19/02/2024
wciąż się cieszę.
Cieszę się, że tu jestem. Cieszę się, że x lat temu rozpocząłem ten projekt a NAJbardziej cieszę się, że do dzisiaj są osoby, które chętnie w tym uczestniczą. Nie płacą nic za członkostwo. Nie spisują żadnych umów. Po prostu sami są na tyle zdeterminowani żeby przychodzić na Swarzędzką Dzikownię i wspólnie trenować.
To jest po prostu coś pięknego! Jestem z Was dumny. To jest ten stan szczęścia, który każdemu życzę. Satysfakcja z własnej 'rzeczy', którą dodatkowo możesz dzielić z innymi.
Przejrzałem fotki, żeby znaleźć właśnie tą, którą wrzucam. Damn! Kawał historii został tu już uwieczniony. Waszej historii. Nawet jeśli byłaś/eś na jednym naszym treningu, zostałaś/eś tutaj zapamiętany. Być może zabrzmi to już starczo ale kiedyś mam nadzieję, że będziesz miło nas wspominał.
NA SZCZĘŚCIE czas dalej podejmować rękawice. Póki mamy zdrowie, póki mamy siły i czas, póki możemy.
W nadchodzącym tygodniu będę organizował treningi - w poniedziałek, środę oraz piątek, ok godziny 18. Najważniejszy składnik w tym wszystkim to pogoda. Nigdy nie lubiłem wiosny ze względu na jej nieprzewidywalność. Zobaczymy zatem co nam ten tydzień pokaże. Będę na bieżąco wrzucał info; żeby uszanować Wasz czas godzinkę przed treningiem, ok 17 będę wrzucał informacje czy trening się odbędzie czy nie, zatem wyczekujcie informacji.
I NAJważniejsze, jeśli trening będzie się odbywał to przyjdźcie. Zarówno Wy, którzy obserwujecie stronę i na tym poprzestajecie jak i Wy, którzy byliście już i wybiliście się z rytmu; to NAJlepszy punkt - czas w końcu ruszyć z kopyta i zacząć! :D
Do zobaczenia na Dzikowni. I wypatrujcie informacji. Miłej niedzieli Wam życzę :D SIŁA!