Fale Ujarzmione

Fale Ujarzmione Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Fale Ujarzmione, Sport i rekreacja, Puck.

13/12/2025

Rejs Barbórkowy ❤️⛵️❤️⛵️

Kolejny fantastyczny rejs pod egidą Gedanii i pod światłym przywództwem kpt. Andrzeja Łęgosza za mną… Tym razem odwiedza...
07/12/2025

Kolejny fantastyczny rejs pod egidą Gedanii i pod światłym przywództwem kpt. Andrzeja Łęgosza za mną… Tym razem odwiedzaliśmy polskie porty, bardziej w ramach trenowania podejść niż korzystania z uroków portowego folkloru (choć ten czasem sam się narzuca 😄).

W trakcie rejsu świętowaliśmy Barbórkę — pamiętając oczywiście, że święta Barbara jest nie tylko patronką górników, ale też Wojsk Rakietowych i Artylerii. Czyli jakby nie patrzeć: wszyscy byli zaopiekowani.

A żeby tradycji stało się zadość — szantowaliśmy, aż żagle same chciały stawiać się do góry, a gardła prosiły o litość. Do tego jedliśmy pyszną, ledwie odłowioną flądrę, tak świeżą, że pewnie jeszcze pamiętała, jak wyglądał Bałtyk od spodu.

Pogoda… cóż — temperatura 3–7°C przy wietrze, który uparcie wiał z każdej możliwej, byle nie właściwej strony, potrafiła dać w kość. Ale było pięknie! Morze jak zwykle wynagrodziło nam wszystkie termiczne niedogodności.

Na koniec rejsu przeszliśmy Kanałem Kaszubskim do mariny Szafarnia i — rzecz święta — oddaliśmy obowiązkowy salut pod Westerplatte.

Nowe przyjaźnie, nowi cudowni ludzie… Mam ogromną nadzieję, że już niedługo wrócę na ten magiczny dla mnie żaglowiec. ⛵💙

Takie widoki możliwe są chyba tylko na morzu, gdzie nie ma innych, poza naturalnymi, źródeł światła. Psia wachta uważana...
01/05/2025

Takie widoki możliwe są chyba tylko na morzu, gdzie nie ma innych, poza naturalnymi, źródeł światła. Psia wachta uważana przez żeglarzy za najmniej przyjemną czasem potrafi zachwycić...
A potem kapitan filuternie postanowił obudzić załogę półtorej godziny przed wejściem do portu, byśmy mogli obejrzeć most nad cieśniną Kalmarską (dla mnie oznaczałoby to ledwie 20 minut snu po zakończonej o 0400 wachcie... załoga jakoś nie podzieliła poczucia humoru kapitana.. Mimo tego, bawiliśmy się świetnie a zmęczenie zamieniło się w mocno głupkowaty nastrój...

Znowu weekend majowy i znowu Gedania... Ekipa częściowo taka sama, poza tym nowi rownie fantastyczni ludzie... Po ponad ...
30/04/2025

Znowu weekend majowy i znowu Gedania... Ekipa częściowo taka sama, poza tym nowi rownie fantastyczni ludzie... Po ponad 50 godzinach na morzu zwinęliśmy do Västervik, miasta leżącego na wschodnim wybrzeżu Szwecji, siedziby gminy Västervik w regionie Kalmar.
Jak większość miast skandynawskich zabudowa to drewniane, wielokolorowe domki. Kiedyś był tu warowny zamek, który co i rusz ktoś burzył... Raz obsadzie go Szwedzi, a Dunczycy oblegali i niszczyli, a potem Duńczyków najeżdżali Szwedzi i też niszczyli zamek. Ostatecznie posłużył jako źródło budulca okolicznych budowli.
W drodze do Västervik czas upływał nam na "rozrywkach" morskich, tj. wachtach, grze w karty, kąpielach słonecznych na pokładzie... W czasie wacht odziwiałam zachód i wschód słońca... Na morzu ma on wyjątkowe barwy...

19/05/2024

Podniesienie bandery... bardzo poruszający moment... warto podkreślić, że to jest historyczna banderą żaglowca pieczołowicie zrekonstruowana...

19/05/2024

Przez wiele lat patrzyłam na to jak żaglowiec Kapitan Głowacki niszczeje przy kołobrzeskim nabrzeżu. Bolało, bo to żaglowiec dzielny o ciekawej i dość burzliwej historii.

Kapitan Głowacki jest brygantyną zbudowaną z poniemieckiego kadłuba Kriegsfischkutter. Były to małe okręty pomocnicze niemieckiej Kriegsmarine w czasie II Wojny Światowej. Służyły jako jednostki zwiadowcze i zabezpieczenia wybrzeży, używały ich też flotylle zwalczające łodzie podwodne. Po wojnie pełniły często funkcje trałowców minowych. Ostatecznie używano ich również do połowu ryb. Kadłub wydobyty w 1945 i przekazany do Państwowego Centrum Wychowania Morskiego, został wykończony jako rybacki kecz gaflowy (Stocznia Rybacka w Gdyni). Jego specyficzną cechą był nieco przesunięty w stosunku do osi symetrii bukszpryt, zamocowany obok stewy dziobowej, a nie nad nią.

