Piłkarskie Zapiski Kamila

Piłkarskie Zapiski Kamila Nazywam się Kamil Rybikowski. Od zawsze interesowałem się piłką kopaną. Czekam na komentarze, zwłaszcza polemiczne.

Za namową znajomych postanowiłem czasami dzielić się swoimi opiniami piłkarskimi na tym fan page.

Człowiek się na starość zmienia bo gdyby ktoś mi parę lat temu powiedział, że wydarzeniem weekendu będą dla mnie finałow...
01/06/2026

Człowiek się na starość zmienia bo gdyby ktoś mi parę lat temu powiedział, że wydarzeniem weekendu będą dla mnie finałowe mecze MŚ w hokeju, a nie finał Ligi Mistrzów to bym się mocno zdziwił.

Co by jednak nie mówić to zarówno mecz o 3 miejsce, jak i finał MŚ Elity trzymały w napięciu i zapiszą się w historii. Norwegia wydaje się kontroluje przebieg pojedynku o brąz, a jednak w samej końcówce Kanadyjczycy doprowadzają do remisu (gola na 2-2 wciskając na 7 sekund przed końcem meczu). Norwegowie jednak się nie załamali i w dogrywce 21-letni Noah Steen zdobył złotego gola na wagę 3 miejsca na świecie.

Norwegia do tej pory wyróżniła się na tle skandynawskich sąsiadów, że wielkich sukcesów w hokeju nie osiągała. Wydaje się jednak, że ta światowa potęga w sportach zimowych swoimi mackami zaczyna obejmować także hokej, wykorzystując okienko pogodowe na medale, gdy wciąż nie wiadomo kiedy do rywalizacji przywrócą Rosjan i Białorusinów i jaka będzie ich forma sportowa po tej kilkuletniej izolacji.

Żal Szwajcarów, bo jednak przegrać 3 finał z rzędu i nawet nie strzelając w nim bramki to nieco smutne. Gra obronna obu drużyn stała zresztą na fenomenalnym poziomie, ale gdzieś Helwetom brakowało ofensywnego zęba, zwłaszcza mając trybuny za sobą. Finlandia już w trakcie trzech zasadniczych tercji była bliższa strzelenia bramki, jednego gola im zresztą cofnięto. Mimo wszystko zasłużyli Finowie na złoto, zwłaszcza że już na Igrzyskach prezentowali bardzo dobrą formę, bo wyrównanym boju przegrywając w półfinale z Kanadą (ale za to rozbijając Słowację o 3 miejsce).

Jeszcze finał NHL i hokejowy sezon się nam zakończy. O finale LM i Wieczystej w Ekstraklasie też jeszcze coś napiszę, ale za dużo się rozpisałem o szwajcarskim turnieju, więc nie będę mieszać wątków.

Nie napiszę nic o wrocławskim meczu kadry bo nie ma o czym.

30/05/2026

Jaki chciałbym aby był ten finał ciekawy, gdyż ostatnie finały mocno zawodziły, głównie przez swoją jednostronność. Poziom piłkarski obu finalistów myślę, że podobny choć PSG góruje doświadczenie. Z drugiej strony Arsenal gra bez presji, gdyż i tak sezon ma wyjątkowo ponad stan.

Ja minimalnie bardziej kciuki trzymam za PSG, gdyż nie chce sytuacji w której trzy drużyny angielskie sięgną po wszystkie puchary europejskie. Nie chce aż takiej dominacji Premier League na tle innych lig w Europie.

28/05/2026

Dziś w barażach kciuki trzymam za Polonię i ŁKS. Chrobry nie może w Ekstraklasie zagrać u siebie, a Wieczysta to projekt nie wiadomo po co istniejący. W finale ŁKS-Polonia niech już wygra lepszy.

Zapiski dziś na Gali Ekstraklasy
25/05/2026

Zapiski dziś na Gali Ekstraklasy

23/05/2026

Nie sądziłem, że sezon Ekstraklasy bez klubu któremu kibicuje tak mnie zaciekawi, a jednak wyjątkowość tego sezonu nawet jak na naszą ligę była wysoce niestandardowa. Bardzo spłaszczona tabela, awansować w tabeli można po porażce, klub z największą liczbą goli spada z ligi. Sporo było takich anomalii. Jednak do 90 minuty multiligi wydawało się, że ta zwariowana liga zakończy się w sposób dość spodziewany. Czy mistrz bowiem był zaskoczeniem? Nie. Czy można było się spodziewać takich spadkowiczów. A i owszem, zwłaszcza po decyzji o -5 punktach dla L**hii. 5 miejsce dla Legii przed sezonem byłoby rozczarowaniem, ale nie znając całej epopei stołecznego klubu ktoś by powiedział, że nienajlepszy sezon, ale puchary są, więc minimum przyzwoitości osiągnięte. Srebro dla Górnika byłoby jakimś zaskoczeniem, ale w każdy spodziewał się że w jakimś sezonie w końcu Zabrzanie odpalą.

No, ale jednak Ekstraklasa potrafiła zaskoczyć na ostatniej prostej. Niesamowita końcówka w Szczecinie. Czerwona kartka dla rezerwowego bramkarza Pogoni Kamińskiego (Colocaru wypadł za kartki) gospodarze mający limit zmian i konieczność założenia rękawic przez Filipa Cuicia. Nie był to najlepszy wybór, bo strzał Wędrychowskiego był na tyle słaby, że pewnie ktoś z pola o nieco lepszych zdolnościach bramkarskich by to wybronił, a już na pewno wyłapałby to przeciętny bramkarz niższych lig (Paweł Kaźmierczak jako specjalista bramkarski może się wypowiedzieć). Legia walcząca cały sezon o utrzymanie mogłaby zakończyć sezon happy endem, ale prawdę mówiąc nie zasługiwała na tak ckliwe zakończenie. Gratulacje dla GKS-u, miejmy nadzieje że powrót do Europy po 23 latach nie zakończy się kolejną Cementarnicą Skopje.

Zasłużone mistrzostwo dla L**ha - w tej nieprzewidywalnej lidze nie byli przewidywalni, ale byli najmniej chwiejną spośród chwiejnych drużyn ligi. Duże wyrazy uznanie również dla wicemistrza, który mając też krajowy puchar może czuć się wygranym tego sezonu na równi z L**hem. Jaga i Raków potwierdzają, że to krajowa czołówka i mimo trudności łapią się do pucharów. Trzy drużyny spadły bo ktoś spadł musiał, ale tak realnie to...nikt na spadek nie zasłużył, choć o Niecieczy można powiedzieć to dopiero od momentu gdy już spadek sobie przyklepała. W ogóle liczba punktów zdobytych przez spadkowiczów często w innych sezonach powodowałoby spokojne utrzymanie. Żal trochę L**hii bo jednak sportowo się utrzymali, no ale piłka to także kwestie organizacyjno-finansowe i jak te nie dociągają to można spodziewać się i kary sportowej.

Fajny to był sezon, nie zapomnę go nigdy, ale cieszę się że już kolejny będzie inny, czyli znów ze Śląskiem Wrocław.

23/05/2026

Pierwszy raz w historii Ekstraklasy mamy wyprzedane bilety na wszystkich meczach.

16/05/2026

Futbol jak życie, czasem jakieś romantyczne momenty miewa, ale więcej w nim okrucieństwa.

Oglądałem dziś (co też zabawne na...Polsat Sport Fight) mecz ligi szkockiej. Ostatni raz zapewne miało to miejsce, gdy biegali tam po boisku Żurawski i Nakamura w barwach Celticu. No, może raz czy drugi jakieś Old Firm Derby oglądałem. Ogólnie jednak liga szkocka to nic specjalnie ciekawego, gdyż dominują dwie drużyny, które są wyraźnie słabsze niż kilka lat temu, co pokazują ich wyniki w europucharach. A by być ścisłym to od około 15 lat mamy właściwie dominację Celticu Glasgow, który w tym okresie przegrał na rzecz Rangersów mistrzostwo tylko raz - w covidowym sezonie 2020/2021.

Długo wydawało się, że to się w tym sezonie może odmienić. Ponad dwieście dni na czele tabeli szkockiej Premier League był stołeczny zespół Hearts. Nie byli oni mistrzem od sezonu 59/60. Żeby zobaczyć kiedy tytuł mistrzowski trafił poza Glasgow należałoby cofnąć się do połowy lat 80-tych. W sezonie 84/85 mistrzem było Aberdeen, prowadzone przez słynnego Alexa Fergusona. Mistrzostwo dla Hearts byłoby historyczne, pewnie rokrocznie 16 maja wspominano by ten dzień. Kibice Celticu, dziś w wielkiej euforii, zapomną o tym mecz za kilka tygodni. Wszak im się te coroczne mistrzostwa już pewnie zlewają, ok to może zapamiętają na trochę dłużej bo wywalczyli je w samej końcówce.

Hearts liderował tabeli ponad 200 dni. Stracili fotel lidera na kilka minut przed końcem sezonu...w starciu z bezpośrednim rywalem do mistrzostwa. Na koniec dali sobie jeszcze strzelić bramkę zostawiając dla celów ofensywnych pustą bramkę. A przecież prowadził przez moment tego dnia na CelticPark, choć dosłownie w kolejnej akcji drużyna The Bhoys miała karnego. Nie ma wielkiej historii, jest wielki żal. Z tymże nie ma niesprawiedliwości. Karny był podyktowany słusznie, gol na 2-1 był także sprawdzany na Varze i spalonego nie stwierdzono. Celtic był w drugiej połowie dużo lepszy i tym golem dającym prowadzenie pachniało od dawna. Zasłużyli dziś na wygraną. Hearts mogło przed tygodniem wygrać z Motherweel (padł remis) i graliby w Glasgow już jako mistrzowie Szkocji.

Przewrotnie jednak napiszę, że utrata mistrzostwa mogłaby być w dłuższe perspektywie dla samego Celticu korzystana. Wzrost poziomu całej ligi bowiem byłby szansą na większe sukcesy w Europie. Więcej telewizji kupiło by prawa do szkockiej ligi i zainteresowanych byłoby jej poczynaniami, gdyby większa byłaby rywalizacja o tytuł. Dołączenie jednej drużyny do wyścigu już dużo daje - Holandia czy Portugalia z trzema potentatami to ligi dziś dużo silniejsze niż Szkocka.

15/05/2026

Moje życzenia piłkarskie na najbliższy weekend:

Najważniejsze: Śląsk niech przypieczętuje sobie awans do Ekstraklasy (obstawiam, że już w sobotę po meczu Wieczystej to się stanie)

Z pomniejszych życzeń:

Niech L**h jeszcze nie zapewni sobie tytułu (w imię zasady niech liga będzie ciekawsza)

Niech będą jeszcze dwa spadkowe wakaty (w myśl tej samej zasady), ale niech L**hia wyjdzie na finiszu przed strefę spadkową, a Motor niech zapewni sobie utrzymanie.

Niech Hearts zostanie mistrzem Szkocji wreszcie jakaś odmiana

No i KKS zachowa jeszcze jakieś szanse na utrzymanie.

:(
08/05/2026

:(

Ku elicie! POLSKA VS LITWA
08/05/2026

Ku elicie! POLSKA VS LITWA

Adres

Zamkowa 4
Sosnowiec
41-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Piłkarskie Zapiski Kamila umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria