22/06/2022
To nie jest historia z happy endem. To nie jest historia, która kończy się dobrze może po części.
Etap Energetyk Studio kończy się wraz z 29.06.br.
Siły i finanse już nie pozwalają nam walczyć dalej o te miejsce. Jednakże nawet mimo dalszych chęci z dniem 1.07 lokal zostaje wynajęty już innej osobie.
Nie wiemy co napisać. Jak to wszystko ubrać w słowa. Chyba się po prostu nie da. Z początkiem września liczyliśmy, że to miejsce będzie pełne energii, uśmiechu, szczęścia, profesjonalizmu i tak było, ale niestety zabrakło małego puzzla do tej układanki. LUDZI.
Pewnie i my popełniliśmy pełno błędów po drodze jest to zresztą normalne. Po to są błędy aby się na nich uczyć. Jednakże czasem człowiek zbyt mocno ufa, oddaje siebie, a wzamian nie dostanie słowa nawet dziękuje. Takie jest życie. Usługi to nie jest łatwy chleb. Nie będziemy tego ukrywać. Zawsze chcieliśmy stworzyć miejsce ludzi, którzy mają serce i zrozumienie i chyba tacy właśnie z nami zostali do końca. Za co bardzo DZIĘKUJEMY. ❤️💔
Multisport? To kwestia sporna. Energetyk miał być miejscem ludzi, którzy się znają w 100% mogą iść na piwo czy też seteczke. Widząc się na mieście powiedzą sobie cześć z uśmiechem, a nie udadzą, że się nie znają po części tak działają multisporty korzysta się z wszystkiego, a nie czuje się więzi z jednym miejscem, a my chcieliśmy stworzyć więź i to nam się udało, jednak to było nadal za mało. Wszystko ma swoje plusy jak i minusy.
Nie wiemy co będzie dalej. Nie wiemy jak dalej będziemy funkcjonować po dzisiejszej informacji o dalszym wynajmie jesteśmy bez sił. Za co przepraszamy. Życie nie jest łatwe i nigdy nie było, coś się dzieje zawsze po coś i przez coś. Czasem chęci, pasja i miłość do tego co się robi nie wystarcza. Prosimy tylko o nie dokładnie swoich historii jak i ubierania jej jeszcze bardziej bo my ludzie mamy to w naturze. Aby kopać leżącego, a uwierzcie jest nam strasznie ciężko.
Jak mówi jedno piękne zdanie nie mówimy do widzenia, a do zobaczenia. Dziękujemy Wam za piękne 10 miesięcy. Daliście z siebie MAXA. 😢💔