MKS Piaseczno 2011

MKS Piaseczno 2011 Oficjalna strona zespołu MKS Piaseczno rocznik 2011

12/06/2023

Awans do najwyższej ligi! ⚽️

Zwycięski, bezbramkowy remis w ostatnim meczu „ligi remisów” zapewnił nam powrót do 1 ligi.

Liga remisów, bo aż 10 z 30 meczów kończyło się podziałem punktów. Aż 5 z 30 meczów to wyniki bezbramkowe. Liga małej liczby goli - średnio nieco ponad 2 na mecz. Jak na piłkę młodzieżową i porównując z innymi ligami na tym i wyższym poziomie - to bardzo mało. Liga dla nas „zamknięta”. Z naszej perspektywy, liga do pierwszego gola. Do pierwszego gola droga przez mękę.

Dużo w ostatnim czasie mówi się o proaktywności. Doskonałym przykładem i wzorem do naśladowania były i będą występy reprezentacji Polski U-17. Niestety w zdecydowanej większości meczów, przeciwnicy, znając naszą jakość, skupiali się na bronieniu dostępu do własnej bramki dużą liczbą zawodników i liczeniu na zdobycie gola po kontrze lub stałym fragmencie gry. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie były to mecze U-12. Czy reaktywność jest skuteczna? Tak. Czy rozwijająca na tym etapie szkolenia? Zdecydowanie nie.
„Najłatwiejsze” mecze toczyliśmy z proaktywną, ambitną, niekalkulującą drużyną Wilgi Garwolin grającą chłopcami z rocznika 2012, która ostatecznie zakończyła ligę na 2 miejscu. W pozostałych meczach czuliśmy się jak Barcelona w pamiętnym meczu z Celticiem Glasgow (zdjęcie w komentarzu). Wygraliśmy wszystkie mecze, w których zdobyliśmy przynajmniej gola. W aż 5 meczach pomimo zdecydowanej przewagi, dużej liczby strzałów, gola nie zdobyliśmy. Złożyło się na to, to o czym pisałem oraz wysoka jakość bramkarzy. Do zastanowienia dla osób decyzyjnych, czy nie warto skopiować rozmiar bramek z Hiszpanii w tej kategorii wiekowej, czyli 6x2. Jestem pewny, że z takim bramkami mecze obfitowałyby w wiekszą liczbę bramek z korzyścią dla wszystkich.

Dziękujemy wszystkim przeciwnikom za sportową rywalizację. Sposób grania sposobem grania, ale ambicji i woli zwycięstwa nie możemy nikomu odmówić, a tego w tej lidze na pewno nie brakowało.

Brawa dla naszych chłopaków, że mimo trudnych momentów, chwil zwątpienia, na koniec sezonu pokazali, że warto wybierać drogę rozwoju ⚽️💪

PS. Oszuści i kłamcy z poprzedniej rundy spadają z 1 ligi także wszystko wraca do stanu jaki powinien zostać zarządzony w zimie.

Trener Adrian Szewczyk

Hiszpania 2023 ⚽️🇪🇸Za nami fantastyczna przygoda w słonecznej Calelli ☀️Czekaliśmy na to długo, ale było warto. 🏟️ mecz ...
02/03/2023

Hiszpania 2023 ⚽️🇪🇸

Za nami fantastyczna przygoda w słonecznej Calelli ☀️

Czekaliśmy na to długo, ale było warto.

🏟️ mecz FC Barcelona - Cadiz ✅
🏆 zwiedzanie muzeum FC Barcelony i stadionu Camp Nou ✅
🏗️⛪️ zwiedzanie miasta Barcelona ✅
⚽️ treningi na boisku ✅
🥅 mecze kontrolne z drużynami z Hiszpanii i Polski ✅
🏝️ treningi na plaży ✅
🌊 kąpiele regeneracyjne ✅
©️ wybór kapitana ✅
🐶🏖️ pies na plaży ✅
🔊 przełamywanie bariery komunikacyjnej ✅
☀️ mnóstwo słońca i uśmiechów oraz witaminy D ✅
🔥 I wiele innych zdarzeń, które rozwijają nie tylko piłkarsko, ale również życiowo ✅

Energia, którą przywieźliśmy ze sobą do Polski na pewno pomoże nam w osiągnięciu celów 📈

Dziękujemy

Więcej zdjęć niebawem 👊

Gramy z IGS Schreiner Polska

Podsumowanie stycznia!⚽️ pierwszym meczowym akcentem stycznia była gra wewnętrzna. Poziom meczu był niezwykle wysoki jak...
29/01/2023

Podsumowanie stycznia!

