Zwykły Tata

Zwykły Tata Moje refleksje nad ojcostwem oparte na własnym doświadczeniu!

Hej zbieram pozytywne opinie na moim profilu wodzirejskim na facebooku i googlach. Jeśli ktoś z was widział mnie w akcji...
13/08/2024

Hej zbieram pozytywne opinie na moim profilu wodzirejskim na facebooku i googlach. Jeśli ktoś z was widział mnie w akcji i uważa ,że jestem godny polecenia to może znalazł by chwile aby wpisać dwa słowa na:
1. facebooku
https://www.facebook.com/WodzirejMariaczii/?locale=pl_PL
2. googlach https://maps.app.goo.gl/6x7BWf6iqLuQKnL96

Wspierajmy polskich przedsiębiorców!
z góry dziękuje wam za pomoc!

Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps.

No cóż jak każdy facet w wieku średniego kryzysie ogarnąłem sobie motocykl :)I jest to bardzo fajna sprawa :D           ...
22/07/2024

No cóż jak każdy facet w wieku średniego kryzysie ogarnąłem sobie motocykl :)
I jest to bardzo fajna sprawa :D

Ugotowani wszyscy co robią coś więcej w tych upałach. Jeśli jednak dorwałeś do wieczora chłodniejszy podmuch da ci wytch...
16/07/2024

Ugotowani wszyscy co robią coś więcej w tych upałach. Jeśli jednak dorwałeś do wieczora chłodniejszy podmuch da ci wytchnienie.
Jak wasz upalny lipiec?

05/04/2024

Heh jak myślę o moim sumiennym wrzucaniu tu materiałów...
Szybki update :
-Marysia waży już prawie 7 kg i to jest ogromna różnica między nią a Lilą która całą wieczność do tej wagi dochodziła. Jednak wczesniak ma trudniej.
-Mój szfagier kiedyś mi powiedział, że testem każdego policyjnego negocjatora powinny być negocjacje z dwulatkiem. Mamy z Lilą ten etap. Monia już jest wyniesiona na ołtarze a mnie pewnie dopiero po śmierci dołącza w poczet świętych.
-Święta Monia i Lila pochorowały sobie. Przy tej okazji najlepszego, jeszcze w oktawie zdążyłem :p
-Mało śpimy bo Marysia chce już mieć zęby.
-Mimo wszystko dalej uważam, że bym się nie zamienił.
-W ramach czasu z żoną oglądamy the rookie, głupie ale fajnie wchodzi. Polecam
- Za niecały tydzień mam egzamin na prawo jazdy i rocznicę. Egzamin rano, rocznica wieczorem i oby był podwójny powód do świętowania!

A ranach zadość czynienia szybki filmik

Mam już 300 obserwujących! Dziękuję za nieustające wsparcie. Udało się to dzięki wam. 🙏🤗🎉
05/04/2024

Mam już 300 obserwujących! Dziękuję za nieustające wsparcie. Udało się to dzięki wam. 🙏🤗🎉

Obiecałem sobie, że zamiast oglądać rolki na fb czy instagramie będę pisał posty na tatę zwykłego. Zapowiada się wysyp t...
31/01/2024

Obiecałem sobie, że zamiast oglądać rolki na fb czy instagramie będę pisał posty na tatę zwykłego. Zapowiada się wysyp treści z mojej strony :)

Dziś wspólną decyzją mojej córeczki i Lilianki wstaliśmy po szóstej by bawić się duplo. Zanim mój procesor osiągnął poziom optymalnej prędkości moja córeczka (starsza ukochana) zmieniła obszar i temat zabawy tak ze cztery razy. Szczęście, że lubi jeszcze książeczki czytać ze mną w pozycji horyzontalnej, można ciut dłużej piwegetować pod kocykiem.

Lila ma już prawie dwa i pół roczku i właśnie co przestała miewać drzemki w ciągu dnia. Skutkuje to dramatycznym trybem oszczędzania baterii już od 17 a do 19 przetrwać trzeba. Bo jak położymy ją wcześniej to potrafi się o 23 obudzić jak po drzemce a to jest już konkretny problem dla śmiertelnie zmęczonych rodzicieli.

W każdym razie pracowaliśmy kilka dopalaczy dla Lili aby przetrwała w dobrym stanie.

1. Skakanie na piłce (tej dużej dla kobiet w ciąży). Blokujesz taką piłkę o kanapę nogami. Łapiesz dziewczę za łapki i delikatnie wspierasz jego podskoki. Murowany szał radości a do tego całkiem rozwojowa praca całego ciała (dziecka i taty)

2. Szaleństwa z tatą. Tu już bardziej indywidualnie fikołki z tatą, wykopyrtki na plecy i szaleństwa na barana.

3. Huśtawka z wyglupami. Bujam Lili a ona się śmieje jak mnie dotknie nogami, uciekam przed huśtawka i trochę robię rumoru. Lila to uwielbia.

Huśtawka też przydaje się by potem dziecina odpadła ale to już raczej delikatne bujanie obudowaną dzieciną przez pluszaki.

A jakie są wasze strategie przetrwania?

Ściskam was mocno

Zwykły tata

Ps na fotce tata uśmiecha się ale już nie jest to taki beztroski uśmiech gdyż dziecko trzymane jest już dość długo :p


Tak wiele zmian jakie widzę u mojej młodszej córeczki i tak mało czasu żeby o nich wam opowiedzieć. Ogromną różnicę widz...
30/01/2024

Tak wiele zmian jakie widzę u mojej młodszej córeczki i tak mało czasu żeby o nich wam opowiedzieć. Ogromną różnicę widzę w tym jak przywiązywałem się do mojej starszej córeczki Lilianki a jak moje przywiązanie biegnie w stosunku do młodszej Marysi. Praktycznie przez pierwszy miesiąc jak pojawiła się Marysia to jakoś tak mi było trudniej być blisko niej, może to dlatego że moja młodsza córeczka przez ten pierwszy okres to tylko z mamą. Jest ogromna różnica między dzieckiem urodzonym w terminie a wcześniakiem. Marysia wszystko umiała. Np. jeść odrazu od mamy pokarm z piersi. Lile karmiłem z butelki. Lile kangurowalem przez dwa miesiące prawie codziennie. Marysie może raz. Czy to czyja kolwiek wina? Nie, Marysia potrzebuje bardziej mamy i to co Lila z mamy straciła staram się nieudolnie nadrobić ja. Nieudolnie bo Lila też woli mamę ;p ja w sumie też ;)

Ale ostatnio Marysia się zaczęła uśmiechać do taty. To, że regularnie mnie zarzygiwała to standart. Tato nosił dzielnie i odbijał. Tulił i śpiewał. Mówił całą stertę dobrych komunikatów do mało przytomnych oczków. Ale dopiero po miesiącu Marysia złapała kontakt i się uśmiechnęła. O mamo! To kamień milowy w naszej relacji. Malutka uwiodła tatę i teraz już nie ma wątpliwości. Widać trzeba było cierpliwości.

Takie to tato życie. Tata zwykły ale życie zdecydowanie nie!

I udało się nam wyjść rodzinnie na sanki :D

Ściskam was mocno!

Zwykły tata

Trzymajcie się zdrowo bo teraz ludzie chorują.


Nie jestem Instagramerem, żaden ze mnie YouTuber czy vloger. Brakuje mi wiele by ogarnąć ten wirtualny przybytek a to ży...
21/01/2024

Nie jestem Instagramerem, żaden ze mnie YouTuber czy vloger. Brakuje mi wiele by ogarnąć ten wirtualny przybytek a to żyje mocno w REALU i to życie cieszy mnie jak nigdy. Z racji moich konotacji z ruchem światło życie zawsze jakoś prolife było mi bliskie ale dopiero jak urodziła mi się Lila zrozumiałem jak ogromny to cud. Na spotkaniach z Młodymi parami często nie potrafię zatrzymać tej radości z bycia mężem i tatą. Przez lata nie umiałem kochać i bałem się. Po latach kocham i jestem prawdziwie szczęśliwy. Obdarowany przez Boga i drugiego człowieka.

Się mi ulało, wybaczcie. Z refleksji o instagramie takie coś.

Ściskam was mocno



Życzenia dla was!Jest nas czwórka już od miesiąca! :)Jest radość!
25/12/2023

Życzenia dla was!
Jest nas czwórka już od miesiąca!
:)
Jest radość!

Tak wam tylko napisze, że już jesteśmy we czwórkę!
27/11/2023

Tak wam tylko napisze, że już jesteśmy we czwórkę!

Ostatnio nie ma czasu na nic. Szkoła rodzenia, przygotowania do przyjęcia Marysi na tym łez padole i przy tej okazji mas...
30/10/2023

Ostatnio nie ma czasu na nic. Szkoła rodzenia, przygotowania do przyjęcia Marysi na tym łez padole i przy tej okazji masa spotkań i roboty. News, Lila miała urodziny i dostała domek dla lalek. Tata użył swoich umiejętności i złożył konstrukcje aby córeczka mogła się bawić. Robił to po nocy więc na następny dzień był wypluty ale się opłacało.

Postaram się nadrobić braki ale coraz słabiej to mi się wygląda.

3m cie się ciepło bo ten październik (zwłaszcza końcówka) to był dramat.

Pozdrawiam
Tata zwykły

Zwykły tata na finiszuPo pierwszej ciąży z Monią kiedy w sposób zupełnie nieoczekiwany nasza Lila przyszła na świat zupe...
26/09/2023

Zwykły tata na finiszu

Po pierwszej ciąży z Monią kiedy w sposób zupełnie nieoczekiwany nasza Lila przyszła na świat zupełnie nie miałem okazji przygotować się do jej przyjścia. Termin był na listopad więc czasu dużo a tu bez ostrzeżenia momentalnie pojawiła się na świecie. To ile trudu nas to kosztowało i jak popaprany to był system zdrowia publicznego w covidzie to tylko książkę napisać. Dziś jesteśmy w dużo lepszej sytuacji. Termin co prawda też na listopad ale 30 tydzień już za nami (ten krytyczny z Lilianką) więc liczymy, że uda się standardowo naturalnie urodzić. Juz od początku bardzo mocno myśleliśmy o narodzinach w domu. Cesarskie cięcie mocno nam to komplikuje więc jeszcze nie zdecydowaliśmy ostatecznie w tym temacie. To co mocno mnie zaskoczyło (w pozytywnym znaczeniu) to szkoła rodzenia. Cała paczka dobrych i ważnych informacji, wiele narzędzi które mam nadzieję, że przydadzą się w naszym wielkim dniu.

A co u mojej córeczki ukochanej?!

Lilianka rośnie i rozwija się jak burza. Jest dzieckiem które nie robi problemów, nie ma wrogów i wszyscy ją kochają...

Tata kocha szaleńczo ale cierpi oststnio bo spać to tylko z mamą a tata to już nie. Lila umie i wie co znaczy nie. Używa dużo i dobrze bo co jak co ale w dzisiejszym świecie dziewczynka musi umieć mówić stanowcze i definitywne nie. Tak więc tatoscepcytyzm. Boli ale pracuje nad sobą.

A co u taty zwykłego? 40 strzeliła więc chyba w końcu jestem poważnym mężczyzną... :D chyba jednak nie :D

I na koniec pytanie, jak wy sobie radziliscie kiedy wasze maluchy was odstawały?

Pozdrawiam serdecznie

Zwykły Tata

Adres

Prazmow

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zwykły Tata umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria