30/05/2026
🌿 Drugi filar jogi: NIYAMA
Kiedy myślimy o jodze, najczęściej widzimy asany - trudno się dziwić. W zachodnim świecie tak właśnie ją widzimy. Jako kolejną formę treningu.
Ja zaczynałam jogę z Adrienne , której praktyka nigdy nie była tylko pozycjami. Zawsze było to zbliżenie do siebie, poczucie, utulenie SIEBIE.
Droga jogowa, która zabrała mnie z maty w pokoju do dzielenia się moją wiedzą uczy mnie czegoś dodatkowego.
Jestem ja i jest moje ciało fizyczne. Całość.
Zanim pojawi się pies z głową w dół, wojownik czy skłon, joga zadaje inne pytanie:
**Jak traktujesz samą/samego siebie?**
Niyamy to praktyki, które pomagają budować dobrą relację ze sobą. To przypomnienie, że rozwój nie zaczyna się od zmieniania siebie, ale od spotkania się ze sobą takimi, jakimi jesteśmy.
Wśród Niyam znajdziemy między innymi:
✨ Saucha – czystość i porządek
Nie tylko wokół nas, ale też w myślach i codziennych wyborach.
✨ Santosha – zadowolenie
Umiejętność dostrzegania tego, co już jest, zamiast ciągłego gonienia za tym, czego jeszcze nie mamy.
✨ Tapas – dyscyplina
Nie surowość. Raczej codzienne wracanie do tego, co jest dla nas ważne.
✨ Svadhyaya – samopoznanie
Zadawanie sobie pytań. Obserwowanie swoich reakcji, emocji i schematów.
✨ Ishvara Pranidhana – zaufanie życiu
Odrobina pokory wobec tego, czego nie jesteśmy w stanie kontrolować.
Właśnie dlatego joga jest czymś więcej niż ruchem i nawet kiedy nie praktykujemy asan, to możemy prowadzić siebie tak, aby żyć z szacunkiem do siebie.
Najważniejsza praktyka nie wydarza się na macie. Wbrew pozorom to ta łatwiejsza część.
Stajemy się joginami, gdy zatrzymujemy się na chwilę i pytamy:
💭 Jak dziś traktuję samą/samego siebie?
To od tego zaczyna się prawdziwa relacja ze sobą ❤️
mindfulness praktykajogi