21/04/2024
To był dobry weekand 💪🏃😁
Wracamy do Szczawnicy po 6-letniej przerwie.
Tym razem w małżeńskim składzie ❤️
i o 6 rano wystartowali na dystansie Dzikiego Gronia (65 km). I tak się spieszyli, tak gnali do przodu, żeby zdążyć na metę zanim i wyjadą na start Hardego Rollinga (11 km) 😁
I zdążyli 💪
Najpierw żony przywitały mężów na mecie, a kilka godzin później mężowie przywitali swoje żony 😁
Wspaniałe biegowe święto zakończone planami startu w przyszłym roku. Być może znów w większym składzie 😉