Joga moimi oczami

Joga moimi oczami Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Joga moimi oczami, Instruktor sportowy i fitness, Skawina.

11/05/2026

Zorientowałam się właśnie, że minęły 3 lata odkąd wspólnie spotykamy się na macie. To piękny moment na refleksję i na... wielkie, ogromne DZIĘKUJĘ!

Chcę z całego serca podziękować Wam za te trzy lata wspólnych praktyk jogi. Jestem głęboko wdzięczna za każdą jedną duszyczkę, która pojawiła się na wspólnej praktyce. Naprawdę, bez Was ta ścieżka nie byłaby tak wspaniała.

Każda/y z Was wniosł/a cegiełkę do mojego życia, zarówno zawodowego, jak i prywatnego. Wasza energia, zaangażowanie i po prostu obecność sprawiają, że to, co robię, ma głęboki sens.

Informacje o tym, że lubicie ze mną praktykować, są dla mnie najpiękniejszą nagrodą i motywacją. Mało tego, dochodzą słuchy (nawet mój mąż mi o tym donosi!), że fajnie uczę jogi! To dla mnie ogromne wyróżnienie i duma.

Zatem po 3 latach wspólnego rozwoju i oddechu, dziękuję Wam bardzo i ściskam każdego z osobna. Obyśmy spotykali się na macie jeszcze przez wiele, wiele lat!

Namaste
🙏

Dziś dowiedziałam się prawdy o mojej praktyce. Moja joginia podzieliła się hitem od jej trenera pilatesu: "Joga to są ko...
08/05/2026

Dziś dowiedziałam się prawdy o mojej praktyce. Moja joginia podzieliła się hitem od jej trenera pilatesu: "Joga to są korepetycje przed pilatesem."
Czyli co? Cały mój duchowy rozwój, te godziny psa z głową w dół i próby zachowania równowagi na jednej nodze to tylko zajęcia wyrównawcze? Myślałam, że szukam oświecenia, a ja tymczasem odrabiałam pracę domową na rozgrzewkę! Serio, poczułam się, jakbym właśnie zdała test z dodawania i odejmowania, a przede mną czeka egzamin na studiach z precyzji mięśni głębokich.
Teraz rozumiem! Te wszystkie vinyasy, to był po prostu kurs wprowadzający do subtelnego, ale morderczego wciągania pępka do kręgosłupa i utrzymywania stabilizacji miednicy w każdej, nawet najprostszej pozycji. To nie jest po prostu rozciąganie - to jest inżynieria ruchu! Szanuję to mocno.
W takim razie ogłaszam: oficjalnie jestem na korepetycjach z elastyczności. Uczę się pilnie, żeby nie oblać lekcji u trenera pilatesu. Ktoś powiedział, że "mindfulness" kończy się tam, gdzie zaczyna się "powerhouse"? Chyba ma rację! Kocham ten zdrowy spór!
A Wy co myślicie? Team Joga (filozofia, uduchowienie, rozciąganie) czy Team Pilates (kontrola, rehabilitacja, precyzja)? A może jesteście "uniwersalnymi studentami" i łączycie oba kierunki? Dajcie znać, jaki jest Wasz zdrowy nawyk.

27/04/2026
26/04/2026

Znamy to uczucie: chcemy być elastyczniejsi, silniejsi, mocniej, bardziej. Ten wewnętrzny przymus to głos ego, które czerpie satysfakcję z zewnętrznych osiągnięć, a nie z wewnętrznej harmonii.
Joga, zgodnie z Sutrami Patańdżalego, jest powstrzymaniem poruszeń umysłu (citta vritti nirodhah). Czy ciągłe dążenie do „więcej” uspokaja Twój umysł, czy wręcz przeciwnie – generuje presję i porównania?
Jeśli Twoja praktyka zamienia się w wyścig, pamiętaj, że asana jest tylko narzędziem. Celem jest osiągnięcie stanu jedności i uważności. Nie ma znaczenia, czy zrobisz szpagat, jeśli towarzyszy temu zaciśnięta szczęka, spłycony oddech i wściekłość na siebie.
Prawdziwy rozwój w jodze polega na umiejętności odpuszczenia. Odejmij 10% od maksymalnego wysiłku. Zostań w pozycji dłużej, ale bez bólu. Zaakceptuj, że dziś Twoje ciało ma inne granice niż wczoraj. Twoja praktyka nie wymaga spektakularnych akrobacji, ale autentycznej obecności.
Wiem, że to wyzwanie, ale sama świadomość, że joga zaczyna się od odpuszczania, to już potężny krok na ścieżce jogi. Ucisz ego, a usłyszysz, co naprawdę mówi Twoje ciało.

19/04/2026

Dziękuję 😘🫶😉

19/04/2026

16/04/2026

Możesz wejść w tę samą pozycję tysiąc razy - a każda z nich będzie inna.
Ciało nie jest takie samo jak wczoraj. Oddech płynie inaczej. Umysł ma inne kolory.
To, co kiedyś wydawało się trudne, dziś może być łagodne. A to, co znajome - nagle staje się nowe.
Joga nie polega na tym, żeby za każdym razem robić to samo. Chodzi o to, by za każdym razem naprawdę być. Z ciekawością, bez oczekiwań.
Dlatego warto wracać. Do tej samej asany. Do tej samej sekwencji. Bo nie ma dwóch takich samych wejść. Każde z nich mówi coś o Tobie – tu i teraz.
Nie chodzi o idealną formę. Chodzi o to, co czujesz, gdy się w niej zatrzymasz.
To jest praktyka.
własna

13/04/2026

Życie to nieustanny ruch. W jego wirze czasami zapominamy, że jesteśmy obserwowani z boku. Może to być chwilowe spojrzenie. Może ukryta, szybka ocena. Czasem nawet nie mamy o tym świadomości.

I wiesz co? To jest część bycia w świecie.

Ale w tym hałasie, jest jedno spojrzenie, które jest absolutnie kluczowe: Twoja osobista, wewnętrzna ocena.

Twój spokój, Twoja prawda i Twoja samoakceptacja stanowią kotwicę. Wróć do swojego centrum. Przestań szukać potwierdzenia na zewnątrz.

Niech to, jak Ty widzisz i oceniasz siebie, będzie najmocniejszym filarem Twojego dnia. Bo tylko to ma znaczenie na Twojej ścieżce.

🙏

11/04/2026

W filozofii jogi mamy coś takiego jak Santosha, czyli praktykę zadowolenia.
I nie, nie chodzi o to, żeby cieszyć się z mandatu za parkowanie. Chodzi o to, żeby być OK z tym, gdzie jesteś TU I TERAZ.

Nawet jeśli:
• Twoje „dotknięcie palców u stóp” wygląda bardziej jak „dotknięcie kolan”.
• Chwiejesz się bardziej niż galareta na wietrze.
• Sąsiad obok wygląda jak wyrzeźbiony z marmuru, a Ty czujesz się jak mokry chleb.

Santosha mówi: „Jest super tak, jak jest”.
Joga zaczyna się w momencie, gdy przestajesz walczyć ze swoim ciałem, a zaczynasz z nim współpracować.

Lekcja na dziś:
Zamiast gonić za idealną pozą, spróbuj polubić tę, w której właśnie jesteś. Nawet jeśli jest trochę krzywa.

Adres

Skawina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Joga moimi oczami umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Joga moimi oczami:

Udostępnij