Face Nordic Walking Team

Face Nordic Walking Team Strona poświęcona drużynie sportowej Face Nordic Walking Team.

07/05/2019
II Bieg Pamięci Janka Bytnara to impreza zorganizowana w Kolbuszowej przez Fundację Centrum Animacji Społecznej. Wszyscy...
07/05/2019

II Bieg Pamięci Janka Bytnara to impreza zorganizowana w Kolbuszowej przez Fundację Centrum Animacji Społecznej. Wszyscy słyszeli o „Rudym”, żołnierzu AK, członku harcerskiej organizacji - „Szare Szeregi”. Mało kto jednak wie, że znany głównie z działalności na terenie Warszawy chłopak, urodził się 6 maja 1921 r. w Kolbuszowej.
W zawodach nordic walking w ramach tej imprezy brała udział nasza reprezentantka Anuela. Oto Jej, jak zwykle bardzo emocjonalna i jakże osobista relacja.
💚💚💚💚
„Na wczorajszym, II Biegu Pamięci Janka Bytnara w Kolbuszowej nie mogło zabraknąć Pamperka. Pogoda nie rozpieszczała. Deszcz i wiatr, który zwiewał kaszkiety z głów, nie przeszkodziły ponad 90 zawodnikom w przemierzeniu 5 kilometrowej trasy. Spotkanie z zaprzyjaźnionymi Klubami przeciągnęło się do bardzo późnych godzin wieczornych. Niedziela bardzo aktywna, zwłaszcza dla mnie!!! Auto zamknęłam, szkoda że kluczyki zostały w środku!!! Liczna grupa przyjaciół włamywała się do mojego pojazdu ponad godzinę. Pomysłów nie brakowało żadnemu z nich. Najsprytniejszy (jakżeby inaczej – dopisek redakcji) okazał się mój osobisty włamywacz Rafał, który za pomocą wieszaka i bandaża pożyczonego z osobistego pojazdu samego Wójta gminy Obrazów otworzył samochód.
Tak, że finał szczęśliwy. Odzyskałam portfel, ciuchy i perfumy.
Relacja – Anna Serafin (Anuela)”
💚💚💚💚
O ile rozumiemy radość z powodu odzyskania dostępu do ciuchów i portfela, o tyle kwestia perfum pozostaje nieco tajemnicza. Ale cóż, kobieta zawsze jest zagadką, nawet dla tak ogarniętych ludzi, jak zespół redakcyjny strony FNWT.
Zdjęcia po części autorskie, a po części rąbnięte ze strony Fundacji Centrum Animacji Społecznej.

Siedlecki Marsz Charytatywny to od pięciu lat stały punkt nordikowego kalendarza. Zimą lub wczesną wiosną spotykają się ...
30/04/2019

