23/06/2022
‼️UWAGA‼️
Mecz ze Spartą Katowice był ostatnim meczem w jakim trener Mateusz Labusek poprowadził Cyklon Rogoźnik.
Poniżej kilka słów od trenera:
„Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że decyzję którą podjąłem bardzo wnikliwie przemyślałem. Rok spędzony w Rogoźniku będę wspominać bardzo pozytywnie, a tych ”dobrych” momentów było zdecydowanie więcej i tylko takie zapamiętam.
Na początku chciałbym podziękować prezesowi Tomaszowi Demidow wraz z całym zarządem klubu oraz władzami Gminy Bobrowniki którzy stworzyli mi oraz zawodnikom bardzo dobre warunki pracy (nie jeden klub z wyższej ligi mógłby tych warunków pozazdrościć)
Podziękować również chcę kibicom którzy przez cały sezon przychodzili i wspierali drużynę nie tylko w meczach domowych ale również licznie pojawiali się na trybunach w meczach wyjazdowych.
Zawsze mogłem liczyć na sztab ludzi którzy pomagali mi na treningach oraz na ławce podczas meczu, serdecznie dziękuje Marcelowi Różanka, Tadeuszowi Wtorek, Adrianowi Will, Wiesławowi Bała
No i przede wszystkim największe podziękowania należą się zawodnikom z którymi miałem przyjemność dzielić szatnie. Wiadomo, że rok temu do klubu dołączyło grono zawodników na których zawsze mogłem liczyć i nigdy się na nich nie zawiodłem, ale w szatni zastałem wielu wartościowych ludzi od których wiele się nauczyłem i wspólnie mogliśmy realizować swoją pasję – Nie mogę dziękować Wam indywidualnie bo pewnie powstała by mała lektura - dlatego DZIĘKUJE WAM WSZYSTKIM !
Na sam koniec powiem trochę nie skromnie, ale ten sezon był prawdopodobnie najlepszym sezonem pod względem sportowym w całej długiej, prawie 100 letniej historii Cyklonu Rogoźnik. Przez wiele lat grania na szczeblu okręgowym, ten sezon obfitował w wiele rekordów między innymi:
- najwięcej punktów w sezonie – 74 punkty w 34 meczach,
- najwyższa średnia punktów na mecz – niespełna 2,2 punktów na mecz,
- najmniej straconych bramek w sezonie 33 bramki – czyli mniej niż 1 stracona bramka na mecz,
- najwięcej strzelonych bramek w sezonie 92 bramki – czyli 2,8 bramki na mecz
To tylko goła statystyka, ale jednak pokazująca, że z meczu na mecz nasza gra wyglądała coraz lepiej, a moja osoba dołożyła cegiełkę do tego wyniku. Ciągła analiza, wyciąganie wspólnych wniosków, które staraliśmy się wprowadzać w trening a następnie dążyć do tego aby być powtarzalnym w meczu ligowym. Dlatego teraz w pełni świadomie mogę powiedzieć, że jako drużyna robiliśmy ciągły progres - a to w pracy trenera jest najważniejsze.
Rozstaje się z każdym członkiem klubu w zgodzie i wierzę, że zostanę zapamiętany jako osoba która profesjonalnie podchodziła do swoich obowiązków, ale również jako osoba która tego profesjonalizmu oczekiwała i wymagała od innych.
Do zobaczenia na zielonym boisku !!! CYKLON ! CYKLON ! RO-GO-ŹNIK !