12/04/2026
Pierwszy mecz Ligowy ‼️
LZS Rawicz 5- Lzs Sowy 1
Dzisiaj "Niedźwiedzie" podejmowały LZS - Sowy . Pogoda super, boisko pozostawiało wrażenie jakby stanem było adekwatne na poziom naszej ligi. Pierwsza połowa do zapomnienia. Skuteczność w marnowaniu setek była tak porażająca, że najwierniejsi bywalcy sklepów monopolowych złapali by się za głowę. Sędzia po 3 przewinieniach postanowił zlitować się i podyktował "wapno" po faulu na Andrzeju. Nic to nie dało. W poprzeczkę poszedł taki ładunek że nie powstydziłby się żaden crossbar Challenge na Youtube.Wiedzieliśmy, że dziś mecz będzie męczarnią, a wynik będzie trudny do uzyskania, bo celowniki ewidentnie nie były wystarczająco skalibrowane. W przerwie słyszane było wśród zawodników że nie trzeba pałować ani wbiegać z piłką do bramki tylko podać w jej stronę to pewnie wejdzie. Nie ma przypadku że wtrącam ten wątek, ale jeszcze nie teraz.... Po zmianie stron nasz apetyt na brameczkę nie zmalał. Ładowaliśmy strzał za strzałem. Różnica taka że tym razem pomęczony został bramkarz rywali. Zastanawialiśmy się co jeszcze zostanie przez nas zmarnowane? Odpowiedz prosta. Nasz zawodnik nie ogarnął że była zmiana połów i z pół metra zrobił wyjazd nad bramką. Nadszedł moment w którym czekaliśmy na kontrę rywali i najprawdopodobniej strzał życia. W okolicy 75 minuty właśnie ten scenariusz się wydarzył. Rywal pociągnął z bocznej strefy pola karnego i BRAMKA! 0-1....
Ale tu coś się ruszyło. Przypominając sobie dialogi z przerwy, Kondzio podał piłkę do bramki rywala a oni sami załadowali na 1-1 . Chwilę później z karnego siekał Kowal i było 2-1 później Daniel Szlachetka i 3:1. Kondzio stwierdził że jak wygrywamy to można już strzelać i na odblok jeszcze wpakował 2 razy. Przy jednej bramce, asystę z fałszyka zaliczył Hirek. Odnotowane bo to on obił poprzeczkę z karnego w pierwszej połowie.
Podsumowując:
- Wygraliśmy
- skuteczność do ogarnięcia
- bez głupich kartek
Dziękujemy rywalom za trudny mecz i życzymy sukcesów w lidze
Za tydzień LZS SANEL Sobiałkowo ⚽⚽⚽