13/11/2024
Już w najbliższej kolejce Premier League czeka nas starcie West Hamu z Newcastle. Co wyjątkowego kryje się za tym meczem? Odpowiedź leży w liczbie kilometrów, jakie te kluby pokonały w tym sezonie, podróżując na mecze wyjazdowe.
Wyjazdy West Hamu
Zacznijmy od "Młotów". Ciekawostką jest fakt, że do 9. kolejki sezonu West Ham nie opuścił Londynu. Pierwszy dalszy wyjazd drużyny prowadzonej przez Julena Lopeteguiego miał miejsce dopiero w 10. kolejce, kiedy to udali się do Nottingham. Oto podsumowanie wszystkich wyjazdów West Hamu w tym sezonie (odległości według Google Maps, liczone od boiska treningowego Rush Green):
Selhurst Park (Crystal Palace) – 34,8 km x2 = 69,6 km
Craven Cottage (Fulham) – 33,9 km x2 = 67,8 km
Gtech Community Stadium (Brentford) – 46,2 km x2 = 92,4 km
Tottenham Hotspur Stadium – 21,7 km x2 = 43,4 km
City Ground (Nottingham Forest) – 225 km x2 = 450 km
Łączna odległość: 723,2 km.
Wyjazdy Newcastle
Sytuacja "Srok" wygląda zupełnie inaczej. Drużyna Eddiego Howe’a rozegrała w tym sezonie już sześć meczów wyjazdowych, pokonując znacznie większe dystanse. Oto szczegóły podróży (odległości liczone z Darsley Park, centrum treningowego Newcastle):
Vitality Stadium (Bournemouth) – 589 km x2 = 1178 km
Molineux Stadium (Wolves) – 350 km x2 = 700 km
Craven Cottage (Fulham) – 494 km x2 = 988 km
Goodison Park (Everton) – 286 km x2 = 572 km
Stamford Bridge (Chelsea) – 457 km x2 = 914 km
City Ground (Nottingham Forest) – 280 km x2 = 560 km
Łączna odległość: 4912 km.
Podsumowując, Newcastle pokonało w tym sezonie prawie 7 razy większy dystans niż West Ham, podróżując na mecze wyjazdowe. Ten kontrast pokazuje, jak różnorodne wyzwania logistyczne mogą dotyczyć drużyn Premier League, zależnie od ich lokalizacji i terminarza.