Rodzic Małego Piłkarza

Rodzic Małego Piłkarza Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Rodzic Małego Piłkarza, Sport i rekreacja, Warmińska 1, Poznan.

Okres i tensywnego wzrostu.. Często idzie w parze z gubieniem koordynacji, brakiem panowania nad własnym ciałem.🧠 Mózg w...
24/06/2026

Okres i tensywnego wzrostu..
Często idzie w parze z gubieniem koordynacji, brakiem panowania nad własnym ciałem.
🧠 Mózg wysyła prawidłowe wzorce ale 🏃 ciało odpowiada na nie w sposób niekontrolowany

Dlatego bardzo ważna jest odpowiednia praca przed, w trakcie i po tym okresie

Czy wygrana na turnieju to rzeczywiście „sukces”? 🏆⚽​Wracacie z turnieju z pucharem lub złotymi medalami. W samochodzie ...
23/06/2026

Czy wygrana na turnieju to rzeczywiście „sukces”? 🏆⚽

​Wracacie z turnieju z pucharem lub złotymi medalami. W samochodzie słychać śpiewy, dzieci są przeszczęśliwe, a Wy, jako rodzice, rozpieracie się z dumy. To wspaniałe chwile i absolutnie należy się nimi cieszyć!

​Jednak jako „Rodzic Małego Piłkarza” warto zadać sobie pytanie: co tak naprawdę buduje proces szkolenia mojego dziecka? Czy puchar w pokoju na półce, czy to, co wydarzyło się na boisku, zanim padł decydujący gol?

​Sukces to nie wynik, to droga

​Dla małego piłkarza wygrana jest celem samym w sobie. I to naturalne. Naszą rolą jest jednak delikatne przesuwanie tej perspektywy w stronę procesu:

​Pochwal za odwagę, nie za wynik: Zamiast mówić „Wygraliście, jesteście najlepsi!”, spróbuj: „Widziałem, jak świetnie podawałeś do kolegi, nawet gdy przegrywaliście” albo „Podobało mi się, jak nie odpuściłeś w tej trudnej akcji”.

​Błędy to lekcje, a nie porażki: Nawet przy wygranym meczu zdarzają się pomyłki. To właśnie one, a nie bezbłędne zwycięstwo, uczą najwięcej. Nie bój się zapytać: „Co było dla Ciebie najtrudniejsze w tym meczu?”, zamiast tylko pytać o wynik.

​Presja vs. Radość: Czasem wygrana może być pułapką. Jeśli dziecko poczuje, że „kocham je tylko, gdy wygrywa”, radość z gry znika, zastąpiona strachem przed przegraną. Pokażmy, że nasza duma jest niezależna od tablicy wyników.

​Co możemy zrobić jako rodzice?

​Po wielkich emocjach turniejowych warto dać dziecku przestrzeń. Nie analizujcie meczu „na gorąco” w drodze do domu. Pozwólcie emocjom opaść. A gdy nadejdzie czas rozmowy, skupcie się na wysiłku, zaangażowaniu i radości z gry.

​Pamiętajcie – dla trenera (i dla rozwoju dziecka!) wynik to tylko przystanek. Prawdziwe szkolenie dzieje się wtedy, gdy dziecko z uśmiechem chce wracać na każdy kolejny trening, bez względu na to, czy ostatni mecz był wygrany czy przegrany.

​A Wy, jak świętujecie sukcesy Waszych małych piłkarzy, nie zapominając o tym, co najważniejsze? Dajcie znać w komentarzach! 👇

W punkt 🎯
22/06/2026

W punkt 🎯

🔥 𝐊𝐓𝐎 𝐌𝐀 𝐂𝐇𝐂𝐈𝐄𝐂́ 𝐖𝐘𝐆𝐑𝐀𝐂́ - 𝐙𝐀𝐖𝐎𝐃𝐍𝐈𝐊 𝐂𝐙𝐘 𝐓𝐑𝐄𝐍𝐄𝐑?

⚽ To jedno z najważniejszych pytań w szkoleniu młodych piłkarzy. I jednocześnie takie, na które wiele osób odpowiada błędnie. Bo zawodnik zawsze powinien chcieć wygrać. Niezależnie od tego, czy ma 8, 12, 16 czy 30 lat.

⚽ Chęć rywalizacji, walka do końca, determinacja i niezgoda na porażkę są naturalną częścią sportu. Trudno wyobrazić sobie dobrego piłkarza, który wychodzi na boisko bez ambicji zwyciężenia.

⚽ Problem pojawia się wtedy, gdy to trener zaczyna chcieć wygrać bardziej niż zawodnicy. W piłce młodzieżowej bardzo często można zaobserwować sytuacje, w których wynik staje się najważniejszy.

Zamiast rozwijać zawodników:
❌ grają ciągle ci sami,
❌ najbardziej rozwijający się zawodnicy siedzą na ławce, bo dziś są słabsi fizycznie,
❌ brakuje miejsca na błędy,
❌ unika się ryzyka,
❌ trener podpowiada każdą decyzję z linii bocznej.

🚨 Dlaczego? Bo wynik trzeba "dowieźć". Tylko że pojawia się fundamentalne pytanie: Czy celem szkolenia jest wygranie meczu U10 lub U13, czy wychowanie zawodnika gotowego do gry w seniorach?

🧠 W piłce młodzieżowej wynik powinien być efektem procesu. Nigdy odwrotnie. Jeżeli trener dobrze rozwija swoich zawodników, buduje środowisko sprzyjające nauce, zachęca do podejmowania decyzji, kreatywności i odwagi, to wyniki bardzo często pojawią się same. Ale jeśli cała praca podporządkowana jest tabeli i weekendowemu rezultatowi, rozwój zaczyna schodzić na dalszy plan.

🎯 Paradoks polega na tym, że trenerzy skupieni wyłącznie na wygrywaniu "tu i teraz" często odbierają swoim zawodnikom szansę na wygrywanie w przyszłości. Bo łatwiej wygrać mecz:
- wykorzystując najsilniejszego fizycznie zawodnika,
- nakazując wybijać każdą trudną piłkę,
- ograniczając ryzyko i kreatywność.

Trudniej natomiast rozwijać zawodników, którzy myślą samodzielnie, podejmują decyzje i uczą się na własnych błędach. A właśnie takich piłkarzy potrzebuje później futbol seniorski. Dlatego w szkoleniu młodzieży role powinny być jasno określone:
⚽ Zawodnik ma chcieć wygrać.
📈 Trener ma chcieć rozwijać.

✅ Jeżeli obie strony wykonają swoje zadanie właściwie, zwycięstwa staną się naturalną konsekwencją procesu. Bo w piłce dziecięcej i młodzieżowej najważniejsze pytanie nie brzmi: "Ile wygraliśmy w tym sezonie?", ale: "Ilu zawodników będzie dzięki temu szkoleniu lepszymi piłkarzami za 5-10 lat?"

👇
Jakie jest Wasze zdanie? Czy w piłce młodzieżowej trener powinien koncentrować się przede wszystkim na wyniku, czy na rozwoju zawodnika?

Mecz dzieci czy finał Ligi Mistrzów? Zadbajmy o zdrowe uszy i emocje! 🎺🥁​Czy Wy też to znacie? Przychodzicie na mecz swo...
21/06/2026

Mecz dzieci czy finał Ligi Mistrzów? Zadbajmy o zdrowe uszy i emocje! 🎺🥁

​Czy Wy też to znacie? Przychodzicie na mecz swojego dziecka, chcecie w spokoju obejrzeć postępy syna/córki, a tu nagle... wuwuzele, bębny, trąbki i ogłuszający hałas, od którego drżą trybuny.

​Czasami mam wrażenie, że niektórzy rodzice pomylili boisko U10 z areną profesjonalnego klubu.

​Dlaczego „głośny doping” w tym wydaniu to nie zawsze dobra droga?

​Przebodźcowanie: Dzieci na boisku potrzebują koncentracji. W huku trąbek i bębnów trudno usłyszeć nawet własne myśli, a co dopiero polecenia trenera czy kolegów z drużyny.

​Zamiast wsparcia – presja: Głośny, zorganizowany doping często wywołuje w dzieciach niepotrzebny stres. Zamiast bawić się grą, zaczynają czuć, że muszą „wygrać za wszelką cenę”, bo przecież „kibice” tak bardzo się starają.

​Trudne warunki dla zawodników: Piłka nożna w tym wieku to nauka podejmowania decyzji. Kiedy obok ucha wyje wuwuzela, o spokojną analizę sytuacji na boisku jest piekielnie trudno.

​Apel do kibiców:

Kochani, pasja jest wspaniała! Ale niech nasza pasja będzie wspieraniem dzieciaków, a nie robieniem hałasu dla samego hałasu. Brawa, kulturalne okrzyki radości i pozytywne emocje – to jest to, czego nasi młodzi piłkarze potrzebują najbardziej.

​Zostawmy trąbki i bębny na profesjonalne stadiony. Na boiskach dla dzieci postawmy na radość z gry, a nie na głośny doping!