Jednostka była statkiem szkolnym Szkoły Rybołówstwa Morskiego, potem została przejęta przez Ligę Obrony Kraju w Jastarni, służyła też Bractwu Żelaznej Szekli. Po 1976 wycofano go z eksploatacji z powodu złego stanu kadłuba. Gruntowny remont przeprowadzono w latach 80. w Rybackiej Stoczni Remontowej we Władysławowie, został wtedy przebudowany z kecza gaflowego na brygantynę. W 1986 roku powrócił do pływania jako flagowy żaglowiec-szkoleniowy PZŻ. Dawniej był jednym z nielicznych współczesnych żaglowców, który stawiał na rejach boczne żagle wytykowe zwane lizlami, podobnie jak klipry.
W sierpniu 2009 Kapitan Głowacki osiadł podczas odpływu na mieliźnie nieopodal niemieckiego Cuxhaven.
W 2014 r. Kapitan Głowacki zwyciężył w regatach The Tall Ships' Races na trasie Harlingen – Esbjerg. Należąc do klasy A (grupy największych żaglowców), w której był najmniejszą jednostką, wygrał pod dowództwem kapitana Wojciecha Maleiki swoją klasę i klasyfikację generalną.
Wymagający remontu żaglowiec został krótko po tych regatach odstawiony i przez pewien czas niszczał, nie pływając. W sierpniu 2016 osiadł na dnie przy kei w Trzebieży, w październiku 2016 przeholowany został do Kołobrzegu. Rozważano nieodpłatne przekazanie jednostki Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, co oznaczałoby wydobycie Głowackiego na brzeg i wycofanie z żeglugi. W czerwcu 2020 r. kupiła go firma 3Oceans (będąca również właścicielem bryga Fryderyk Chopin), deklarując wyremontowanie Głowackiego i przywrócenie go do żeglugi. Remont przeprowadziła pucka stocznia Complex Jacht.
Wczoraj nastąpiło uroczyste podniesienie bandery. Cieszę się, że mogłam w tym uczestniczyć. Armator, projektanci, stoczniowcy wykonali przeogromną pracę by przywrócić ten historyczny żaglowiec morzu. Wymagało to odbudowy jednostki od podstaw, oczywiście pod czujnym okiem konserwatora zabytków. Efekt... funkcjonalny, świetnie wyposażony żaglowiec, który mam nadzieję przez wiele lat służyć będzie kolejnym pokoleniom żeglarzy.

Majówka 2024 Tomek Jurczak.  Po raz kolejny wybraliśmy się na rodzinną eskapadę pod żaglami. Tym razem postanowiliśmy zw...
12/05/2024

Majówka 2024 Tomek Jurczak.
Po raz kolejny wybraliśmy się na rodzinną eskapadę pod żaglami. Tym razem postanowiliśmy zwiedzić północno-zachodnie wybrzeże Sycylii. Wyspa na której króluje m....agia wylkanu okrytego na szczycie śnieżną czapą przywitała nas umiarkowaną temperaturą na poziomie około 20 st.C, wiatrem o sile 2-3 st. B z kierunku NE. Słabo - startując z Palermo nie było za bardzo sensu płynąć pod wiatr w kierunku wysp liparyjskich więc ruszyliśmy w drugą stronę z zamiarem dotarcia do wysp Egadzkich. Z racji takiej, że do naszej załogi dołączyli w tym roku Ola i Maciek z dzieciakami Mają (8l) i Mikołajem (6l) postanowiliśmy nie robić zbyt długich etapów pomiędzy portami i wyłączyć żeglugę w nocy. Pierwszą noc spędziliśmy na kotwicowisku w pobliżu Terrasini, tuż obok lotniska. Na szczęście w nocy było spokojnie. Żaden samolot nie lądował i nie startował. Być może dlatego, że pas startowy praktycznie zaczyna się i kończy na linii brzegowej 🤣. Rano ruszyliśmy dalej. Blisko do San Vito lo Capo. Resztę dnia zajęło nam plażowanie i próbowanie lokalnej kuchni ( pizzy też 😉) Następnego poranka wyruszyliśmy dalej, do Trapani. Kierunek wiatru i jego siła uległy zmianie, niestety na gorsze. Wiatr o wdzięcznej nazwie Scirocco (całkiem jak nazwa modelu samochodu dla ludu 😂) ciapły bo znad Sahary ale wiejący że sporą siłą, w porywach ok 7B, mocno utrudnił nam cumowanie w słabo osłoniętym od tego kierunku porcie Trapani. Ustabilizowanie na cumach i muringach jachtu zajęło nam prawie godzinę i nieźle nas wyczerpało. Kiedy już bezpiecznie zacumowaliśmy 15m długości łupinę ważącą prawie 16 ton ruszyliśmy w miasto przesiąknięte historią, mieszanką kultur i gastronomią 😉. Środowy poranek przywitał nas niesłabnącym Scirocco w związku z czym postanowiliśmy odłożyć wypad na Egady do następnej wizyty na Sycylii. Zapadła zatem decyzja o powrocie w kierunku San Vito i Palermo. Do San Vito dopłynęliśmy szybko, baksztagowym kursem. Noc w znanej nam już marinie i w czwartkowy poranek ruszyliśmy do Palermo. Po południu byliśmy na miejscu. Dało nam to cały piątek na zwiedzanie stolicy Sycylii od ogrodu botanicznego aż po zakosztowanie nocnego życia (i kuchni) sycylijskiej metropolii. Czy tu wrócimy? Tak. Być może z kimś z Was 😘.
To pisałem ja Tomek Jurczak ... dalej jak Jarząbek w "Misiu". Pozdrawiam.

Kolejny rejs, kolejny żaglowiec, nowi fantastyczni ludzie...W sobotę wyruszyliśmy Gedanią z Gdyni. Naszym celem była łot...
01/05/2024

Kolejny rejs, kolejny żaglowiec, nowi fantastyczni ludzie...
W sobotę wyruszyliśmy Gedanią z Gdyni. Naszym celem była łotwska Lipawa i litewska Kłajpeda. Jak na razie plan wykonany w 100 procentach...
Po niespełna 40 godzinach na morzu osiągnęliśmy Lipawa, w której spędziliśmy ponad dobę. Dziś o 0720 (0820 czasu lokalnego) zacumowaliśmy w Kłajpedzie... Przez całą podróż towarzyszy nam słońce i piękna pogoda...

Wiem, lekko przynudzę... ale cały czas szwędamy się po Szkierach, które nieustająco mnie zachwycają. Rój maleńkich wysep...
31/08/2023

Wiem, lekko przynudzę... ale cały czas szwędamy się po Szkierach, które nieustająco mnie zachwycają. Rój maleńkich wysepek, gołych skał i kamieni lekko wystających nad powierzchnię morza. Niesamowite jest to, jak te okruszyny "suchego" lądu zasiedlane są przez rośliny. Na skałkach wyrastają sosny, świerki, brzozy, dęby, jarzabki. Czasem drzewa wydają się być większe niż ląd pod nimi. Jak tylko pojawia się gdzieś odrobina wody (z opadów) na skalach wyrastają trzciny, trawy, paprocie czy jagody. Takiej różnorodności mchów nie widziałam nigdy. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest ich tyle gatunków. Obok wybujałej roślinności skały zasiedlają porosty. Są to rośliny pionierskie, które pojawiają się tam, gdzie inne rośliny nie są w stanie przetrwać. To one dają początek życia na skałach, ponieważ obumierając tworzą warstwę podkładu, w którym zagnieżdżają się rośliny nieco bardziej wymagające.
Pośród skał i drzew widać i ślady ludzkiej obecnosci. Samotne domy oraz maleńkie, złożone z kilku domostw, wioski barwią krajobraz na czerwono lub rzadziej na seledynowo.
Nawet większe miasta takie jak Nykopping czy Nyneshamn nie zakłócają harmonii krajobrazu. Szwedzi wydają się szanować naturę i żyć jak najmniej ją zakłócając.

Również żegluga po Szkierach budzi wiele emocji. Akwen jest dość trudny nawigacyjnie z uwagi na wyżej wspomniane skały i kamienie znajdujące się tuż nad lub tuż pod powierzchnią wody. Stanowią one pułapkę dla jednostek pływających. Stąd w Szkierach znajdujemy też las oznaczeń nawigacyjnych, wśród których należy bardzo ostrożnie lawirować. Rój czerwonych i zielonych tyczek wyznaczających tor wodny, kardynałek oraz boi oznaczjących miejsca niebezpieczne wymaga od żeglujących najwyższej uwagi.

Taki nieoczekiwany support gdzieś w szkierach... rzec można... ostatnia deska ratunku 🤣🤣🤣
29/08/2023

Taki nieoczekiwany support gdzieś w szkierach... rzec można... ostatnia deska ratunku 🤣🤣🤣

Wróciliśmy w Szkiery. Uwielbiam ich atmosferę. Ci, którzy szukają oszałamiających zabytków kultury będą zapewne zawiedze...
27/08/2023

Wróciliśmy w Szkiery. Uwielbiam ich atmosferę. Ci, którzy szukają oszałamiających zabytków kultury będą zapewne zawiedzeni. Jednak Ci, którzy kochają naturę, błękit morza w połączeniu z zielenią drzew i wielokolorowoscią mchów i porostów będą zachwyceni. Na jachcie nie ma zbyt wielu okazji do chodzenia dlatego staram się wykorzystać każdą możliwość. Dziś obeszłam wysepkę Vastervik. Ścieżka miała raptem kilometry i wiodła przez przez las pełen grzybów, kwiatów. Las, który postanowił wyrosnąć na niesprzyjającym terenie, na podłożu z granitowych skał. Korzenie drzew nie mają tu jak wniknąć głęboko w ziemię, więc wiją się po powierzchni skał. Siła matki natury i jej umiejętność tworzenia piękną są niesamowite. 🥰

Adres

Puck
84-100

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fale Ujarzmione umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij