26/06/2022
Dzień: 2️⃣6️⃣.0️⃣6️⃣ roku pańskiego 2️⃣0️⃣2️⃣2️⃣
Miejsce: Estadio di Gosirro 🏟
Czas: wschodnioeuropejski ⌚️
Epilog:
W tą niedzielę miał miejsce pierwszy w tym roku mecz sparingowy ulubionej drużyny wszystkich mieszkańców księstwa Gołków i okolicznych prowincji.
"Pogoda była super, nie wiem kiedy wracam". Żar lał się z nieba, a boisko bylo tak nagrzane, że w korkach i żwirkach guma zaczęła palić po odciskach. Trudne warunki klimatyczne nie zaszkodzily temu, żeby na ZAREZERWOWANYM przez nasz klub boisku pojawili się okoliczni chłopi i gównojady.
W związku z czym trzeba było zagrać sparing... 🙄
Skład najlepszego klubu w Gołkowie:
Konrad Lenard, Bartosz Fabianowicz, Dominik Naki, Aleksander Perzyna, Paweł Grzybicki, Przemysław Białoń
W wyniku spóźnienia i braków kadrowych w zespole rywala zwanym Piaseczno Bi***es połowę meczu rozegrał Grzegorz Szymański
Przebieg meczu:
Dzidy szybko przekonały się ze przeciwnicy są dosyć dynamiczni i przeciwnie e stosunku do dziadów znają wiecej sztuczek technicznych niż "laga na Robercika" i strzał główką w poprzeczkę do pustej bramki.
Po 4 minutach przegrywaliśmy 2 bramkami, a nasi bramkarze wykazywali się znakomita statystyką obron, gdyż nie mieli ani jednej.
W związku z zaistniałą sytuacją miała miejsce dyskusja z aktualnie ,,broniącym" Konradem Lenardem, który postawę swoją i kolegów bramkarzy skwitował stwierdzeniem ,,K***a, widziałeś jak oni mocno strzelają...". To stwierdzenie zakończyło polemikie.
Na bramce w koncu stanął Aleksander Perzyna, ktory po dokonaniu drugiej udanej bramkarskiej interwencji w zespole dziadów podjął próbę motywacji swoich kolegow niczym trener selekcjoner Jerzy Buzzer krzyknął wybijając piłkę i wymachując ręką ,,Panowie zapierdalać". No i zaczęli zapierdalać (tracąc kolejne 2 bramki :) ).
Później było już znacznie lepiej udało się wymienic raz 5 celnych podan, dorzucic kilka celnych dośrodkowan na samotnego napadziora Dominika i strzelić parę bramek. Stan meczu ustalił się na 8️⃣:4️⃣. W szeregach rywali widać było wyraźne że psycha zaczyna siadać. Wyzywali się nawzajem i dostosowali tempo biegu do naszego zespołu. My biegaliśmy w tempie ślimaczym, a oni w żółwim w związku z czym mecz stał się niezwykle dynamiczny.
Ogłoszono przerwę 🥤
Po przerwie mecz stał się dużo bardziej wyrównany. Dziady o dziwo zaczęli rozgrywać akcje pod polem karnym rywala i stosować wysoki pressing. Działo się to dzięki doskonałej grze w obronie Przemka i Bartosza, ktory dokonal najbardziej spektakularną interwencje w obronie podczas calego meczu blokujac 3 krotnie próby strzałów Grzegorza. Zabrakło tylko obrony dupą poza tym było TOP.
Spytacie o wynik jaki miał miejsce w tej fazie meczu. Dobre pytanie, sam chciałbym to wiedzieć Stefan 😃. Generalnie podczas ogłaszania wyniku 1️⃣4️⃣:1️⃣3️⃣ wyraźnie wkurwie... przeciwnicy krzyczeli: 10 nam jeszcze policzcie. Oczywiscie Targowica musiała zamknąć zdradzieckie m*rdy i grać dalej😉.
Udało się osiągnąć remis na 1️⃣4️⃣:1️⃣4️⃣ i zagrać tzw: złotą bramkę i... prawie się udało, ale jednak rezultat był jak zawsze 1️⃣5️⃣:1️⃣4️⃣ dla rywala (powiedzmy 😤)
Errata:
Spytacie co robił Paweł? No coś tam biegał chłopak, ale generalnie nauczał.
Podczas meczu miał także miejsce rzut karny, po brutalnym faulu bramkarza rywala nazywanego Messim 🇦🇷 (dlaczego? Nie chodzilo o poziom zawodnika... chociaż był faktycznie dosyc drewniany, ale o potężny wzrost 1️⃣4️⃣9️⃣cm - na oko).
Niemniej ważne że karnego udało się strzelić. Strzał w lewy dolny róg na bramkę zamienił Aleksander Perzyna, po czym zrobił cieszynke Pio Pio Pio i strzelał rewolwerami.
Bracia Dąbrowscy nie pojawili się na meczu ze względu na możliwą grę na 1 bramkę.
Życzenia zdrowia:
Łączymy się myślą i dobrym słowem z Arcybieniasem oraz Kutwą, którzy regenerują się po ostatnich urazach.
Grunwald:
Ostatnio widziany w 1️⃣4️⃣1️⃣0️⃣.
Liczby (sól dziadowskiej piłki i o***m dla ludu):
Pawel⚽⚽⚽ 🅰️🅰️
Dominik⚽⚽⚽⚽⚽⚽ 🅰️🅰️
Olek ⚽⚽⚽ 🅰️🅰️🅰️🅰️
Bartosz⚽ 🅰️🅰️
Konrad ⚽ 🅰️
Przemek ⚽⚽️ 🅰️🅰️🅰️
Grzesiek ⚽⚽⚽ 🅰️🅰️
Pozdrawiamy cieplutko wszystkich dobrych chłopaków i nasze kibicki też 🥸