Siedlecki Marsz Charytatywny to od pięciu lat stały punkt nordikowego kalendarza. Zimą lub wczesną wiosną spotykają się tu ludzie z całej Polski. To miłośnicy nordic walking, którzy swoją pasję łączą z chęcią niesienia pomocy potrzebującym. A w Siedlcach dobrze wiedzą, jak to można połączyć z korzyścią dla wszystkich. Jak co roku zagościli tam również przedstawiciele Face Nordic Walking Team. I to w kilku rolach. Ale o tym niech już lepiej opowie uczestnik tego wydarzenia, nasz mazowiecki korespondent – Paweł „Ryjek” Marczyk
💚💚💚💚
Na marsz charytatywny do Siedlec wybierałem się od lat. Dokładnie od 2016 roku. Jakoś nigdy się nie udało. Z różnych powodów. Skutkiem tego nieco sparafrazowałem znane powiedzenie – do trzech razy sztuka. U mnie wyszło do czterech. Koniec końców w tym roku się udało. Początek nie był obiecujący. Upał jakby zelżał, temperatura oscylowała w okolicach Suwałk. Z Siedlec dochodziły niepokojące sygnały o padającym deszczu. Ale okazało się, że niepokój był przedwczesny. Nadmiernego gorąca faktycznie nie było, ale deszcz (no raczej mżawka) przestał dokuczać. A w trakcie powitania znajomych temperatura znacznie się podniosła.
Mimo nazwy, siedlecka impreza dopuściła też do udziału biegaczy. Trasa dla obu dyscyplin biegła wokół Zalewu nad Muchawką. Pętla o prawie trzykilometrowej długości po szutrowej alei. Przybrzeżna, niska flora pozwalała obserwować całą trasę z każdego jej miejsca. Nie było więc konieczności wypytywania sędziów, czy daleko jeszcze do mety. Była widoczna. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że wiało nudą. O dodatkowe atrakcje postarali się organizatorzy zorganizowanych wzdłuż trasy zawodów wędkarskich. Panowie siedzieli wzdłuż brzegu i dostarczali mi sporo emocji. Oczywiście obserwowanie smętnie kołyszących się spławików nie powodowało dreszczy wzdłuż kręgosłupa. Ale wzrok tych panów… o to już inna bajka. Szuranie kilku dziesiątek – grubo ponad stu – par podeszew, stukot podobnej ilości grotów i okrzyki podekscytowanych zawodników nie wzbudzały euforii wśród miłośników kołowrotków. Raczej wręcz przeciwnie. W ich spojrzeniach widziałem cały katalog wymyślnych katuszy, jakim chcieli nas poddać. W każdej chwili spodziewałem się, że wędki w ich dłoniach zamienią się w śmiercionośną broń. Mieliśmy jednak zdecydowaną przewagę liczebną więc obeszło się bez ekscesów.
Po zawodach, jak to zwykle bywa dekoracja zwycięzców. Nowinką były oryginalne „puchary”, czyli ceramiczne kubki z wypisaną informacją za co i w jakiej kategorii zostało zdobyte trofeum. Jedno takie naczynko trafiło również do mnie. Organizatorzy ufundowali również puchar dla najlepszego technicznie zawodnika NW.
Aaa…. byłbym zapomniał. We wstępie redakcyjnym wspomniano o innej roli naszego zawodnika. Otóż w zespole sędziowskim brylował, jakżeby inaczej, nasz kolega – Andrzej Te.
Foto: Tygodnik Siedlecki, Dariusz Janecki oraz autorskie.

W minioną sobotę - 27.04.2019 r. rozpoczął się Puchar Regionów. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć naszych przedstawicie...
28/04/2019

W minioną sobotę - 27.04.2019 r. rozpoczął się Puchar Regionów. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć naszych przedstawicieli zarówno kijków jak i pióra. Relacja od lokalnego korespondenta - Pawła "Ryjka" Marczyka:
💚💚💚💚

Tegoroczna inauguracja Pucharu Regionalnego pod egidą PFNW miała miejsce w Konstancinie-Jeziornie. Ci, którzy mieli okazję tu startować wiedzą, że nie jest to najlepsze miejsce. Ze względu na mały obszar Parku Zdrojowego są problemy z wyznaczeniem trasy. O ile udało się uniknąć kostki brukowej (PP 2016) i poprzecznych krawężników (PP 2018) to jednak dwu i pół kilometrowa trasa była pozakręcana, jak choinkowe lampki wyjęte z pudełka tuż przed świętami. Do tego kilka muld (ciężko to nazwać wzniesieniami) i mini trawersiki mocno uprzykrzyły marsz jego uczestnikom. Ale co tam, nie takie trasy się pokonywało. 😊
Face Nordic Walking Team wystąpił w małej, trzyosobowej grupie, ale o jakości wprost proporcjonalnej do wieku. Krótko mówiąc zdominowaliśmy kategorie „Wysoce Doświadczonych”. I tak – Ula Czajka zajęła 1 miejsce na dystansie 10 km w kategorii 60-69, Edward Saniuk nie miał sobie równych na 5 km, w grupie 70+, a kreślący te słowa stanął na II stopniu podium dystansu 10 km w kategorii 60-69. Troje uczestników i trzy puchary. Stuprocentowa wydajność!!!
Nie od rzeczy będzie wspomnieć o pewnej wpadce organizacyjnej. Okazało się, że wykonawca pucharów, co tu dużo gadać – dał d… znaczy ciała. Nie dostarczył pucharów za dystans 10 km. Gdyby przyszło mi opuścić brzydkie słowa w tekście, który na to wypowiedział Arek, to On nic nie powiedział. 😊 Dzielnie mu w tym sekundowała Iwona, w podobnym tonie. 😊
Ale żeby nie było, że natrząsam się z cudzego nieszczęścia, opowiem o swoim dokonaniu. Otóż otrzymawszy SMS z wynikami (bardzo odległe miejsca) i zważywszy na nie najlepszą komunikację (tak blisko miejsca zamieszkania a dojechać bardzo ciężko), pożegnałem się ze znajomymi i zawinąłem do chaty. Tam zostałem poinformowany przez uroczą koleżankę (błogosławiony Messengerze!) o lokacie w kategorii wiekowej. Z bólem serca oglądałem w internecie, bezskuteczne wezwania na podium niejakiego Pawła Marczyka. Niby taki „statystyk” a nie rzucił okiem na wyniki. I nie ma fotki na pudle. Ot człowiek małej wiary…
I wisienka na torcie… W Konstancinie ponownie pojawiła się Beata Zarach ze swoim aparatem!!!! I to właśnie Jej zawdzięczamy zdjęcia. 😊

