliśmy z jasnym celem, jakim było zwycięstwo. Cieszę się, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do końcowego wyniku 11:0, notując na swoim koncie hattricka oraz asystę. Jako drużyna kontrolowaliśmy przebieg meczu od początku do końca, potrafiąc zamknąć przeciwnika w jego tercji nawet w głębokim osłabieniu trzech na pięciu. To był dla nas niezwykle ważny moment turnieju, który pozwolił nam uwierzyć we własne możliwości przed kolejnymi wyzwaniami.” - mówi po meczu z Wataha 71 Wrocław II środkowy Chemika - Rafał Horoszkiewicz.

Najważniejsza bitwa rozegrała się jednak przeciwko KHL Poznań. Stawką było utrzymanie w Dywizji 5. Chemik zagrał „jak w transie”, twardo w obronie i skutecznie w ataku, wygrywając 5:1. To zwycięstwo zapewniło drużynie spokój i prawo do dalszych występów na tym szczeblu rozgrywek.

To był dobry turniej Piotra Kowalskiego. Gość pauzował cały sezon ligowy, przyjeżdża na MPA i zostaje najlepszym zawodnikiem Chemika w punktacji kanadyjskiej (2 gole, 4 asysty). Niektórzy po prostu wiedzą, gdzie spadnie krążek, zanim on tam w ogóle doleci.

Uwielbiamy też naszego Pawła Oelschlagera. Najstarszy zawodnik w zespole, który na turniej do Świdnicy przyjechał aż z Niemiec. To jest esencja amatorskiego hokeja – pokonywanie setek kilometrów, by poczuć mróz tafli i zapach szatni. Kij i opanowanie Pawła nie raz uratowały kędzierzyński zespół z opresji.

Na drugim biegunie mamy „rookie” zespołu, Tymona Górskiego. Najmłodszy w ekipie, solidne wsparcie w obronie i ataku (2 gole, 4 asysty). Chemik znalazł idealny balans między „starą szkołą” a młodzieńczą energią, która robiła „wicher” pod bramką rywali.

Ostatni akcent z Kogutami Sanok (1:5) był twardszy, niż sugeruje wynik. Błyskawiczna odpowiedź Michała Szostaka (gol w 51 sekund po trafieniu rywali) pokazała, że Chemik nie pęka pod presją. Szostak zresztą kończy turniej z bardzo solidnym dorobkiem (2 gole i 4 asysty).

To był świetny turniej! Wysoki poziom sportowy szedł w parze z profesjonalizmem organizacyjnym. Zawody przygotowane przez Federacja Amatorskich Drużyn Hokeja cechowały się precyzją i doskonałą atmosferą fair play. Słowa uznania kierujemy do gospodarzy, zespołu KH Odyńce Świdnica, oraz w sposób szczególny do Natalii z FADH za koordynację całego przedsięwzięcia.

“Wielkie brawa należą się Federacji Amatorskich Drużyn Hokeja oraz gospodarzom z zespołu Odyńce Świdnica za wzorowe przygotowanie mistrzostw. Całość zmagań została zorganizowana precyzyjnie, punktualnie i z pełnym profesjonalizmem, co pozwoliło nam skupić się wyłącznie na rywalizacji sportowej. Szczególne podziękowania kierujemy do Natalii z FADH, która czuwała nad tym, aby wszystkie elementy tego wielkiego wydarzenia stworzyły spójną całość. Atmosfera na tafli i poza nią była doskonała, co sprawia, że ten turniej na długo pozostanie w naszej pamięci.” - mówi obrońca Grzegorz Kulik.

Hokej amatorski w Polsce ma się dobrze, to wielka siła w krajowym sporcie, a jednocześnie wielce niewykorzystany potencjał. Świdnica zapamięta Chemika jako drużynę, która może i przegrała z czasem w metryce, ale na lodzie wciąż potrafi rozegrać partię, której nie powstydziliby się młodsi koledzy.

