Mój york sportowcem

Mój york sportowcem Wydaje ci się, że york to laleczka do noszenia w torebce? Nic bardziej mylnego! Poznaj Gabi - Turb

Nie odzywałam się przez miesiąc, niezbyt fajnie z mojej strony. Ale na swoje wytłumaczenie, niestety, muszę powiedzieć, ...
18/10/2016

Nie odzywałam się przez miesiąc, niezbyt fajnie z mojej strony. Ale na swoje wytłumaczenie, niestety, muszę powiedzieć, że ta cisza nie jest spowodowana niczym. Nie wiem, jak mam ubrać w słowa to wszystko, co się przez ten miesiąc stało, co się wyjaśniło, a co przysporzyło jeszcze więcej wątpliwości, ale chyba najlepiej będzie zacząć po prostu od początku.
Ostrzegam, że post będzie bez ładu i składu, ale to się w zupełności pokryje z tym, co teraz siedzi mi w głowie.
Ostatni wspólny trening frisbee zaliczyłyśmy pod koniec sierpnia. Na chwilę obecną jestem niemal pewna, że był to ostatni trening w życiu Szczurka. 30 sierpnia nie byłam jeszcze świadoma, co złego dzieje się w tym małym ciałku, nie wiedziałam też, że nigdy więcej nie będę mogła rzucić jej vaulta, overa, czy flipa, który w końcu zaczął wychodzić. Nie wiedziałam, że w odstawkę pójdą wszystkie skoki, gwałtowne zwroty, zahamowania, a co za tym idzie, również piłeczki i dyski, w efekcie również samo dogfrisbee, które są tak bardzo kochane przez Gabi. Ale do rzeczy, na początku września zauważyłam, że sposób poruszania się Gabi jest inny niż zwykle. Chodząc kołysze biodrami i można zauważyć sztywność w tylnych kończynach. Znajomi, którzy byli wcześniej wtajemniczeni w całą sprawę, podobnie, jak ja, mieli nadzieję, że to nic takiego. Niestety moje obawy potwierdziły się w momencie, gdy Szczurek został prześwietlony. "Na zdjęciu miednicy, wykonanym w pozycji AP bez uprzedniej sedacji/premedykacji, na wysokości szyjki kości udowej lewej widoczne zagęszczenie tkanki kostnej z odczynem tkankowym. Zmiany świadczą o możliwym starym pęknięciu kości/złamaniu lub o odczynie litycznym. Zalecane wykonanie powtórnego zdjęcia w sedacji. Jeśli zmiany będą nadal widoczne, zaleca się wykonanie biopsji kości." Czyli mamy podejrzenie martwicy główki lewej kości udowej. Cudownie. Od miesiąca z hakiem ograniczamy aktywność, co niestety odbiło się na kondycji i wyglądzie Szczurka, ale zdrowie jest najważniejsze. Wiem, że to dla jej dobra, wiem, że najważniejsze jest to, żeby jej nic nie bolało, nawet, jeśli musi się to wiązać z tym, że to mnie boli serce, gdy patrzę na zdjęcia z zawodów, na których widnieje jej mordka i te oczy, wpatrzone w dysk jak w najcenniejszy skarb. Jest mi po prostu przykro i chyba tyle mogę powiedzieć o całej tej chorej sprawie. Rok 2016 jest rokiem, który darzę mieszanymi uczuciami. Z jednej strony jest to rok moich osobistych małych i wielkich sukcesów, nasz pierwszy start na zawodach dogfrisbee, masa spełnionych marzeń, 7 miejsce na LP, znalezienie się w połowie stawki i tym samym pokonanie psów, które wydaje się, że są lepszym materiałem na frisbee doga. Rok, w którym Gabi w końcu udowodniła, że york też potrafi, i to jak! Z drugiej, jednak strony, rok, w którym po raz ostatni mogłam doświadczyć tego zaszczytu, jakim jest współpraca we frisbee z Gabi. Pierwszy i ostatni sezon startowy zamykam z żalem do samej siebie, że naraziłam mój najcenniejszy Skarb na cierpienie i szczerze mówiąc, wolałabym nigdy nie wystartować w żadnych zawodach, niż odmawiać Gabi rzutu piłeczką, czy dyskiem, co jest dla niej po prostu torturą.
Wyniosłam z tego nauczkę, tylko ubolewam, że kosztem mojego psa, którego za nic w świecie bym nie skrzywdziła i za którego dałabym się pokroić. Mądry P***k po szkodzie, lecz sęk w tym, że wolałabym, żeby to mnie się ta szkoda stała a nie Gabi.
Całość zakończę apelem, prześwietlajcie swoje psy, zanim zaczniecie z nimi robić coś na poważnie! Może i brzmię teraz, jak hipokryta, ale szczerze mówiąc nie obchodzi mnie to, jeśli w ten sposób mogę oszczędzić innemu psu cierpienia, a jego właścicielowi wyrzutów sumienia pod tytułem " a co by było, gdybym jednak ją prześwietliła przed rozpoczęciem treningów?"

fot. fotografiapodpsem.pl

PS, trzymajcie kciuki w piątek, Szczurek ma sterylkę.

