11/07/2021
Kolejną wycieczką rowerową, którą chcemy Wam zaproponować to rowerowy wypad na miejsce starej cegielni. Została opuszczona w połowie XIX wieku, gdy rozwój techniki umożliwił produkcję cegieł w nowoczesnych cegielniach, w których produkuje się cegły w podobnej technologii do dzisiaj.
Jak do niej dotrzeć? Z Wielina jedziemy drogą koło leśniczówki, za nią nie skręcamy w dół w prawo, a kierujemy się prosto. Cały czas trzymając się głównej drogi, częściowo z betonowych płyt, mijamy Ogród Teresy, za nim zjeżdżamy w dół. Drogą tą jedziemy około 2 km, aż zauważymy pierwszą wyraźną piaszczystą drogę w prawo. Kierujemy sią tą drogą, skręcając na skrzyżowaniach w lewo aż dotrzemy do cegielni. Znajduje się ona po lewej stronie drogi, za ogrodzeniem leśnym.
Do dziś zachowało się w tym miejscu sporo. Dobrze widoczny jest miejsce po stałych piecach polowym do wypalania cegły - największy z nich jak na ówczesne warunki bardzo duży, z widocznym wejściem od strony drogi. Za nim znajduje się kilka kolejnych. Niemal naprzeciw wejścia do dużego pieca , po drugiej stronie drogi, znajdowała się studnia z drewnianą cembrowiną, do dziś nieźle widoczna, prawie kwadratowa w przekroju. Nieco dalej, po tej samej stronie drogi co piec, pomiędzy brzozami i świerkami znajdują się pryzmy - było to składowisko odpadów z cegły. Na mapie z geoportal.gov.pl zaznaczyłem lokalizację najważniejszych obiektów.
Kopalnia gliny znajdowała się pomiędzy piecami a główną drogą, na wzniesieniu pomiędzy bukami. Surowiec wydobywano ręcznie metodą odkrywkową jesienią lub na początku zimy, gdy ziemia przemarzła.
Wysuszone cegły wypalano w piecach polnych lub w piecach polowych, zwanych mielerzami. Piec polny miał przy podstawie rzut kwadratu, którego boki składały się z 45 cegieł. Cegły układano warstwami zmniejszającymi się ku górze, wskutek czego piec przybierał kształt ściętej piramidy. Celem wypalenia 50 tysięcy cegieł należało ułożyć 18-19 różnych warstw oraz cztery kanały do spalania węgla, które ustawiano przeważnie zgodnie z kierunkiem wiejących wiatrów. Jako opał służyło pierwotnie drewno, torf, a potem węgiel brunatny i kamienny. Ustawiony piec obrzucano grubą warstwą gliny lub ziemi, czasami darni. Układanie pieca trwało ok. 4 dni, a sam wypał trwał, w zależności od pogody, od 10-21 dni.
Temperatura wypału dochodziła do 1000 ºC. Od umiejętności ustawienia stosu, szczelności przykrycia, rozmieszczenia otworów dla ujścia dymu i od siły wiatru wiejącego w czasie wypalania zależała jakość produkowanej cegły. Dobrej cegły uzyskiwano jednak w takim piecu stosunkowo niewiele. Zewnętrzne warstwy cegieł były raczej niedopalone niedopałki, partie natomiast tu przy paleniskach- przepalone zendrówki i zanieczyszczone kopciałki. Jedynie warstwy środkowe dawały materiał dobry tzw. wiśniówkę. Wypał (w to należy ująć ułożenie cegieł, obłożenie go, wypał właściwy i stygnięcie) jednego takiego „pieca” trwał od 4-6 tygodni.
Do Wielina najlepiej wrócić przez Buszyno. Po powrocie do głównej srogi skręcamy w prawo, na północ i jedziemy dalej częściowo betonową drogą. Po drodze czeka nas piękna panorama Doliny Grabowej. Po dotarciu do pierwszych zabudowań Buszyna, skręcamy w prawo, na Drogę Świętego Jakuba i nią wracamy do Wielina.