25/06/2026
Tydzień temu zapowiadał się piekielny weekend i faktycznie tak było.
Wyścig dwugodzinny Puchar MTB Kocich Gór był ciężką przeprawą dla czwórki naszych zawodników, ale to co szykuje się w ten weekend w Sieradzu to będzie coś w stylu chodzenia boso po rozgrzanych węglach w rozpalonym do czerwoności solarium.
Ósemka naszych gravelovych śmiałków zacznie szybciej weekend i już jutro pojedzie o 9:00 zmierzyć się dystansem 500 km Galanta Pętla .
Niby nie jest to jakiś tam wyścig gravelowy tylko www.ultraprzygoda.pl po ścieżkach województwa łódzkiego, ale będzie można śledzić kropki naszych zawodników pod tym linkiem:
https://sledzkropki.pl/events/view/galanta_petla_2026 #
W skład naszej ekipy wchodzi pięciu Hanczelowych kolarzy czyli debiutant Janusz, Mateusz, Tomasz Hanczel , Jakub Hanczel i Michał Hanczel oraz Krzysztof Janicki, Piotr Krupa i Łukasz Kwadratowe Koła.
Oprócz kremów do smarowania najczęściej obcieranych części ciała proponujemy zaopatrzyć się o olejki z filtrem UV i beczkowóz do napełniania bidonów.
Pogoda zapowiada się iście afrykańska, bo temperatury w dzień mają dobić do 40 stopni Celsjusza.
Miejmy nadzieję, że atrakcje turystyczne po drodze pomogą Wam trochę nie myśleć o skwarze lejącym się z nieba.
Będzie okazja wykąpać się kilkukrotnie w Warcie, Pilicy, Widawce, Luciąży, Stobniczance i kilku innych rzekach po drodze. Wystarczy zabrać ze sobą kąpielówki.
Duża część trasy Galanta Pętla prowadzić będzie przez zalesione parki krajobrazowe i rezerwaty, które tak samo jak będący na trasie 300 – metrowy bunkier kolejowy dadzą trochę ochłody naszym kolarzom.
Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki, Sulejowski Park Krajobrazowy, Spalski Park Krajobrazowy, Las Wiączyński, Nadwarciański Obszar Chronionego Krajobrazowy to z pewnością dzikie i pełne drapieżników miejsca, więc tam noclegów profilaktycznie nie planujcie...
Oprócz tych atrakcji przyrodniczych zawodnnicy przejadą przez kopalnię węgla brunatnego w Bełchatowie, zaliczą górską premię na sztucznej górze Kamieńsk o wysokości 406 m npm. (wyżej niż nasz naturalnie wypiętrzony Gromnik), zobaczą zamki królewskie w Łęczycy i Inowłodzu oraz kilka zabytków sakralnych.
Po drodze będzie też wisząca kładka dla odważnych nad Pilicą zwana „Małpim Mostkiem”.
Na szczęście nie będą musieli przeprawiać się tym mostkiem, bo to dość ryzykowna przeprawa, co widać na załączonym obrazku. ..
383 kilometr z kolei to najbardziej popularny geometryczny Środek Polski czyli przez miejscowość Piątek….
Ciekawe czy uda się tam dojechać jeszcze jeszcze w piątek czy już w nad ranem w sobotę.
Ten Środek Polski to trochę bardziej skomplikowana sprawa. W zależności od tego, czy bierze się pod uwagę sam ląd naszego kraju, całe terytorium z morzem, czy różne matematyczne definicje centrum, wychodzą inne współrzędne. W grę wchodzą jeszcze Balków położony 6,3 km od Piątka, Nowa Wieś pod Kutnem (geodezyjny środek Polski), do tego jeszcze Jankowice, Janów, okolice Żychlina i Szadek...
Jeśli kręcenie na rowerach znudzi się naszym śmiałkom to dla odmiany będzie można przesiąść się na rowery wodne na Zalewie Sulejowskim czy na Jeziorsku koło Pęczniewa...
W Uniejowie przy rurze z gorącą woda wpadającą do Warty będzie można zrobić sobie pranie, żeby na metę wjechać w czystych ciuchach. To już w zasadzie będzie ostatnia prosta czyli niewiele ponad 50km do mety i z pewnością przy zapowiadanych temperaturach ubrania zdążą wyschnąć...
Ciekawe w jakim czasie uda się przejechać te 500km?
Limit to 52 godziny czyli czas do niedzieli 28 czerwca, więc zamiast pędzić do mety będzie można faktycznie pozwiedzać po drodze wiele atrakcji…
Koledzy gravelowcy wrzucajcie zdjęcia i przywieziecie jakieś pamiątki z wyprawy…
Może każdemu z STS Extreme Grom-Bike Intrawer Team brązowy kamyk z Bełchatowa, słoik gorącej wody z Term Uniejowskich, albo kawałek deski z Małpiego Mostu….
Polecamy jakieś parasolki przeciwsłoneczne montowane na kaskach, nie spalcie się na skwarki i bezawaryjnej jazdy życzymy !!!..
Termostat Mocy niech Radio Gromnik troszkę przykręci na ten weekend, żeby opony nie kleiły się do podłoża, a chłopaki nie odwodnili się...