24/05/2026
„Wyniki w piłce młodzieżowej nie są najważniejsze”
Ile razy to słyszałeś❓
A potem przychodzi mecz i nagle wszystko się zmienia.
Najlepsi grają najwięcej. Najwięksi i najsilniejsi mają przewagę.
Reszta… ma się rozwijać z ławki.
😐 Rzeczywistość jest taka, że presja wyniku dalej rządzi.
Czasem idzie z góry, klub, zarząd, oczekiwania. Bo przecież drużyna musi dobrze wyglądać. Czasem to po prostu kwestia ego. Wygrana musi być, nieważne że mówimy o 9–10 latkach.
Tylko że krótkoterminowy wynik bardzo często zabija długoterminowy rozwój.
Bo łatwiej wygrać dziś, grając fizycznością… niż wychować zawodnika, który będzie gotowy za kilka lat.
I to jest realny problem, o którym mało kto chce mówić.