17/06/2026
Pamiętacie Martę z pierwszego posta?
Kilka miesięcy temu pokazywałam Wam jej metamorfozę i 18 kg mniej 🔥
Dziś ta liczba to już 25 kg 🤯
JESTEM PEWNA, że gdyby Marta z czerwca 2025 roku spotkała Martę z czerwca 2026 roku, prawdopodobnie nie uwierzyłaby, że to możliwe..
Nie uwierzyłaby, że będzie lżejsza o 25 kg. Że będzie regularnie trenować, że będzie czuła się lepiej we własnym ciele. Że przestanie zaczynać od nowa co poniedziałek..
A później pewnie podziękowałaby sobie za to, że jednak zrobiła ten pierwszy krok 🙏
Bo nie było nigdy idealnie. Nie było magicznej diety. Nie było motywacji każdego dnia.
Były setki małych decyzji, ale również tysiące zwątpień..
Trening po treningu. Spacer po spacerze. Dzień po dniu. Posiłek po posiłku..
Chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię tę historię 🥲
Bo jeśli dziś jakaś kobieta patrzy na zdjęcia Marty i myśli:
"Ja nigdy tak nie będę wyglądać.”
"Ja nie dam rady.”
"u mnie jest za dużo do zrzucenia.”
To przypominam, że Marta też kiedyś była na początku.
Tak samo niepewna. Tak samo przestraszona. Tak samo zmęczona kolejnymi próbami. Tak samo przeklinająca na mnie i mówiąca, że chcę ją zabić 😅
A jednak została w procesie.
I dziś jest 25 kg dalej niż rok temu ❤️
Czasem jedna decyzja nie zmienia życia, ale może zmienić kierunek, w którym ono pójdzie.