23/11/2022
Podsumowanie weekendu !
Dziś środa, a zatem w środku tygodnia mamy dla Was podsumowanie ostatniej już kolejki klasy okręgowej. Tam pierwsza "biała" kolejka sprawiła nieco problemu niektórym ekipom ...
Błażowianka Błażowa - Klub Sportowy Orzeł Wólka Niedźwiedzka
odwołany z powodu złego stanu boiska ...
KS Plantator Nienadówka 1-3 Sawa Sonina
Sebastian Nędza 49' - Grzegorz Słonina 31',68', Karol Dudzic 76'
Skład Plantatora
Dawid Kot - Hubert Ożóg, Bartek Rzeszutek, Marcin Szponar, Maciek Krzanowski - Sebastian Nędza, Rafał Chorzępa, Yuriy Shorodok, Daniel Mazurek - Karol Cyrek, Maciek Kot oraz Mateusz Sołtys, Michał Kołodziej
Skład Sawy
Cisek - Kruk, Kot, Dudzic ( 88' Kula), Dominik Baran (80' Dyniec) - Dawid Baran, Liszka, Grad (60' Ruman), Sobek - Słonina ( 70' J. Baran) Hajkowicz.
Plantator kończy rundę na ostatnim miejscu w tabeli, chociaż przy odrobinie szczęścia i większej skuteczności Sawa była jak najbardziej w zasięgu. Początek meczu to optyczna przewaga beniaminka klasy okręgowej i kilka klarownych akcji, które mogły zakończyć się golem. Najlepszej nie wykorzystał Maciej Kot, trafiając jedynie w słupek. Co nie udało się gospodarzom udało się gościom, a do bramki strzeżonej przez Dawida Kota trafił Grzegorz Słonina.
Po przerwie Plantator szybko wyrównał, a do siatki trafił Sebastian Nędza. W drugiej połowie gracze Plantatora mieli mnóstwo zastrzeżeń do pracy sędziego, który najpierw wyrzucił z boiska Macieja Krzanowskiego w konsekwencji dwóch napomnień, a chwilę później odgwizdał karnego dla gości, którego na bramkę zamienił Słonina. Najwięcej kontrowersji wśród miejscowych jak czytamy na fanpagu KS Plantator Nienadówka wzbudziła sytuacja z 75' kiedy arbiter najpierw puścił akcję po starciu napastnika z Marcinem Szponarem, a następnie zagwizdał faul w polu karnym Dawida Kota. Chwilę później z boiska "wyleciał" Hubert Ożóg zdaniem arbitra "za odepchnięcie sędziego". Sprawą zajmie się teraz komisja dyscypliny. Goście wykorzystali zamieszanie i "na raty" zdobyli trzecią bramkę właściwie zamykając ten mecz.
Plantator kończy rundę z dorobkiem 5 punktów, co wróży "mission impossible" na wiosnę, ale dopóki piłka w grze...
TG Sokół Sokołów Małopolski 1-4 Włókniarz Rakszawa
Bramki
Konrad Panek 83' - Michał Kucharzyk 9', Paweł Mytych 11',17', Maciej Zaracki 65'
Skład Sokoła
Piotr Gnatek - Bartosz Grzesik, Adam Kamiński, Konrad Panek, Paweł Pieczonka, Sebastian Rodzeń, Hubert Serwatka(C), Kamil Sidor, Patryk Sobuś, Sebastian Walicki, Daniel Ziobro oraz Krzysztof Frącz, Kamil Jagusiak, Dominik Pietroński, Jakub Rak, Radosław Rożek, Łukasz Surowiec, Marcin Uram
Zawodnicy Kamila Jagusiaka ostatniego meczu rundy nie zaliczą do udanych. Na własnym obiekcie 'Sokoły" uległy przed własną publicznością 1-4. Mecz rozstrzygnął się już właściwie po 15 minutach, a goście zagrali bardzo skutecznie, aplikując gospodarzom aż 3 gole. Nadzieję na nawiązanie walki obudziła czerwona kartka dla Michała Kucharzyka po stronie Włókniarza, jednak na niezbyt wiele się to zdało.
Po przerwie rywale poprawili wynik w okolicach 60 minuty, a dla gości trafił Maciej Zaracki. Na osłodę w 83' minucie dla Sokołowa trafia najskuteczniejszy w barwach TGS-u Konrad Panek.
Gorzka pigułka do przełknięcia dla sokołowskich zawodników po ostatniej kolejce, ale różnice w ligowej tabeli nie są jakoś bardzo znaczące. Z wielką niecierpliwością czekamy zatem na rundę wiosenną w wykonaniu wszystkich naszych zespołów. Podsumowanie zespołów z klasy okręgowej postaramy się umieścić jeszcze w tym tygodniu ...