31/05/2026
Dwie godziny snu po nocnej zmianie i start w biegu godzinnym. Nie było dziś walki o wynik za wszelką cenę, tylko czysta radość z biegania i dobra zabawa na trasie. Mimo zmęczenia nogi niosły, a atmosfera dodała energii.
Dziękuję Przemysław Jaroszewski oraz wszystkim zaangażowanym za świetną organizację Biegu w Łapach. To kolejne zawody przygotowane na wysokim poziomie, z doskonałą atmosferą i życzliwymi ludźmi. Do zobaczenia na kolejnych startach! 🏃♂️💪