“Pokazaliśmy w Świdnicy, że mimo średniej wieku przekraczającej 50 lat, wciąż potrafimy grać w hokej na solidnym poziomie. Choć turniej zaczęliśmy od bolesnej porażki z KS Power Silesia II, potrafiliśmy się podnieść i wywalczyć kluczowe punkty w meczach z Poznaniem oraz Wrocławiem. Największym zwycięstwem dla nas wszystkich jest fakt, że wciąż czerpiemy z tego sportu ogromną radość i możemy rywalizować w duchu fair play.” - podsumowuje kapitan Chemika - Marek Stochaj.

Chemik zaś udowodnił, że hokej to nie tylko wynik, ale przede wszystkim radość ze wspólnej gry i trwała więź - powoli kończymy 24 sezon, a w przyszłym roku świętujemy ćwierć wieku od powrotu hokeja na lodzie do Kędzierzyna-Koźla!

🔵⚪🔴

Kadra TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle na turniej MPA D5 w Świdnicy:

Jerzy Kuzian - Wojciech Czernik, Tadeusz Drabik, Tymon Górski, Arkadiusz Grzesik, Rafał Horoszkiewicz, Jarosław Hydzik, Kański, Piotr Kowalski, Grzegorz Kulik, Mateusz Kulik, Paweł Oelschlager, Marek Stochaj, Michał Szostak, Jerzy Wiśniewski.

📷: SportFlow Media dla FADH

-

Lokalna24.pl | KĘDZIERZYN-KOŹLE Miasto możliwości | Kędzierzyn-Koźle SPORT | Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kędzierzynie-Koźlu | Towarzystwo Sportowe "Chemik" Kędzierzyn-Koźle | Chemik Kędzierzyn-Koźle / wszystko dla i o kibicach | Chemik Fans

Zapraszamy do galerii z naszego ostatniego meczu na MPA D5. Była walka, była zabawa i prawdziwy hokejowy klimat. Miłego ...
16/03/2026

Zapraszamy do galerii z naszego ostatniego meczu na MPA D5. Była walka, była zabawa i prawdziwy hokejowy klimat. Miłego oglądania! 🔵⚪🔴

Koguty Sanok - TMHL Chemik Kędzierzyn-Koźle

W naszym ostatnim spotkaniu Mistrzostw Polski Amatorów Dywizji 5 stoczyliśmy twardy bój z ekipą Koguty Sanok. Choć wynik...
15/03/2026

W naszym ostatnim spotkaniu Mistrzostw Polski Amatorów Dywizji 5 stoczyliśmy twardy bój z ekipą Koguty Sanok. Choć wynik 1:5 sugeruje przewagę rywali, na lodzie daliśmy z siebie wszystko, a walka trwała do ostatniej syreny!

Mecz zaczął się od prawdziwej wymiany ciosów. Rywale trafili już w 2. minucie, ale nasza odpowiedź była błyskawiczna! Zaledwie 51 sekund później Michał Szostak (po świetnej akcji Mateusza Kulika i Jarosława Hydzika) umieścił krążek w siatce, doprowadzając do wyrównania. 🚨

Co to była za walka! W pierwszej tercji pokazaliśmy solidny hokej, raz po raz nękając bramkę Sanoka szybkimi akcjami, podaniami w punkt i zmianami formacji sprawnymi jak nigdy dotąd. Nasza defensywa, wspierana przez niesamowitego Jurka Kuziana, dwoiła się i troiła, by zatrzymać "dziobiące" Koguty. Dopiero na minutę przed końcem pierwszej odsłony rywale zdołali ponownie wyjść na prowadzenie.

W drugiej części meczu postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Niestety, golkiper z Sanoka miał swój dzień i "zamurował" dostęp do bramki, broniąc nawet nasze najbardziej precyzyjne strzały. Rywale bezlitośnie wykorzystali swoje szanse, dorzucając trzy trafienia, ale my do końca graliśmy "swoje" – z pasją i bez zbędnej spiny.

Dziękujemy drużynie z Sanoka za świetną atmosferę i mecz w duchu fair play! 🤝

Schodzimy z lodu z podniesionymi głowami. Pokazaliśmy charakter, udowodniliśmy, że w Kędzierzynie wciąż potrafimy grać w hokeja i przede wszystkim – świetnie się bawiliśmy na kolejnym turnieju MPA.

Adres

Swidnica
58-100 TO 58-106

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy TMHL Chemik Kędzierzyn - Koźle umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij