15/04/2023
Jak już wiecie wycofaliśmy się z rozgrywek ligowych. Po 6 latach gry niestety nie zobaczycie JKSu na boiskach najlepszej ligi świata. To moment, żeby podziękować wszystkim, dzięki którym klub przez ten czas funkcjonował.
Przede wszystkim podziękowania dla Prezesa klubu Marka Pawlaka, który nasz pomysł zorganizowania i zgłoszenia drużyny do rozgrywek b-klasy zaaprobował i pomógł szybko wprowadzić w życie i nie wycofał się po pierwszych niepowodzeniach. Przez lata drużyna duże wsparcie miała również w osobie Proboszcza Zbychu Regucki.
A jak jesteśmy już przy niepowodzeniach. Nie ukrywajmy, że dzięki nim większość z Was usłyszała o małym klubie z Poznania :) Informacje o porażkach 0:27 z SSNC Meblorz Swarzędz i następnie 0:30 z IKP Olimpia Poznań poszły w świat i można było o nich przeczytać w największych portalach sportowych i informacyjnych w Polsce czy usłyszeć w radiu i telewizji. Wizytę Leszek Milewski - strona, który pojawił się na naszym meczu w 5 kolejce i zamiast kolejnego blamażu zobaczył nasze pierwsze ligowe zwycięstwo również będziemy wspominać z sentymentem (zdjęcie u góry właśnie z tego meczu).
Przez nasze 6 letnie granie, piłkarsko były oczywiście momenty lepsze i gorsze. Od bicia rekordu straconych bramek w pierwszym sezonie (bilans bramkowy 29-216) do otarcia się o awans do A-klasy w sezonie 2021/2022. Dziękujemy wszystkim zawodnikom, którzy na jakimkolwiek etapie reprezentowali nasze barwy. Chciałoby się wymienić wszystkich z imienia i nazwiska, ale nie starczyłoby klawiatury.
Dziękujemy trenerom (może poza pierwszym, który nie widząc potencjału zostawił nas na kilka dni przed startem 1 sezonu :) ), którzy pomagali nam podnosić swoje piłkarskie umiejętności. Byli to : Dawid Mach, Patryk Cholewa, Jarosław Zawadzki, Kamil Ancan, Michał Waraczyński, Bartosz Gibasiewicz i Piotr Kardynia.
Dziękujemy również wszystkim kibicom, którzy pojawiali się na naszych meczach i tych, którzy śledzili nas w mediach społecznościowych. A wiemy, że nasze poczynania śledzili ludzie z całej Polski. Sam kilkukrotnie miałem sytuację, że przy rozmowie na drugim końcu kraju nie trzeba było tłumaczyć w rozmowie co to takiego 'JKS Poznań' - ludzie kojarzyli albo nawet znali wyniki :)
Dziękujemy również wszystkim klubom z którymi mogliśmy przez te lata mierzyć się na wielkopolskich boiskach. Zawsze dużo emocji niosły ze sobą mecze z SSNC Meblorz Swarzędz, HKS Odlew Poznań, Poznań FC, choć to gra na murawach takich jak u Fara Pelikan Żydowo - Piłka Nożna czy GKS Gułtowy uczyła dopiero na czym polega prawdziwa b-klasa. :)
Na koniec: Jeśli macie jakieś miłe wspomnienia związane z naszym klubem jako piłkarze / kibice - piszcie w komentarzach, wrzucajcie zdjęcia - wspólnie powspominajmy :)
To była świetna przygoda!