03/08/2026
Bartosz Nowak dobił Radomiaka w doliczonym czasie gry
Radomiak Radom w 2. kolejce PKO BP Ekstraklasy wybrał się na Górny Śląsk, gdzie zmierzył się z GKS-em Katowice. Katowiczanie są po trudnym, ale zakończonym sukcesem meczu z słowackim MSK Żylina w Lidzie Konferencji Europy. Radomianie z kolei udanie weszli w nowym sezon, pokonując na inaugurację rozgrywek przed własną publicznością Wieczystą Kraków 2:1.
Pierwszy kwadrans dla Filipa Majchrowicza był wymagającym czasem. Już w 7. minucie po dośrodkowaniu Wdowiaka groźny strzał głową oddał Pau Resta. W 13. minucie dośrodkowania z lewej strony nie sięgnął na wślizgu Ilja Szkurin, ale piłka trafiła pod nogi Emana Markovicia, którego strzał z piątego metra obrobił Majchrowicz. Dwie minuty później Erik Jirka uderzył z woleja i znowu nogą interweniował Filip Majchrowicz!
W 28. minucie Jan Grzesik był sam na sam z bramkarzem, lecz zatrzymał go Gabriel Kobylak. W 37. minucie na trybunach pojawili się kibice Radomiaka, którzy w prezencie dostali piękną bramkę z woleja w wykonaniu Ibrahima Camary. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy VAR sprawdzał potencjalne zagranie piłki ręką przez Adriána Diégueza w polu karnym. Hiszpan faktycznie zagrywał piłkę ręką, ale poza szesnastką.
Po zmianie stron bezpośrednio rzutu wolnego z 25. metrów Filipa Majchrowicza próbował zaskoczyć Bartosz Nowak, jednak piłka nieznacznie minęła lewy słupek bramki Radomian. W 57. minucie Ibrahima Camará posłał prostopadłe podanie do Jana Grzesika, a ten wykorzystał sytuację sam na sam. Niestety Grzesik był na spalonym. Być może ta bramka podcięłaby skrzydła Katowiczan. Ci jednak nie zmniejszali intensywności i po rzucie rożnym bramkę samobójczą zdobył Abdoul Tapsoba. Burkińczyk blokował Czerwińskiego, ale piłka niefortunie odbiła się od jego uda i trafiął do siatki. Osiem minut później z drugiej bramki ponownie cieszyli się kibice Gieksy. W polu karnym Ilja Szkurin będąc po presją Conrado i Szczęśniaka zdołał się obrócić i strzałem z pół woleja pokonać Majchrowicza. W doliczonym czasie gry Radomiaka dobił Radomianin Bartosz Nowak. Wychowanek Młodzika Radom świetnie wyszedł na czystą pozycje, otrzymując podanie od Szkurina. Radomianin huknął z ostrego kąta pod porzeczką, nie dając najmniejszych szans bramkarzowi Radomiaka.
GKS Katowice - Radomiak Radom 3:1 (0:1)
Camara 31', Tapsoba 58' (Bramka samobójcza), Skhurin 61', Nowak 90+3
GKS: Kobylak, Czerwiński (Klemenz 71'), Jędrych, Resta, Nowak, Wolski (Kowalczyk 70'), Jedlicka, Łukasiak, Markovic (Bartlewicz 59'), Szkurin (Kokosinski 90+4'), Wdowiak (Galan 59')
Radomiak: Majchrowicz, Dieguez, Grzesik, Szcześniak, Ouattara, Donis (Goncalves 89'), Conrado (Balde 70'), Camara (Nunnely 78'), Luquinhas, Wolski, Tapsoba (Goure 70')
Foto: rksradomiak.pl