22/07/2026
Wciąż krąży opinia, że martwy ciąg niszczy plecy.
Ostatnio przyszedł do mnie na trening mężczyzna. Dobrze zbudowany, od około dwóch lat regularnie ćwiczy na siłowni.
W przeszłości przeszedł operację kręgosłupa.
Co ciekawe?
Nigdy nie wykonywał martwego ciągu. Nogi trenuje głównie na maszynach.
Dlaczego?
Bo słyszał, że martwy ciąg niszczy plecy.
Czy martwy ciąg może przeciążyć kręgosłup?
Oczywiście. Tak samo jak przysiad, bieganie czy nawet wielogodzinne siedzenie – jeśli obciążenie jest źle dobrane lub organizm nie jest na nie przygotowany.
Problemem najczęściej nie jest samo ćwiczenie, ale sposób jego wykonania, dobór obciążenia i dostosowanie trudności ćwiczenia.
Martwy ciąg nie jest ani magicznym lekiem na plecy, ani ćwiczeniem, które z definicji je niszczy.
To po prostu narzędzie. A o tym, czy będzie pomagać czy szkodzić, decyduje sposób jego wykorzystania.