19/08/2026
Wtorek pełen niespodzianek...
Wtorek od rana zapowiadał się wesoło,
Bo po śniadaniu niespodzianka na nas czekała,
Kontrol z Sanepidu do nas zajrzała,
I rutynową obserwację przeprowadzała.
Pani z Sanepidu pokoje sprawdzała,
Czy każda rzecz na swoim miejscu leżała.
Lecz nasza kadra porządku pilnowała,
Więc żadnych uwag pani nie zgłaszała!
Grupa trzecia na rumaki wskoczyła,
Do Drewnicy żwawo na lody ruszyła,
A reszta na plażę śmiało maszerowała,
Gdzie morska bryza wszystkich przywitała.
Obiad znakomity - to rzecz wspaniała,
I znów niespodzianka po obiedzie nastała.
Bo gości z południa u siebie grupa miała,
I wizyta niezwykła nas wszystkich spotkała.
Ksiądz Piotr z naszej diecezji spacerował,
I panią Anię przypadkiem zaobserwował,
Serdecznie się z nami przywitał dobrym słowem,
A potem powoli ruszył w dalszą drogę.
Po obiadku smutna chwila też nastała,
Bo jedna kolonistka już wyjeżdżała,
Życzymy jej, by piękne wakacje jeszcze miała,
I na kolejne lato do nas wracała!
Mikoszewo codziennie nowe tajemnice skrywa,
Więc każdy z nas z radością je odkrywa,
Tu plaża, tam rowery – przygoda nas woła,
A uśmiech od rana gości dookoła!
Sjesta jak zwykle szybko przeleciała,
I grupa czwarta na rowery wyjechała.
Reszta na plażę z uśmiechem ruszała,
Bo kolejna przygoda na nas czekała.
Czy po kolacji dzień już się wieńczył?
Nic z tego! Wieczór dopiero się rozkręcił!
Pani Ania z P. Danielem do Stegny chętnych zabrała,
A reszta na sportowe gry pobiegła i do wieczora szalała!
Było dużo śmiechu, zabawy bez końca,
Bo wakacyjna radość w Mikoszewie trwała aż do zachodu słońca!
Dzień pełen przygód minął jak chwila,
Wieczorna cisza już nas otuliła.
Czas więc do łóżek, pora na sny,
Niech kolorowe przyśnią się Wam i nam – raz, dwa, trzy!
My o Was, Rodzice, pamiętamy,
I do powrotu już się szykujemy sami.
Jeszcze troszeczkę zabawy i śmiechu,
A potem wrócimy do Was w pośpiechu!