Wielkanoc tuż, tuż... Przyjmijcie zatem od Face Nordic Walking Team najserdeczniejsze życzenia na te nadchodzące dni. Po...
18/04/2019

Wielkanoc tuż, tuż... Przyjmijcie zatem od Face Nordic Walking Team najserdeczniejsze życzenia na te nadchodzące dni. Pogody ducha, radości i wszystkiego czego tylko zechcecie. Nasze życzenia kierujemy zarówno do miłośników nordic walking, jak i do Tych, którzy jeszcze nie zaznali radości marszu z kijami. Do przyjaciół, znajomych i nieznajomych, a nawet do znajomych za którymi zasadniczo nie przepadamy. W ten szczególny czas jesteśmy życzliwie nastawieni do wszystkich.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.

Oprawę graficzną życzeń zawdzięczamy naszej uroczej koleżance Anueli. Zapytacie pewnie skąd tam papuga. No cóż... to współlokatorka, która uzurpuje sobie prawa do wszelkich jajek a dodatkowo nie jest w stanie oprzeć się magii obiektywu. Taka Gwiazdeczka.

I jeszcze kilka zdjęć z Festiwalu Leśnego w Gdyni. Fot. Maria Kutniewska i Andrzej Folwarski
13/04/2019

I jeszcze kilka zdjęć z Festiwalu Leśnego w Gdyni.
Fot. Maria Kutniewska i Andrzej Folwarski

W redakcji powiało grozą. Nad zespołem zawisło widmo represji a być może nawet tortur. Zarzut jest poważny: dlaczego nik...
12/04/2019

W redakcji powiało grozą. Nad zespołem zawisło widmo represji a być może nawet tortur. Zarzut jest poważny: dlaczego nikt do tej pory nie napisał o sukcesach Drużyny na Festiwalu Leśnym w Gdyni? Dlaczego informacje o tym wydarzeniu dochodzą ze źródeł innych niż terenowi reporterzy? I przede wszystkim dlaczego tak późno?????
Posypując zatem głowę popiołem spieszymy donieść:
Zawodnicy Face Nordic Walking Team wystartowali na wszystkich dystansach gdyńskich zawodów osiągając znakomite rezultaty. I tak:

5 kilometrów
Małgorzata Folwarska – 40 open, 3 kat.

10 km
Edward Saniuk – 2 open, 1 kat.
Andrzej Folwarski – 5 open, 3 kat.
Iwona Hinc – 12 open, 2 kat.
Włodzimierz Bartosiewicz – 20 open, 6 kat.

21 km
Łukasz Sorn – 16 open, 2 kat.
Krzysztof Piotrowski – 18 open, 2 kat.
Wiesława Buczkowska – 28 open, 2 kat.

42 km
Sylwia Reseman – 2 open, 1 kat.

Nie od rzeczy będzie dodać, że przedziały wiekowe w kategoriach były dosyć obszerne co pozwoliło np. Wiesi (bez wypominania lat) pozostawić w pokonanym polu zdecydowanie młodsze zawodniczki.
Natomiast Sylwia musiała uznać wyższość jedynie Krzyśka Czerskiego z Epoka Nordica Łódź, a jak wiadomo to niezły zakapior.
Niestety, o ile dane liczbowe udało nam się zdobyć, o tyle materiał zdjęciowy jest bardzo ubogi (część pierwsza jest w relacji Włodka). Za to uroczy, gdyż nikt Wiesi urody nie odmówi. Autor fotki bliżej nieznany. Jeśli się upomni chętnie Go przeprosimy za wykorzystanie materiału bez wiedzy.

Włodek nie spoczywa na laurach. Zarówno w machaniu kijkami, jak i piórem (klawiaturą). Kolejna relacja, tym razem z Gdyn...
11/04/2019

Włodek nie spoczywa na laurach. Zarówno w machaniu kijkami, jak i piórem (klawiaturą). Kolejna relacja, tym razem z Gdyni.
💚💚💚💚

Marsz Leśny górski NW 10 km w Gdyni Witomino, super impreza . Trzej muszkieterowie w akcji z FNWT . W tle najważniejszy , pierwszy start na 10 km i sukces wielki Łukasza, trzeci w open , drugi w grupie wiekowej , czas świetny. Pozostali panowie Edward, Andrzej i ja także super, Gdańsk górą . Sami giganci z Gdańska

Powoli, ale sukcesywnie powiększa się grono naszych reporterów. Oto pierwsza, nieco "stremowana" relacja Włodka Bartosie...
11/04/2019

Powoli, ale sukcesywnie powiększa się grono naszych reporterów. Oto pierwsza, nieco "stremowana" relacja Włodka Bartosiewicza z Mistrzostw Polski w Maratonie i MP Sztafet. Jak na początek całkiem nieźle. :D
💚💚💚💚

Sezon startów Nordic Walking 2019 rozpoczął się na dobre . Początek i to od razu mistrzostwa Polski w maratonie i sztafetach seniorskich i młodzieżowych . Kolejny rok bardzo udanych zawodów w Jastrowiu zorganizowanych przez Polską Federacje NW . Bardzo duża frekwencja najlepszych zawodników z Polski . Fajnie wystąpić w takiej prestiżowej imprezie , spotkać przyjaciół , znajomych , pasjonatów sportowego i rekreacyjnego chodzenia z "kijami " . Dzięki za doping i wsparcie na trasie . Pozdrowienia dla wszystkich pasjonatów zdrowego stylu życia i nie tylko .
💚💚💚💚

Może pozostali uczestnicy tych zawodów coś dodadzą w komentarzach...

Nie zwalniamy, nie zwalniamy!!!Jeszcze nie przebrzmiały fanfary gali kończącej City Trail 2018/2019, a nasi już przebier...
11/04/2019

Nie zwalniamy, nie zwalniamy!!!
Jeszcze nie przebrzmiały fanfary gali kończącej City Trail 2018/2019, a nasi już przebierają nóżkami. I nie ma, że dzień powszedni, że praca...
Dzisiaj Mariola "Zawsze Uśmiechnięta" Tomaszewska wzięła udział w biegu Bitwy o Narwik. To bieg w ramach Etapowego Maratonu Pokoju.
Niestety Mariola wciąż biega, na okrągło się uśmiecha i w ogóle wszędzie jej pełno. Ale zagonić Ją do pisania to wyzwanie ponad nasze siły. :D Dlatego tym razem naszą relację ograniczamy do fotografii. I to tylko dwóch. To się nazywa minimalizm... Trzeba będzie trochę popracować nad naszą, skąd inąd uroczą Koleżanką. :D

Adres

Mazowiecka 80
Siedlce
08-103

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Face Nordic Walking Team umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij