Obszar Rozwoju Dorota Nawrotek

Obszar Rozwoju Dorota Nawrotek Pomagam liderom i zespołom myśleć, uczyć się i komunikować w sposób wzmacniający odporność psychiczną.

Od teraz aktywnie publikuję treści na moim profilu osobistym.Jeśli interesuje Cię komunikacja w przywództwie, odporność ...
29/12/2025

Od teraz aktywnie publikuję treści na moim profilu osobistym.

Jeśli interesuje Cię komunikacja w przywództwie, odporność psychiczna i koncentracja na rozwiązaniach, zapraszam właśnie tam.
https://www.facebook.com/dorota.b.nawrotek/

Kończyć też trzeba umieć.Kilka lat temu prowadziłam szkolenie w dużej spółce.Na sali siedzieli dyrektorzy zarządzający. ...
29/12/2025

Kończyć też trzeba umieć.

Kilka lat temu prowadziłam szkolenie w dużej spółce.
Na sali siedzieli dyrektorzy zarządzający. Ludzie, którzy dowożą i odpowiadają za wyniki.

Zapytałam ich o zakończenia projektów.
I usłyszałam coś, co mnie zatrzymało.

– Kończymy swoje części.
– Oddajemy dalej.
– I na tym się to kończy.

Nie wiedzieli, co było dalej.
Czy ich praca zadziałała.
Czy miała realny wpływ.

A przecież byli częścią większej całości - projektu, który firma sprzedawała, rozwijała, na którym zarabiała.
Zabrakło jednego: domknięcia.

A kończenie jest tak samo ważne jak zaczynanie.

Dobre zakończenie to:
– podsumowanie
– nazwanie sensu
– wyciągnięcie wniosków
– „dziękuję”
– postawienie kropki

Nie zawsze da się zakończyć idealnie.
Czasem, żeby skończyć, trzeba z czegoś zrezygnować.
Wyjść. Odpuścić. Zamknąć temat.

Ale dowożenie robi coś bardzo ważnego:
– buduje poczucie sprawczości
– wzmacnia odporność psychiczną
– daje spokój i stabilność
– ale i robi przestrzeń na kolejne zadania

I to dotyczy nie tylko projektów.
Pod koniec roku wielu z nas czuje, że coś zostało niedomknięte - w pracy, w relacjach, w decyzjach odkładanych „na potem”.

W superwizji menedżerskiej bardzo często pracujemy właśnie z tym:
z domykaniem,
z nadawaniem sensu,
z mądrym kończeniem.

Bo czasem najbardziej rozwojową decyzją
nie jest nowy cel,
tylko dobre zakończenie.

A Ty ... co w tym roku domknąłeś/domknęłaś naprawdę?
A może z czegoś świadomie zrezygnowaleś?
To też domknięcie, które daje przestrzeń.

Kochani, miałam już nie pisać przed świętami, ale dwa słowa w odniesieniu do poprzedniego posta - bo wiele osób pyta czy...
24/12/2025

Kochani,
miałam już nie pisać przed świętami, ale dwa słowa w odniesieniu do poprzedniego posta - bo wiele osób pyta czy u mnie wszystko w porządku.

Ten post nie miał być wołaniem o pomoc.
To był mój mały, świąteczny gest szczerości.
Bo w tym roku było mnie w sieci dużo. Może nawet za dużo.

Chciałam w nim przypomnieć że ładne zdjęcia w Internecie, to jedna chwila.
Za nią zawsze są inne – cichsze, trudniejsze, mniej widoczne.
Mam je ja, Ty, człowiek z TV, milioner i celebryta.

Dlatego nie ma sensu się porównywać i zachwycać czyimiś zdjęciami.
Nie wiemy, co naprawdę przeżywają ludzie po drugiej stronie.

Ale dziś Wigilia i piszę z potrzeby serca, więc w duchu slow zapraszam Was do zadbania o siebie.

Bo - UWAGA - jeśli spędzamy Wigilię z bliskimi, to czeka nas wyzwanie – udźwignięcie i zintegrowanie własnych oczekiwań wobec świąt i oczekiwań innych.

Bo jeśli zapraszamy innych, to warto zadbać o to, żeby te święta nie były TYLKO PO NASZEMU.
Odpuścić przymus stanięcia na wysokości swoich wymagań ;)

Ja więc dziś odpuszczam. Zaraz idę na spacer.
Nawet kosztem jednego dania mniej.
I Wam też odpoczynek lub spacer rekomenduję.

Bo tylko wypoczęci i spokojni będziemy mieli siłę panować nad emocjami i tworzyć atmosferę, w której liczy się drugi człowiek.

Będziemy mieli ochotę docenić, że ktoś chce z nami być i że z nami jest – nawet jeśli myśli inaczej, nawet jeśli jest inny.
To przecież ogromny komplement i dowód zaufania, że chce spędzić z nami święta.

Ja postaram się nie zawieść zaufania tych, którzy przychodzą do mnie.

A wam życzę dobrych, pięknych, spokojnych świąt. 🎄🌲🎄

22/12/2025
Od lat uczę asertywności.I naprawdę wierzę, że to jedna z najzdrowszych postaw, jakie mamy.Asertywność daje nam prawo do...
12/12/2025

Od lat uczę asertywności.
I naprawdę wierzę, że to jedna z najzdrowszych postaw, jakie mamy.
Asertywność daje nam prawo do granic. Do jasności. Do spokoju.

To postawa, w której - jak pisał Andrew Salter, uznany za prekursora asertywności - wyrażamy siebie z szacunkiem i świadomością.
Warto więc o ten szacunek dbać.
Warto być asertywnym, jeśli tylko możemy.

Ale, gdy bywam na różnych spotkaniach, eventach niepokoi mnie wkładana ludziom do głów presja asertywności.
Wmawianie (szczególnie kobietom), że musimy być asertywni zawsze.
Bez względu na sytuację.
Bez względu na realia.
Bez względu na konsekwencje.

Słyszeliście pewnie: "Jak jesteś kobietą, to powinnaś być asertywna" lub: "Ćwicz asertywność, a będziesz lepszą liderką" ...

Niestety to tak nie działa.
Więc wyluzuj - slow...
Odrzuć mit asertywności.
Masz prawo czasem nie być asertywny/asertywna.

I o tym przypominam ucząc asertywności.
Przypominam, że jako ludzie mamy więcej niż jedną postawę.
I wszystkie pojawiają się w naszym życiu nie bez powodu.

Bywamy agresywni, gdy czujemy, że nie widzimy innego wyjścia.
Gdy sytuacja wymyka się spod kontroli.
Gdy trudne zachowania drugiej osoby wymagają mocniejszego sygnału.
Czasem chcemy wstrząsnąć.
Albo jasno pokazać: „to jest dla mnie za dużo”.

Bywamy też ulegli, gdy realnie nie możemy sobie pozwolić na asertywność.
Gdy zagrożone jest bezpieczeństwo.
Praca.
Stabilność finansowa.
Relacje, które z jakiegoś powodu są kluczowe.

Czasami nawet manipulujemy.
Nie dlatego, że jesteśmy „źli”.
Ale dlatego, że nie mamy innych narzędzi.
Albo nie widzimy ich w danej chwili.

To się dzieje.
I będzie się działo.
Bo jesteśmy ludźmi.
I mamy do tych wszystkich postaw prawo!

Najważniejsze jest to, by rozumieć, co robię i dlaczego to robię.
Czy stoją za tym emocje.
Czy strach.
Czy poczucie zagrożenia.
Czy chęć ochrony siebie.

A kiedy już to rozumiem — mogę wybrać inaczej.
Mogę świadomie wrócić do asertywności.
Mogę spróbować łagodniej -bardziej ulegle. .
Albo mocniej, jeśli tego potrzeba.
Bez winy.
Bez pretensji do siebie.

Bo celem nie jest bycie idealnym.
Celem jest bycie świadomym.
Celem jest zadbanie o siebie, swoje wartości, potrzeby w świecie, który czasem bywa trudny.

Asertywność jest dobra.
Wzmacnia.
Pomaga budować relacje oparte na wzajemnym szacunku.
Ale nie zawsze jest najlepszym wyjściem.
I to też jest OK.

Na koniec mam pytanie:
W jakiej postawie najczęściej odnajdujesz siebie i czy w ogóle pozwalasz sobie na akceptację swojej agresji, uległości, manipulacji?

