12/06/2026
Gabriel Batistuta o emocjonalnym spotkaniu z Marcelo Bielsą:
🗣️ „Ostatni raz widziałem Bielsę po Mundialu 2002. To był bardzo smutny moment. Mieliśmy reprezentację, która miała wygrać mistrzostwa świata. Zdominowaliśmy eliminacje, byliśmy jednym z głównych faworytów i zrobiliśmy wszystko, co należało. Nie było sobie czego wyrzucać.
🗣️ „Niedawno byłem w hotelu w centrum Buenos Aires. Zjechałem na śniadanie przed lotem i zobaczyłem go, jak rozmawia z meksykańskim trenerem, który przyjechał po poradę. Stał do mnie tyłem.
🗣️ Pomyślałem: „Co mam zrobić? Przywitać się czy nie?”. Nie miałem wyboru. Tamten trener mnie zauważył, Bielsa się odwrócił.
🗨️ Míster, jak się pan ma? Dawno się nie widzieliśmy.
🗣️ Podał mi rękę. Krótko, oszczędnie, tak jak to Bielsa. Poszedłem na śniadanie. Siedziałem przy stole i pomyślałem, że mając 50 lat, nadal nie mówię ludziom tego, co naprawdę czuję.
🗣️ Kiedy skończyłem śniadanie, wróciłem do niego i po prostu go przytuliłem. To był jeden z tych uścisków, które mówią wszystko bez słów.
🗣️ Powiedziałem mu, jak bardzo go podziwiam i jak wiele dla mnie znaczy. Wydawało mi się, że miał łzy w oczach, bo odpowiedział:
🗨️ Bati, ja też bardzo cię podziwiam.
🗣️ To był niezwykle emocjonalny moment”.
🗣️ „Cieszę się, że mu to powiedziałem. Gdybym tego nie zrobił, straciłbym jedno z najpiękniejszych wspomnień w swoim życiu”.
BETTERS