13/07/2026
Czwarte miejsce w mistrzostwach świata U18 w siatkówce plażowej Igora Gliszczyńskiego.
Bardzo dobry turniej w Hadze rozegrali Igor Gliszczyński (TS Volley Rybnik)i Alan Robak (Progress Września), zaczynając od eliminacji dotarli aż do strefy finałowej.
Była ogromna szansa na awans do ścisłego finału bo w meczu półfinałowym Igor Gliszczyński i Alan Robak w tie-breaku prowadzili już 13-9. Jednak, faworyci mistrzostw z Australii wybrnęli z kłopotów i ostatecznie wygrali na przewagi 19-17.
W meczu o 3 miejsce lepsi okazali się Francusi wygrywając 2-0 (17, 17).
Mistrzostwa świata rozpoczęły się dla naszych chłopców fatalnie, Polska z powodu braku punktów rankingowych mogła wystawić swoje zespoły tylko do eliminacji rozgrywanych systemem pucharowym. Igor i Alan w pierwszym meczu pokonali NZL 2-0 ale w drugim, decydującym a awansie do turnieju głównego, musieli się zmierzyć z bardzo dobrym duetem Koller-Bigler ze Szwajcarii. Niestety porażka 0-2 wyeliminowała naszych graczy.
W sporcie trzeba mieć trochę szczęścia, okazało się, że z powodu wycofania jednej z drużyn nasz duet otrzymał możliwość gry w turnieju głównym na zasadzie dzikiej karty.
W turnieju głównym uczestnicy byli podzieleni na 8 grup, z których zwycięzcy awansowali do 1/8 finału a zespoły z 2 i 3 miejsca musiały rozegrać dodatkową rundę. Pierwszy mecz w grupie to porażka z Włochami 0-2, natomiast drugi to rewelacyjny występ, pełen emocji i zwrotów akcji z Brazylijczykami. Po porażce w pierwszym secie 22-24, w drugim nasi chłopcy wygrali 21-18 i tie-breaku po niesamowitej walce wygrali 16-14.
W ostatnim meczu grupowym zwycięstwo 2-0 na Nikaraguą.
Ostatecznie Igor i Alan zajęli 3 miejsce w grupie przy jednakowej ilości punktów z BRA i ITA.
Kolejny etap mistrzostw to już rozgrywki systemem pucharowym. O wejście do 1/8 finału nasi siatkarze pokonali Kazachstan 2-1, w kolejnej rundzie po skutecznej grze wygrali z gospodarzami, z Holendrami 2-0.
Rywalem w ćwierćfinale mistrzostw był zespół z Japonii, Igor i Alan rozegrali kolejne bardzo dobre spotkanie i zwyciężyli 2-0 (17, 16).
Pojedynek w półfinale mistrzostw z faworyzowanymi Australijczykami (Edgar - Turner) stał na niezwykle wysokim poziomie i był pełen zwrotów akcji. Pierwszego seta wygrali rywale 21- 14, w drugim lepsi okazali się nasi gracze 21-17. W tie-breaku pojawiła się ogromna szansa, prowadzenie 13-9, ale ostatecznie ze zwycięstwa po niezwykłej walce cieszyli siatkarze z antypodów 19-17.
W meczu o brązowy medal rywalem był zespół z Francji (Bezu - Hypolyte). Niestety lepsi okazali się rywale i wygrali 2-0.
Droga do strefy medalowej była niezwykła od lucky losera do możliwości walki o medale. Igor i Alan pokazali w mistrzostwach świata bardzo dobrą grę i udowodnili, że ciągle się rozwijają i robią ogromne postępy.
Wielkie gratulacje dla Igora Gliszczyńskiego i Alana Robaka. Już niedługo mistrzostwa Europy więc jest szansa na kolejny dobry występ.
Ostateczna klasyfikacja:
1. Huper, Wust (Niemcy)
2. Edgar, Turner (Australia)
3. Bezu, Hypolyte (Francja)
4. Gliszczyński, Robak (Polska)
Siatkarzy wspiera Rybnik.eu - Miasto Rybnik
PWiK Rybnik - program stypendialny (Igor Gliszczyński)
Rybnik.com.pl
zdjęcia ze strony fb NLO SMS PZPS Spała