A już jutro ... na mojej stronie pojawi się zaproszenie na noworoczne warsztaty.
Ale nie takie: "Zrób to, bądź zwycięzcą", tylko na takie, które pomogą Ci wejść w Nowy Rok z szacunkiem i dbałością o siebie. |
Z większą dbałością o swoje granice.
Ze zdrową dozą asertywności.
W rytmie slow, bez presji i nadmiernego pośpiechu.

🎄 Jak ogarnąć firmową wigilię i czuć się tam swobodnie?Lubisz firmowe wigilie, czy uważasz je za stratę czasu i udawanie...
08/12/2025

🎄 Jak ogarnąć firmową wigilię i czuć się tam swobodnie?

Lubisz firmowe wigilie, czy uważasz je za stratę czasu i udawanie?

A może jesteś po środku i myślisz: "Niby fajnie nieformalnie pobyć z ludźmi, ale lepiej uważać, co się mówi, niż przesadzić z otwartością, bo jeszcze się to na mnie odbije?

Niezależnie od tego, co odpowiesz, przyda Ci się pewnie małe koło ratunkowe, które ułatwi komunikację i pomoże podejść do tematu choć z odrobiną lekkości.

To takie ABC, najprostsze zasady spośród tych, których niezmordowanie uczę ludzi z którymi pracuję.

Czasem mi się wydaje, że już wszyscy to wiedzą, a potem okazuje się, że to złudzenie.

Więc niezależnie czy wiesz, czy nie, napiszę.

Przy świątecznym (nie tylko firmowym) stole i przy okazji luźnych spotkań:

📍 Zacznij od lekkich tematów

Nie musisz od razu błyszczeć anegdotami, żeby pokazać swoją elokwencję i luz.
Na dobry start wystarczy jedno neutralne pytanie:

„Masz już plany na święta?”
„Jesteś team karp czy team pierogi?”

Ludzie też zwykle nie wiedzą od czego zacząć, pomóż im rozładować niezręczną ciszę.
Możesz przygotować sobie wcześniej kilka pytań, będzie łatwiej.
Tylko uwaga! Jak już zadasz pytanie - słuchaj odpowiedzi, parafrazuj, reaguj na to, co mówi druga osoba.

📍 Gdy coś Cię „ukłuje”? ... Wtedy dopytaj.

Na wigilii czasem wracają tematy z całego roku.
Nie zakładaj od razu złej intencji.

„Co masz dokładnie na myśli?”
"Dlaczego mi to teraz mówisz?"
„Mówisz to w żartach czy serio?”
„Czy chodzi Ci o sytuację, czy bardziej o emocje?”
„Chcesz to rozwinąć czy zostawiamy jako anegdotę?”

Przynajmniej będziesz wiedzieć na czym stoisz i jakie są intencje.

📍 Omijaj generalizacje

„Wy zawsze…”, „U nas to nigdy…”
Takie teksty potrafią w sekundę zepsuć klimat przy stole.

Zamiast narzekać ogólnie, mów konkretnie:
„Ostatnio mieliśmy trochę zamieszania, a u Was?”
Brzmi lżej i nie budzi napięcia.

📍 Słuchaj trochę bardziej niż zwykle (Tak pisałam już o tym w pierwszym punkcie, ale słuchanie jest naprawdę ważne)

Nie musisz być duszą towarzystwa.
Wystarczy, że będziesz naprawdę słuchać - to robi ogromne wrażenie.

Wstawki typu:
„Ale super!”, „O, tego nie wiedziałem”, „Serio? Opowiedz!”

📍 I ... pozwól sobie być człowiekiem

Wigilie firmowe nie wymagają perfekcyjnej wersji Ciebie.
Możesz powiedzieć szczerze (ale lekko):

„Trochę się stresuję takimi spotkaniami, ale fajnie tu z Wami być.”
To zdanie jest zaskakująco ocieplające.

🎄 Powodzenia!
Życzę Ci miłej atmosfery i otwartości na innych.

Może w czasie firmowej wigilii zobaczysz Panią Anię z księgowości w trochę innym świetle?

Może zbliżysz się z Panem Markiem?

A może po prostu atmosfera zrobi się cieplejsza?

Wypróbuj te kilka komunikacyjnych tipów.

Adres

Pierzchnica

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Obszar Rozwoju Dorota Nawrotek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Obszar Rozwoju Dorota Nawrotek:

Udostępnij

Kategoria