Gabi i Abi by Dioranne Furry Photos :D
18/09/2016

Gabi i Abi by Dioranne Furry Photos :D

Wczorajsza ekipa :D w komentarzu znajdziecie link do filmiku zmontowanego przez Anię 😄
18/09/2016

Wczorajsza ekipa :D w komentarzu znajdziecie link do filmiku zmontowanego przez Anię 😄

Poznaje ktoś tą panią? 😄
17/09/2016

Poznaje ktoś tą panią? 😄

Dzisiaj sucz zaliczyła pierwszy trening od czasu pokazów w Sławie ^_^ by Paulina Wojciech
30/08/2016

Dzisiaj sucz zaliczyła pierwszy trening od czasu pokazów w Sławie ^_^

by Paulina Wojciech

A dzisiaj się plażujemy ^_^
27/08/2016

A dzisiaj się plażujemy ^_^

  :D by Martyna Dziadosz - Fotografia
22/08/2016

:D

by Martyna Dziadosz - Fotografia

Chyba wypadałoby opisać pokrótce wczorajszy dzień. :)Razem z całą ekipą z HoTus, Abi oraz Agatą od Sara - Szkocka Dama w...
21/08/2016

Chyba wypadałoby opisać pokrótce wczorajszy dzień. :)
Razem z całą ekipą z HoTus, Abi oraz Agatą od Sara - Szkocka Dama wybrałyśmy się na I Dogtrekking Sława 2016 - Wakacje z psem w Sławie, gdzie między innymi Gabi i ja miałyśmy pokazać co nieco z frisbee, a reszta drużyny startowała w samym dogtrekkingu. Ja zrezygnowałam ze startu z Gabi ze względu na pogodę, gdyż było gorąco, a sucz bardzo szybko sie przegrzewa. Niestety mimo tego, że odpuściłyśmy sobie marszobieg, upał i tak dał nam się we znaki i spowolnił ruchy Gabi, a ja nie dostosowałam się do jej obecnego stanu i rzucałam za wysoko, przez co zdarzało jej się brzydko wylądować... Mimo tego cały dzień zaliczam na plus, york się starał i robił, co w jego mocy. Jako "wynagrodzenie" za udział w pokazie dostałyśmy 4 reklamówki nagród! W tym piękną turkusową obrożę z Osso Di Cane, pakiet przeciw kleszczom z beaphar, kilogramowe opakowanie Brita, surowe kolanko cielęce(idealne dla barferów :D ), górę smaków oraz różne przydatne "pierdółki" typu woreczki na psie kupy razem z pojemnikami, miska składana oraz pakiet gadżetów o tematyce regionu. Całość zwieńczył dyplom oraz rozetka z logo imprezy. Według mnie cała inicjatywa jest bardzo, BARDZO fajna, bo oprócz czasu mile spędzonego razem ze swoim psem, wspieramy psiaki z fundacji Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS :D Za rok na pewno także się pojawimy, bo warto!
Za piękne zdjęcie dziękuję Martyna Dziadosz - Fotografia

✋✋
20/08/2016

✋✋

Już jutro będzie nas można zobaczyć na I Dogtrekking Sława 2016 - Wakacje z psem w Sławie, gdyż razem z między innymi Ho...
19/08/2016

Już jutro będzie nas można zobaczyć na I Dogtrekking Sława 2016 - Wakacje z psem w Sławie, gdyż razem z między innymi Holy z HoTus weźmiemy udział w pokazie dogfrisbee, który będzie jedną z atrakcji tej psiej imprezy :D

Pierwsze koty za płoty, czyli uczymy się flipów! :p fot: Agata Totoń
06/08/2016

Pierwsze koty za płoty, czyli uczymy się flipów! :p
fot: Agata Totoń

A dzisiejszy dzień spędziłyśmy w towarzystwie Agaty i  - szkocka dama :D
04/08/2016

A dzisiejszy dzień spędziłyśmy w towarzystwie Agaty i - szkocka dama :D

Adres

Sława
67-410

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mój york sportowcem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij