07/06/2026
Plan wykonany! Utrzymanie w okręgówce stało się faktem!
Wczorajszy mecz dostarczył wszystkim ogromnych emocji, a jego przebieg był doskonałym podsumowaniem charakteru naszej drużyny. Od pierwszego gwizdka pokazaliśmy, że przyjechaliśmy po zwycięstwo. To my dyktowaliśmy warunki gry, kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku i stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe. Już w pierwszym kwadransie powinniśmy byli objąć prowadzenie, jednak brakowało odrobiny szczęścia i precyzji. Piłka po naszych strzałach minimalnie mijała bramkę gospodarzy, a kibice mogli jedynie łapać się za głowy i zastanawiać, jak to jeszcze nie wpadło.
Niestety, piłka nożna bywa przewrotna. W 21. minucie gospodarze przeprowadzili jeden z nielicznych ataków. Po strzale zdołali pokonać naszego bramkarza i niespodziewanie objęli prowadzenie 1:0.
Ta bramka jednak nie podcięła nam skrzydeł. Wręcz przeciwnie – wyzwoliła w naszej drużynie jeszcze większą sportową złość i determinację. Odpowiedź przyszła bardzo szybko. Już cztery minuty później przeprowadziliśmy świetną akcję zespołową. Piłka trafiła do Pawła Matei, który zdecydował się na strzał. Futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Mieliśmy remis 1:1!
Nasza drużyna nie zamierzała się zatrzymywać. Zaledwie trzy minuty później kolejna składna akcja zakończyła się faulem na Dawidzie Wagnerze w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem zamienił rzut karny na bramkę. W ciągu kilku minut odwróciliśmy losy spotkania i wyszliśmy na prowadzenie 2:1.
Do końca pierwszej połowy kontrolowaliśmy przebieg meczu, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Na przerwę schodziliśmy z jednobramkową zaliczką, ale wszyscy wiedzieli, że to jeszcze nie koniec walki.
Po zmianie stron od razu ruszyliśmy do ataku. W pierwszych siedmiu minutach drugiej połowy stworzyliśmy sobie dwie znakomite okazje do podwyższenia wyniku. W 48. minucie groźnie uderzał Martin Rataj, jednak świetnie interweniował bramkarz gospodarzy. Chwilę później bardzo blisko szczęścia był Piotr Koziołek. Jego strzał trafił jednak w słupek, a piłka opuściła boisko. Były to momenty, które mogły zamknąć mecz.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 64. minucie. Tym razem to gospodarze otrzymali rzut karny i skutecznie go wykorzystali, doprowadzając do remisu 2:2. W regulaminowym zestawieniu „jedenastkowych” bramek był więc remis 1:1, ale na boisku zaczynało się wszystko od nowa.
Nasza drużyna po raz kolejny pokazała jednak charakter. Zamiast nerwowości pojawiła się jeszcze większa mobilizacja. Zawodnicy przyspieszyli tempo gry, zaczęli jeszcze mocniej naciskać przeciwnika i szybko przyniosło to efekt. Po kolejnej świetnej akcji całego zespołu Dawid Wagner znalazł drogę do bramki i ponownie wyprowadził nas na prowadzenie. Było 3:2!
Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale nasza defensywa funkcjonowała bardzo dobrze. W 79. minucie przeprowadziliśmy szybki i skuteczny kontratak. Akcję wykończył Paweł Mateja, zdobywając swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Wynik 4:2 praktycznie rozstrzygnął losy meczu.
Do ostatniego gwizdka kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Mieliśmy jeszcze jedną świetną okazję na podwyższenie prowadzenia, jednak strzał Mateusza Nira obronił bramkarz gospodarzy. Nie miało to już jednak większego znaczenia. Po końcowym gwizdku mogliśmy rozpocząć świętowanie.
To był mecz, w którym cała drużyna stanęła na wysokości zadania. Każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu. Dzięki temu zwycięstwu zapewniliśmy sobie utrzymanie w klasie okręgowej bez względu na wynik ostatniego meczu w Chrząszczycach. Cel postawiony przed sezonem został osiągnięty.
Brawo drużyna! Gratulacje dla wszystkich!
Czy można było wycisnąć z tego sezonu jeszcze więcej? Być może tak. Zawsze po zakończeniu rozgrywek można znaleźć mecze, punkty czy sytuacje, które mogły potoczyć się inaczej. Jednak najważniejsze jest to, że wykonaliśmy zadanie. Osiągnęliśmy założony cel i pokazaliśmy, że potrafimy walczyć do końca.
To sukces przede wszystkim pierwszej drużyny ale trudno by o niego było gdyby nie inni ci grających w klasie B i grający w drużynach młodzieżowych i dziecięcych, trenerów, działaczy, rodziców oraz kibiców. Tworzymy jedną wielką piłkarską rodzinę. Wszyscy jesteśmy ludźmi pełnymi pasji, zaangażowania i miłości do futbolu. Ludźmi, którzy zaufali naszemu klubowi, a klub zaufał im.
Każdy z Was jest ważną częścią tego miejsca. Zarówno ci najstarsi, jak i najmłodsi zawodnicy. Każdy trening, każdy mecz, każda pomocna dłoń i każde wsparcie z trybun budują serce naszego klubu.
Na szczegółowe podsumowania sezonu przyjdzie jeszcze czas. Dziś przede wszystkim chcemy podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej drogi. Wspaniale było wczoraj widzieć radość na Waszych twarzach, dumę w Waszych oczach i świadomość, że wspólnie osiągnęliśmy coś ważnego.
Dziękujemy naszym sponsorom, dobroczyńcom i przyjaciołom klubu. To wszystko jest możliwe dzięki Waszemu wsparciu. Razem tworzymy coś więcej niż drużynę – tworzymy społeczność ludzi połączonych pasją, zaangażowaniem i miłością do sportu. Mamy nadzieję, że kolejne sukcesy, które będziemy wspólnie świętować, będą dla Was powodem do takiej samej dumy, jaką my odczuwamy, reprezentując barwy naszego klubu.
Dziękujemy, że jesteście z nami – na dobre i na trudniejsze chwile. Razem jesteśmy silniejsi!
BRAWO DRUŻYNA!
W meczu grali:
Michał Hadam, Paweł Gierak, Tomasz Flisikowski, Konrad Krzanowski, Amadeusz Wesoły, Łukasz Panek, Patryk Kałwak, Paweł Mateja, Martin Rataj, Dawid Wagner, Piotr Koziołek, Michał Waser, Mateusz Nir, Dominik Cichosz oraz Hubert Góra.
Rezerwowi:
Ian Gustawo, Adrian Haładyn, Jakub Ulbrych.
Trener: Łukasz Panek
Kierownik drużyny: Marek Krzemiński
Jeszcze raz – gratulacje dla całej drużyny i wszystkich ludzi związanych z klubem. Utrzymanie jest nasze!⚽🏆