12/02/2026
Zdarza się, że po meczu ktoś podchodzi i ocenia moją grę. Najczęściej ludzie zapamiętują 1-2 twoje akcje, również te nieudane. Tak działa mózg, a my na opinie obserwatorów nie mamy wpływu.
Nieraz miałem tak, że rozegrałem słabszy mecz w mojej, jak i również obserwatorów (kolegów, kibiców) opinii, bo np. nie złapałem tego jednego zawodnika, niedokładnie podałem w kluczowej akcji albo nie złapałam ważnej piłki. To się zdarza - zależy nam i podejmujemy grę, czasem wszystko wychodzi, a czasem popełniamy błędy. Nawet te najprostsze. I tu przychodzi matematyka, gdzie może się okazać, że puściłeś tego jednego zawodnika, ale zrobiłeś do tego 14 pozytywnych szarży. Albo nie złapałeś piłki, ale akurat miałeś 8 piłek z góry do złapania i ta jedna nie wyszła. Dlatego warto przeanalizować mecz, spisać liczby i zająć się faktami, a nie opinią. Co też wpłynie na twoją pewność siebie, która szczególnie w rugby jest bardzo istotna.