19/11/2025
Bardzo ciężki mecz, ale twierdza w tej rundzie nie zdobyta.🔥🔥🔥🔥🔥🔥
W sobotnie popołudnie na „Raszczyckiej Arenie” spotkały się drużyny LKS BRAX TON Raszczyce i LKS Pawłów. Był to mecz czternastej kolejki rundy jesiennej A klasy podokręgu raciborskiego.
Drużyny walczące w dzisiejszym spotkaniu w tabeli dzieliło bardzo dużo miejsc. LKS Pawłów mając 10 pkt. zajmował czternaste miejsce a zespół gospodarzy czwarte z dorobkiem 22 punktowym. Jak wskazują zajmowane miejsca w tabeli wymienionych drużyn mecz będzie łatwy dla Raszczyc. Jednak miejsce zajmowane w tabeli a realna gra to duża różnica.
Już sam początek meczu pokazał, że drużyna z Raszczyc jest dzisiaj na fali i ma duże chęci do zdobywania bramek. W dwunastej minucie gospodarze obejmują prowadzenie po golu strzelonym przez Arystydesa Pachucy. Nie długo kibice z Pawłowa czekali na bramkę swojej drużyn. Czternasta minuta i sędzia spotkania pokazuje na „wapno”. Karnego na gola zamienia Mateusz Dworzyński i mamy 1 – 1. Zawodnicy z Raszczyc mówiąc w żargonie piłkarskim nie schodzili z połowy gości. Do zakończenia pierwszej połowy meczu gospodarze mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Po jednej z nich bramkę dla drużyny gospodarzy zdobywa niezawodny Arystydes Pachucy.
Po gwizdku sędziego drużyny ruszyły do ataku tworząc akcję po akcji ale bez zdobyczy bramkowych. Mecz stał się bardzo wyrównany. Każda z drużyn chciała zdobyć upragnioną bramkę. Dopiero akcja drużyny z Raszczyc w 68 minucie została zakończona trafieniem w światło bramki gości przez kapitana drużyny Adama Bober. LKS Brax Ton Raszczyce – LKS Pawłów trzy do jednego. Przytomna gra defensywy drużyny gości oraz bramkarza uchroniła ich przed stratą kolejnych bramek.
Zebrani kibice raszczyckiej drużyny oraz kibice gości mocno dopingowali swoich zawodnikom pokazując ogromne zadowolenie z gry i zdobyczy bramkowych. Tak mocny doping kibiców jeszcze bardziej motywował piłkarzy z Raszczyc do wspaniałej gry. Gospodarze w tym okresie przeprowadzili kilka dogodnych akcji. Jednak to drużyna gości miała swoje ostatnie „pięć minut” i w 92 minucie strzelili bramkę kontaktową.
Do końca spotkania drużyna z Pawłowa chciała doprowadzić do remisu. Mimo zmasowanych ataków drużyny gości wynik meczu nie uległ zmianie. Kolejne zwycięstwo drużyny z Raszczyc. Bardzo cieszy kibiców to zwycięstwo bo był to ostatni mecz rundy jesiennej A klasy na własnym boisku. Dodatkowo LKS Brax Ton Raszczyce to nie pokonana drużyna na swoim terenie tzn. twierdza nie zdobyta..
Kibice przybyli na mecz bardzo gorąco dopingowali grającym drużynom. Brawo LKS Brax Ton Raszczyce !!!!!!!!!
LKS BRAX TON RASZCZYCE – LKS PAWŁÓW - 3 : 2 (2:1)
1 : 0 Arystydes Pachucy – 12 min,
1 : 1 Mateusz Dworzyński – 14 min,
2 : 1 Arystydes Pachucy – 42 min,
3 : 1 Adam Bober – 68 min,
3 : 2 Sebastian Kapinos – 92 min.
Żółte kartki – Mateusz Pientka i Sebastian Kapinos (LKS Pawłów).
Składy:
LKS Brax Ton Raszczyce: Dawid Piszczek, Wojciech Grzybek, Piotr Bednorz, Grzegorz Makarski, Adam Bober kpt., Tomasz Derkowski, Adrian Cichecki, Arystydes Pachucy, Łukasz Norek, Marcin Stasiowski i Krzysztof Wrona.
Rezerwowi: Jan Weiner (75 min.), Oliwier Sobik (83 min.), Artur Pypeć.
LKS Pawłów: Marek Świrzewski, Łukasz Tolpa, Michał Górny, Szymon Fleger, Sebastian Kapinos, Mateusz Pientka, Kevin Gawlik, Kacper Kowalczyk, Łukasz Witt, Mateusz Dworzyński i Aleksander Herbud.
Rezerwowi: Łukasz Zapotoczny (60 min.).