​A Wy jak uważacie? Czy hałas na trybunach pomaga dzieciom, czy może wręcz przeciwnie – tylko im przeszkadza? Czekam na Wasze opinie w komentarzach! 👇

„Mój syn gra lepiej/gorzej niż rówieśnicy… czy to znaczy, że nie ma talentu?” ⚽️🤔​To pytanie, które słyszę od rodziców c...
19/06/2026

„Mój syn gra lepiej/gorzej niż rówieśnicy… czy to znaczy, że nie ma talentu?” ⚽️🤔

​To pytanie, które słyszę od rodziców częściej, niż myślicie. W wieku 10 lat często wpadamy w pułapkę porównywania naszych dzieci do innych. Patrzymy na boisko i myślimy: „Tamten jest szybszy”, „Tamten lepiej drybluje”, „Tamten strzela więcej goli”.

​Zatrzymam Was na chwilę. W sporcie dziecięcym pojęcie „talentu” jest jak glina – jest plastyczne, zmienia się i dojrzewa w różnym tempie.

​Dlaczego porównywanie dziecka do innych to ślepa uliczka?

​Różny wiek biologiczny: W grupie 10-latków różnica w rozwoju fizycznym między dziećmi może wynosić nawet 2-3 lata. To gigantyczna przepaść w wydolności i sile, która nie ma nic wspólnego z „talentem” piłkarskim.

​Krzywa rozwoju: Każdy zawodnik ma swoją ścieżkę. Jeden zrobi ogromny skok umiejętności za pół roku, inny potrzebuje dwóch lat spokojnej pracy. Porównywanie ich na jednym konkretnym etapie jest po prostu niesprawiedliwe.

​Presja odbiera radość: Kiedy dziecko czuje, że rodzic nie jest z niego zadowolony, bo „Kowalski z sąsiedniej drużyny jest lepszy”, przestaje grać dla pasji, a zaczyna grać ze strachu przed oceną. A piłka nożna w tym wieku to przede wszystkim zabawa i budowanie pewności siebie.

​Moja rada dla Was:

Zamiast patrzeć na to, co robią inni, porównujcie swoje dziecko tylko do niego samego. Czy dzisiaj bawi się piłką chętniej niż miesiąc temu? Czy po meczu ma uśmiech na twarzy? Czy stara się naprawić błędy z poprzedniego treningu?

​Postęp to nie wyścig z kolegą z drużyny. To proces, który trwa latami. Dajmy dzieciom przestrzeń na to, by stały się piłkarzami we własnym tempie. 🚀

🔥🔥🔥
18/06/2026

🔥🔥🔥

POZWÓL DZIECKU TWORZYĆ - NIE ODTWARZAĆ

Rozumienie gry i kreatywność to kluczowe elementy w wachlarzu indywidualnych kompetencji piłkarskich. Pytanie brzmi, jak je doskonalić, aby zawodnik widział więcej i działał skuteczniej.

Dziecko nie zacznie rozumieć gry poprzez odtwórcze wykonywanie poleceń dorosłych, ale jedynie poprzez doświadczanie, próby, porażki i samodzielne odkrywanie rozwiązań.

Rozumienie gry, kreatywność pojawiają się, gdy dajesz wolność na boisku, a nie gdy narzucasz sztywne schematy.

Trener, który naprawdę rozwija zawodników, nie mówi im zawsze co mają robić, nie wymaga perfekcyjnego wykonania, ale zachęca do inicjatywy i działania.

W prawdziwym futbolu nie ma „idealnych szablonów”, są tylko decyzje podejmowane w ułamkach sekundy pod presją otoczenia.

Pozwól dziecku myśleć, próbować i tworzyć, bo tylko wtedy zaczyna się prawdziwy rozwój.

🖌️ M. Libich

Czy Twoje wsparcie przypadkiem nie staje się „joystickiem” na boisku? 🎮⚽​Znasz to uczucie? Stoisz przy linii bocznej, se...
17/06/2026

Czy Twoje wsparcie przypadkiem nie staje się „joystickiem” na boisku? 🎮⚽

​Znasz to uczucie? Stoisz przy linii bocznej, serce bije mocniej niż u zawodnika, a w głowie masz gotowy scenariusz: „Podaj!”, „Strzelaj!”, „Wróć się!”, „Biegnij!”.

​Jako rodzice, chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej. Chcemy, żeby wygrywały, żeby unikały błędów i żeby ich ciężka praca na treningach była widoczna. Ale czy w ferworze walki nie zabieramy im najważniejszego elementu piłkarskiego rozwoju – samodzielnego podejmowania decyzji?

​Kiedy zza linii bocznej płyną instrukcje (często sprzeczne z tym, co mówi trener), młody zawodnik przestaje grać w piłkę, a zaczyna „wykonywać polecenia”. Przestaje skanować boisko, przestać przewidywać, zaczyna reagować tylko na głos rodzica.

​Mam dla Was wyzwanie na najbliższy mecz lub turniej: 🏁

​Spróbujcie przez jedną połowę (lub cały mecz) być cichymi kibicami.

✅ Kibicujcie całej drużynie.

✅ Nagradzajcie brawami udane akcje i próby (nawet te nieudane!).

✅ Ale powstrzymajcie się od podpowiadania, co zawodnik ma zrobić w danej sekundzie.

​Dajcie dziecku przestrzeń na błąd. To właśnie podczas samodzielnego podejmowania decyzji – tych dobrych i tych nietrafionych – buduje się piłkarska inteligencja i pewność siebie.

A oto przepis na mój domowy izotonik/napój z elektrolitami (zwróć uwagę na proporcje):1litr wody – obojętne jaka to będz...
15/06/2026

A oto przepis na mój domowy izotonik/napój z elektrolitami (zwróć uwagę na proporcje):

1litr wody – obojętne jaka to będzie woda – ale im lepsza tym korzystniej dla Twojego organizmu;

3 łyżki miodu* (60-80 g cukrów) możesz też użyć cukru zwykłego albo trzcinowego – niestety nie da się tego napoju przygotować bez cukru (ksylitol się nie sprawdzi);

sok z 1 cytryny;

1/4 łyżeczki soli (obojętne jakiej użyjesz – ja stosuję w kuchni jodowaną sól morską, ale często robię skoki w bok);

dodatki smakowe – zioła/lód/imbir – ja używam mięty i melisy z własnej uprawy🍃🌿😉 fajnie sprawdzi się też pietruszka. Zioła warto na początku rozgnieść.

Jak wygląda przygotowanie domowych elektrolitów?

Składniki połączyć i wymieszać. Wiem, że nawet w trasie na rowerze taniej i zdrowiej przygotować taki izotonik, niż kupić gotowy i przepakowany chemią.

Przepis na izotonik zaczerpnięty z portalu: pantabletka.pl 🔗

⚽ Dieta po meczu/turniejuW jednym z wcześniejszych postów skupiałem się na tym jak dostarczyć odpowiednią część paliwa ⛽...
14/06/2026

⚽ Dieta po meczu/turnieju
W jednym z wcześniejszych postów skupiałem się na tym jak dostarczyć odpowiednią część paliwa ⛽ przed meczem czy turniejem.

Temat równie ważny to również to co dziecko żyje chwilę po dużym wysiłku.
Odpowiedni posiłek zaraz "po" jest równie ważny gdyż to on potrafi:
⚡ Naładować szybko baterie w sposób odpowiedni
⏰ Wykorzystać moment w którym organizm szybko wchłonie odpowiednie składniki odżywcze
💭 Dać dziecku swobodę i czas na zajęcie się czymś innym niż analizą wcześniejszych wydarzeń

🥗 Zasada 30min tzw. okno regeneracyjne
W ciągu pół godziny po wysiłku mięśnie najlepiej chłoną składniki odżywcze. Warto postawić na proporcję 3:1 (węglowodany do białka) 🍞:🥛

Co spakować w takim razie do torby 🎒 ??
Oto przkładowa gotowa lista:
📄 Węglowodany (czysta energia dla mięśni): banan, owocowy musi bez cukru, kanapka z dżemem, batonik zbożowy lub ryżowy
📄 Białko czyli odbudowa po wysiłku: jogurt naturalny (lub owocowy), kefir, serek wiejski, garść orzechów
📄 Nawodnienie: pamiętajmy że odpowiednie nawodnienie to nie tylko podstawa w trakcie wysiłku ale również po. Można też zastosować domowy izotonik (jeśli kupny w sklepie to koniecznie sprawdzamy skład)

A czego zdecydowanie unikać?
❌ Fastfoody
❌ Chipsy i słodycze
Oba powyższe zapchają żołądek na szybko i dadzą szybki lecz chwilowy skok energii.

🧠 Rada dla Rodzica:
Regeneracja to też czas na wyciszenie. Zamiast analizować każdy błąd z meczu podczas jedzenia, pozwól dziecku po prostu „naładować baterie”. Wspólny posiłek w drodze do domu to świetna okazja, by zapytać: „Co dzisiaj sprawiło Ci największą frajdę na boisku?” ❤️

Adres

Warmińska 1
Poznan
60-622

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rodzic Małego Piłkarza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij