27/10/2025
Kołobrzeskie stalle, nieco spóźniony post bo już dawno miał powstać, ale do rzeczy, jest to dość unikatowy zabytek na Pomorzu zachodnim, z kilku względów. Po pierwsze jest to jeden z niewielu zachowanych zabytków z końca XIV w dodatku ,,w kolorze,, czyli z zachowanymipolichromiami, druga kwestia to jest to praktycznie jedyne zachowane przedstawienie kompletnej zbroi płytowej z tego okresu na Pomorzu. Co do datowania to są one datowane bardzo różnie, 1370-80 ok 1400, a nawet 1410-20, osobiście sądząc po stylu sklanialabym się bardziej ku końcowi XIV w. Boczne scianki przedstawiają rycerza (najprawdopodobniej sw jerzego bądź Maurycego -choc ten drugi byl przedstawiany jako czarnoskóry) w zbroi (o której zaraz napiszę więcej), księcia/cesarza (bardziej stawiam na cesarsa) w długiej obszernej szacie, czapce podszytej futrem z mieczem typ XVI lub XIII z dosc nietypowa głowica w kształcie muszli w reku i jabłkiem z krzyżem w drugiej, biskupa, oraz krola (lub bardziej księcia a raczej parę książeca) również w obszernych szatach książe ma nogawice ze stopa i podeszwa bardzo popularne wówczas i zamknięta korone oraz również jabłko, oboje wskazują dwoma palcami na szarfę na której niegdyś było cos zapewne napisane, oraz Maryję z dzieciątkiem. Ale to nie wszystkie elementy bowiem zachowały się jeszcze 2 boczki oprócz w.w które obecnie sa w katedrze. Te 2 boczki obecnie zdekompletowane znajdują się w muzeum narodowym w Szczecinie które przedstawiają krola/księcia a poniżej hełm z koroną i tarcza heraldyczna a drugi to po prostu ażurowy maswerk.
Wracając do wspomnianej zbroi to jest to jedyne w okolicy przedstawienie kompletnej zbroi płytowej z konca XIV w, niestety miejscami mocno uproszczone, wiec zaczynając od gory: bascinet z oplotem kolczym (tu wyjątkowo nie nachodzacy na skroń) a sam dzwon jest dosc plytki (co widac po oplocie), bascinet szpiczasty, z grania co jest bardzo typowe wówczas, bez zasłony co może wskazywać na to ze na wierzch zakladano hełm wielki, o czym może również świadczyć pasek z tyłu wystający spod oplotu. Oplot kolczy mocowany w sposób typowe dla epoki, osobna wyściółka i skórzany pasek ktory mocuje sie za pośrednictwem mocowan i rzemienia do dzwonu, oplot w prostym kształcie z okrągła kryza, nachodzący na brodę. Na korpusie zapewne napiersnik bombiasty sądząc po kształcie i pod spodem kolczuga chroniąca brzuch bez rozcięcia co jest wówczas typowe (rozciecia znane z XIII i początku XIV w zanikły wraz ze skróceniem długości samej kolczugi). Widać mocne taliowanie, tzw talia osy, i bombiasty ksztalt napiersnika (to drugie miało oprocz aspektow wizualnych znaczenie praktycznie (zbijanie pchniec, ciosow, kopi czy strzal - po prostu po kulistym kształcie wszystko sie zeslizguje, w dodatku pusta przestrzeń w przypadku przebicia blachy zapewnia dodatkowa ochrone. Napiersnik wówczas zawsze był noszony na kolczudze, obecnie pomijany aspekt, i widać nawet z tyłu zaokrąglony kształt (co właśnie moze świadczyć o kolczej. Na rękach zapewne kolczuga z długim rękawem, lub na wierzchu nareczaki (chociaż to ciężko stwierdzić bo brakuje szczegółów), dłonie chronione są przez rękawice klepsydrowe i tu ciekawa sprawa, brak palców (to akurat może być kwestia późniejszych renowacji i braku wiedzy), w ręce tarcza w klasycznym kształcie i namalowanym krzyżem która zapewne jest przewieszona na pasie przez ramie i przypięta paskami do reki (jak tarcze kopijnicze) ale ze względu na uproszczenia nie widac tych paskow, ale sam fakt ze widać dłoń ktora nie trzyma tarczy tylko miecz może na to wskazywać. W prawej ręce trzyma wlocznie z proporcem. Na biodrach pas segmentowy z dosc ciekawymi nabijkami i rozeta, czerwony. Pasy segmentowe były wówczas Bardzo popularne i były nisko noszone na biodrach, miecz mocowany do pasa segmentowego a nie osobnego mieczowego które ponownie stały sie popularne dopiero w XV w wiec są to typowe rozwiązania dla schylku XIV w. Miecz w sumie dość standardowy, miecz dlugi z prostym jelcem i smuklym ostrzem przystosowanym bardziej pod pchniecia, za to z ciekawa osmiokatna głowica. Na nogach pełne sabatony folgowe z piętą pelne dwuczęściowe anatomiczne nagolennice (widać nawet zawasy), nakolanniki bez folg prawdopodobnie zintegrowane z udami jak i lydkami (dosc uproszczona forma wiec możliwe ze jest to tez uproszczenie autora rzeźby), z boku kolana widac male proste liscie chroniące bok a z tylu kolana zapewne wstawki kolcze co jest typowe, uda również zapewne pelne 2 częściowe, równiez widać zawiasy (pełne płytowe uda pojawiły sie już kolo 1380-90). Ogólnie zbroja nog mocno anatomiczna, widac dobrze dopasowana oraz smukla (w tamtym okresie modne były smukle nogi i szpiczaste stopy) na calych nogach widac delikatny zarys grani na środku co również jest typowe wówczas w zbrojach. Wiec podsumowując jest to bardzo popularna na terenach hanzy, niderlandach czy Francji w tym okresie zbroja a przynajmniej widać pewne wspolne rozwiązania i styl. Dodatkowy element godny uwagi na stallach to chłopiec porywany przez smoka ktory ma fryzyre bowl cut, czyli potoczny grzyb/garnek, bardzo wówczas popularna