23/02/2021
Operacja ZIMA 2 już za nami. Nie spodziewaliśmy się, że dojdzie do skutku ale jednak się udało. Liczyliśmy na spory mróz i dużo śniegu, a w ostateczności było ciepło, słonecznie i bardzo mokro. Parę razy idąc przez las lądowaliśmy w wodzie po kolana, dodatkowo znalezienie suchej bezpiecznej ścieżki było niesamowicie trudne.
Krótki opis naszej gry:
Na początku rozgrywki nawiązaliśmy kontakt z przeciwnikiem, krótka wymiana i wycofanie celem dalszej realizacji zadań. Mieliśmy szukać elementów rakiety ale po krótkim czasie zadanie uległo zmianie. Następny cel znajdował się bardzo daleko. Po długim marszu na drugi koniec mapy dotarliśmy w miejsce gdzie miała znajdować się skrzynka z granatem. Znalezienie zajęło nam sporo czasu ale w ostateczności się udało. Następnie transport skrzynki na skrzyżowanie ustalone z dowódcą i 40 minuty stracone w oczekiwaniu na połączenie ze sztabem z powodu słabego zasięgu w telefonach.
Kolejnym zadaniem było zaatakowane bazy wroga i odpalenie granatu w centrum bazy co miało skutkować jej zniszczeniem. Udało nam sie skoordynować atak z drugim plutonem jednak nasze siły nie wystarczyły.
Po zakończeniu ataku udaliśmy sie na przerwę jedzeniową, co spowodowało wykruszeniem części osób w dalszej rozgrywce (nie do końca to przemyśleliśmy i część osób zostawiła jedzenie w samochodach, przez co ponowny powrót do gry zająłby sporo czasu, a gra w zasadzie się konczyla, co wynikało z informacji ze sztabu). Gdy zapadł zmrok część osób z plutonu zdecydowała jednak wrócić. Po dotarciu na miejsce walk (dzięki podwózce przez organizatora) udało się zaatakować i jak sie później okazało zabić wroga mającego ze sobą skrzynię, którą miał dostarczyć do punktu.
Całość gry uważamy za udaną. Bardzo smaczne jedzenie w ramach cateringu, jak również miła niespodzianka w postaci trunku na sam koniec ;)
Podziękowania dla Krauzaka i Hammer ASG team - Śląsk za organizację. Do następnego!