22/12/2019
Do końca roku zostało pare dni wieć przyszedł czas na podsumowanie mojego sezonu.
Nad wodą spędziłem 81 dni, dojazdy zajęły mi kolejne 12 dni. Wiec całościowo na same wyprawy poświęciłem 93 dni.
Odwiedziłem w celach wędkarskich 3 kraje ( Węgry, Czechy, Francja)
W tym roku osiagnąłem:
- Wice mistrzostwo Polski Juniorów na Wygoninie.
- Mistrzostwo Pucharu Szacht
- Sędziowałem World Carp Classic na Madine we Francji.
- 8 miejsce na Mistrzostwach Europy na łowisku Katlov w Czechach jako osoba wspierająca ale dołożyłem swoja cegiełkę do tego sukcesu.
- Pobiłem rekord życiowy jesiotrem 33 kg.
- Złowiłem najdłużej wyczekaną rybe w moim zyciu, na którą czekałem aż 8 dni.
- Pobiłem swój prywatny rekord ilościowy i wagowy. W 36 godzin złowiłem 54 karpie, 5 jesiorów i kilka karasi co dało łączną wagę ponad 500 kg.
- Pobiłem swój zagraniczny rekord. Jest nim Węgierski amur 13.5kg.
W trakcie sezonu złowiłem ponad 140 karpi, jesiotrów i amurów. W tym :
60 ryb 10+ ( 8 karpi w przedziale 15-12,5 kg 17 w przedziale 12,5- 11kg. 23 w przedziale 11-10kg.)
12 ryb 15+ ( jesiotry: 33, 29, 27, 25,5, 24,5, 21,5, 19, 15,5. Karpie: 16, 15,5, 15,2 , 15 )
6 ryb 20+ ( jesiotry 33, 29, 27, 25,5, 24,5, 21,5)
4 ryby 25+ ( jesiotry : 33, 29, 27, 25,5)
1 rybe 30+ (jesiotr 33 kg)
Do wody wrzuciłem ponad 400 kg ziaren, kulek i pelletów.
Przyponem roku jest klasyczny blow back na haku continental z carprusa z robaczkiem z tej samej firmy, na plecionce jelly wire z PB.