⚽️ pierwszym meczowym akcentem stycznia była gra wewnętrzna. Poziom meczu był niezwykle wysoki jak na pierwszy mecz po przerwie świątecznej. Z jednej strony umiejętności naszych zawodników. Z drugiej zaproszenie na grę dwóch zawodników IV-ligowej drużyny seniorów naszego klubu.

Adam Jaszczak - 19-letni podstawowy środkowy obrońca, ze świetnym wyprowadzeniem piłki i fantastyczną grą głową, co potwierdził strzeleniem kilku goli w seniorskich rozgrywkach oraz Kacper Prusiński - 17-letni wszechstronny lewonożny zawodnik z bajeczną techniką. Musze nieskromnie przyznać że był to strzał w 10! I choć zabrali oni po jednym meczowym slocie to jakość ich gry, zaangażowania oraz przede wszystkim komunikacji boiskowej była tego warta. W niesamowity sposób przełożyło się to na poziom motywacji naszych zawodników. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i życzymy powodzenia w seniorskiej przygodzie. Do zobaczenia!

⚽️ w drugi weekend stycznia zmierzyliśmy się na naszym boisku z doskonale nam znaną ekipą STF Champion. Mecz jak zwykle wyrównany, z bardzo dobrą drugą połową w naszym wykonaniu i końcowym zwycięstwem 3:2

⚽️ trzeci tydzień to turniej halowy w Karczewie oraz mecz kontrolny z beniaminkiem I ligi KS Raszyn.
Turniej zakończyliśmy na 4 miejscu. To po prostu nie był nasz dzień. I choć w każdym meczu byliśmy stroną dominującą, to przez brak zachowania balansu traciliśmy zbyt dużo poprzez kontrataki przeciwników. Nie zdążyliśmy też dostosować się do ciężkiej halowej piłki i zamiast oddawać płaskie strzały po ziemi, np szpicem buta, sililiśmy się na mocne uderzenia do góry, które w 99% lądowały w koszyczku bramkarza.

W niedzielę mieliśmy okazję do nazwijmy to rehabilitacji. I wyszło bardzo dobrze. Mecz z KS Raszyn pomimo kilku nieobecności rozegraliśmy dokładnie tak jak chcieliśmy (o tym jak 🤫 bo nasi drugoligowi przeciwnicy na pewno tworzą już bank informacji 😉). Świetnie było do 20 metra od bramki przeciwnika, dalej już było ciężej i dlatego bardzo niski wynik jak na granie 2x40 minut. Wygrana 1:0 po typowo… halowym strzale z czuba 😅

⚽️ Ostatni weekendowy akcent stycznia to wyjazd do Radomia na mecz z Radomiakiem. Zwycięzca I radomskiej ligi okazał się wymagającym przeciwnikiem. Dużo biegania za piłką w pierwszej tercji (mecz 3x30) ale to my schodziliśmy na przerwę z większą ilością okazji do strzelenia gola. Druga tercja to popis naszej gry, wiele indywidualnych oraz składnych wielopodaniowych akcji co zaowocowało aż 4 strzelonymi golami. W ostatniej części przeciwnik zdobył jedną bramkę i mecz zakończył się naszym zwycięstwem 1-4.

Cieszą wygrane z trudnymi przeciwnikami. Pamiętajmy że gramy w sport, nie rekreację. Na to drugie jeszcze dla każdego przyjdzie pora. Liczy się zwycięstwo. Różnica między grającymi na wynik a dla wyniku tkwi w sposobie dążenia do wygranej.

Luty zapowiada się dla nas kapitalnie! Już nie mogę się doczekać, a Wy?! ⚽️

Gramy z IGS Schreiner Polska 🚚💪

26/01/2023

Epilog oszustwa.

Mazowiecki Związek Piłki Nożnej ZAWIODŁEŚ!

Zawiodłeś moich zawodników, którzy mają swoje marzenia i do nich dążą. Zawiodłeś mnie jako trenera, który kieruje się określonymi wartościami i włożył mnóstwo niepoliczalnego wysiłku w rozwój tych zawodników i drużyny. Zawiodłeś uczciwych, bo pokazałeś że można oszukać i nie ponieść konsekwencji.

Dostałeś na tacy oszusta, który został przyłapany i w bezczelny sposób wykiwał dzieci. Jedną, prostą decyzją mogłeś pokazać innym oszustom, których na pewno nie brakuje, że stoisz na straży swoich zasad, regulaminów i nie pozwolisz na patologie w piłce dziecięcej. Niestety nie skorzystałeś z tej szansy. Przyjmij krytykę. To rysa na wizerunku prężnie rozwijającego się związku.

Po opublikowaniu posta coś drgnęło, dostałem informację, że sprawa ma ruszyć na nowo na grudniowym zebraniu zarządu MZPN. Niestety od tamtego momentu nastąpiła kompletna cisza.

Akademia Piłkarska BKS Naprzód Brwinów i elitarny opiekunie rocznika 2011, który nie jesteś godzien miana trenera, prezesie kryjący oszusta - wypchajcie się tą 1. ligą dzieci.

Wystarczy już dyplomacji, konwenansów i rozmyślania czy coś wypada czy nie. W takim wypadku trzeba nazywać rzeczy po imieniu.

Szkoła Techniki Futbolu ,,Champion" Znicz Pruszków 2011 KS Ursus Warszawa 2011 KS Raszyn 2011 UKS Torpedo Mokotów bądźcie czujni!

🎥 Radość po sportowej wygranej na turnieju. MKS Piaseczno - Naprzód Brwinów 2:0. Mecz 22-minutowy, po którym dałem naszym zawodnikom swobodę wyboru w kwestii zwyczajowego pomeczowego podziękowania. Poszli wszyscy (być może z przyzwyczajenia). Efekt? Kilka niepodanych rąk przez przeciwnika (naszych też) oraz wyrażone ubolewanie że 1-ligowiec przegrał z 2-ligowcem... widać przeciwnicy byli doskonale rozeznani w sytuacji. Ciekawe tylko dlaczego nie chcieli podać ręki? Czyżby dlatego, że zostali poinformowani, że chcieliśmy zabrać im 1 ligę dzieci przy zielonym stoliku?

Podpisuje się imieniem i nazwiskiem, bo mam czyste sumienie i nie boje się ewentualnych konsekwencji za słowa których użyłem. Zrobiłem wszystko co mogłem, żeby wygrała uczciwość. Niestety nie tym razem…

Trener Adrian Szewczyk
MKS Piaseczno 2011

Gramy dalej!W ostatnim czasie rozegraliśmy gry kontrolne oraz turniej.- mecz z Pilicą Białobrzegi 2010/2011- mecz z ambi...
16/12/2022

Gramy dalej!

W ostatnim czasie rozegraliśmy gry kontrolne oraz turniej.

- mecz z Pilicą Białobrzegi 2010/2011
- mecz z ambitną ekipą Beniaminka Radom 2012 🌨️❄️
- Turniej na Bemowie 🥉

Przed nami ostatni weekend grania a potem zasłużony odpoczynek.

Gramy z 🚚👌

27/11/2022

„Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój”.

Ten post będzie inny niż wszystkie wcześniejsze. Jako trener, opiekun i wychowawca młodzieży czuję się w obowiązku opisać rzeczywistość, w jakiej się znaleźliśmy jako społeczność MKS Piaseczno 2011.

Wszystko zaczyna się 22 października 2022r. w meczu 8 kolejki 1 warszawskiej ligi okręgowej D2 gr.2, w której mierzymy się na wyjeździe z drużyną AP BKS Naprzód Brwinów. W meczu sędzia pokazuje 2 czerwone kartki, jedną dla naszego zawodnika za wybicie piłki zmierzającej do bramki ręką oraz dla zawodnika gospodarzy za atak na nogę rywala z nieproporcjonalną siłą.

Następna kolejka rozgrywana jest 5/6 listopada 2022r. Gramy ze Zniczem Pruszków, osłabieni pauzującym za czerwoną kartkę zawodnikiem. Korzystając z faktu, że wszystkie mecze Naprzodu Brwinów są transmitowane i dostępne na kanale Youtube „LSS Brwinów 2011”, po zakończeniu naszego meczu wszedłem na transmisję meczu AP BKS Naprzód Brwinów - STF Champion. Ku mojemu zdziwieniu, zaobserwowałem na boisku zawodnika, który w meczu poprzedniej kolejki z nami otrzymał czerwoną kartkę.
O zaistniałym zdarzeniu jeszcze tego samego dnia poinformowałem MZPN i zostałem poproszony o złożenie oficjalnej notatki w tej sprawie.

Następnie zostałem wezwany na posiedzenie Komisji Gier, które odbyło się 9 listopada 2022r. Zebrałem i przygotowałem materiały z obydwu meczów, aby wykazać oszustwo popełnione przez AP BKS Naprzód Brwinów. Moją intencją było udowodnić komisji, że w meczu Naprzodu Brwinów z STF Champion zagrał zawodnik, który w poprzednim meczu otrzymał czerwoną kartkę. Trener AP BKS Naprzód Brwinów (posiadający licencję trenerską UEFA Elite Youth A) nie widział nic niewłaściwego w wystawieniu tego zawodnika. Ciekaw jestem w jaki sposób przekazał chłopcu, że mimo napomnienia czerwoną kartką, może zagrać w następnym meczu?

Sprawa została odroczona. Następnie trener Brwinowa został poinformowany i wezwany na komisję, ale odkładał stawienie się z powodu braku możliwości przyjazdu w najbliższym czasie. Do kolejnego posiedzenia komisji doszło 23 listopada 2022r. Trener Naprzodu się nie stawił. W zastępstwie pojawił się prezes klubu AP BKS Naprzód Brwinów. Na wstępie prezes przekazał informację, że trener mógł się stawić dopiero za tydzień, więc jest on, ale przyjechał w zastępstwie i nie ma wiele czasu. Zna zarys sprawy, ale nie jest w stanie wskazać konkretów. Na marginesie, postawa tego pana wprawiła mnie niemal w osłupienie. Liczne prowokacje w moim kierunku, zarzucanie komisji ironii, narzucanie presji czasu, że ma sprawę, że weszliśmy 15 minut po czasie, że musi jechać po syna, a przede wszystkim wykazywanie braku szacunku przeglądaniem telefonu w trakcie posiedzenia…

Spodziewałem się odroczenia sprawy do momentu stawienia się trenera. Okazało się inaczej. Komisja zamknęła sprawę ze względu na NIEWYSTARCZAJĄCE DOWODY!

Słowo niewystarczające jest bardzo wymowne. Dowody nie były wg komisji nieuzasadnione, nietrafne, bezzasadne, chybione. Były NIEWYSTARCZAJĄCE. Uśmiechnąłem się. Przyjąłem ze spokojem. Czuję w tym słowie ukryty przekaz. Wiemy, ale nie możemy. Wiemy, ale to nie transmisja telewizyjna ze zbliżeniami i komentatorem wymieniającym nazwiska zawodników, a nawet gdyby była to byłoby to NIEWYSTARCZAJĄCE. Wiemy, ale nie możemy wezwać na posiedzenie zawodnika, bo to dziecko.

Komisja to nie sąd. Komisja to nie trybunał. Ze względu na procedury nie ma mocy sprawczej, by uznać dowód audiowizualny jako twardy, niezbity. Skoro jednak „wiedziała”, dlaczego nie chciała usłyszeć co ma do powiedzenia trener?

Kolejne pytanie jakie sobie zadaje, to po co komisja w ogóle rozpatruje taki wniosek jak ten? Chyba tylko licząc na to, że strona oskarżona sama przyzna się do winy. Po co jest regulamin, skoro można bezkarnie go łamać i nie ma sposobu na ukaranie nieuczciwości? Niestety komisja jest w stanie rozstrzygać sprawy wyłącznie na podstawie „papierów”. W tym przypadku w papierach wszystko się zgadzało. Zawieszony zawodnik nie widniał w protokole meczowym. Mimo wszystko dziękuję komisji za poświęcony czas.

Niestety taki werdykt niezależnie od mocy sprawczej komisji, daje przyzwolenie na tego typu procedery.

Jako ciekawostkę dodam, że zaraz po posiedzeniu komisji, z kanału Youtube „LSS Brwinów 2011”, o którym już wspominałem, zniknęły wszystkie materiały. Nie tylko te, które dotyczyły ww. meczów. Wszystkie. Czy ktoś kto nie ma niczego do ukrycia, postępuje w ten sposób? Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi.

Trener Adrian Szewczyk
MKS Piaseczno

Podsumowanie sezonu!Sezon niemal można podzielić na pół. Jesteśmy drużyną, która potrzebuje rytmu, przez co po wakacjach...
25/11/2022

Podsumowanie sezonu!

Sezon niemal można podzielić na pół. Jesteśmy drużyną, która potrzebuje rytmu, przez co po wakacjach zawsze jest nam trudno grać na miarę potencjału i było to widać w pierwszych meczach. Na każdy mecz wyznaczamy sobie konkretny cel szkoleniowy, który chcemy przenieść z treningu na mecz. Reszta działań jest równie ważna, ale to bardziej wynik lat doświadczeń i występują one niemal automatycznie. I choć te cele były realizowane w fantastyczny sposób, to całościowo czegoś brakowało i przełożyło się to na 3 remisy i 2 porażki po 5 meczach. Działając tym systemem rozwijamy zawodników indywidualnie, zwracając uwagę na konkrety, szczegóły. To jedyna droga do nauczania i utrwalania umiejętności. Naszą grę na dobre udało się poskładać dopiero od 5 kolejki. W meczach 6-10 wyglądaliśmy już dużo lepiej, pokazaliśmy że jednak jesteśmy w stanie wygrywać mecze, zdobywać gole, pokazywać charakter na boisku. W rewanżach zaliczyliśmy 3 wygrane, 1 remis i porażka na koniec po fantastycznej walce. Każdy mecz był wymagający, intensywny.

Bilans bramkowy to 15 goli strzelonych i 13 straconych w 10 meczach. To bardzo mało jak na naszą kategorię wiekową. Analizując to w kontekście naszej gry można dojść do 2 wniosków.
Po pierwsze byliśmy drużyną, której bardzo trudno było strzelać gole. Byliśmy nieustępliwi, bardzo dobrze broniliśmy indywidualnie jak i grupowo, czym bardzo utrudnialiśmy pokonanie naszego bramkarza, który także był w świetnej dyspozycji. Warto podkreślić, że w rewanżach straciliśmy zaledwie 3 gole, 3-krotnie zachowując tzw. czyste konto. Jedna z nich padła po prostym błędzie w wyprowadzeniu piłki, druga tuż po błędnym wskazaniu autu przez sędziego, trzecia po fantastycznym uderzeniu z dystansu w samo okienko.
Drugi wniosek to stosunkowo niewielka ilość goli strzelonych. Myślę, że ma to bezpośredni związek z wielkością boiska, które na ten moment jest dla nas po prostu za duże. Jesteśmy drużyną w większości z 2 połowy roku. Grając w poprzedniej rundzie 7x7 policzyłem średnią miesiąca urodzenia zawodników pierwszej „7” w jednym z meczów. Nasza średnia oscylowała koło sierpnia, natomiast przeciwnik średnią przeciwnika był marzec. To kolosalna różnica. W grze 7x7 naszym znakiem rozpoznawczym był pressing, po którym mieliśmy mnóstwo odbiorów, sytuacji strzeleckich oraz goli.
Na większym boisku nie jesteśmy w stanie póki co tego przełożyć i w pełni wykorzystać. Jestem przekonany, że z każdym miesiącem boisko będzie stawać się dla nas coraz „mniejsze” i będziemy mogli stwarzać o wiele więcej sytuacji strzeleckich.
Spośród 10 meczów przegraliśmy tylko 3. To aż 70 procent nieprzegranych meczów! Mimo to kończymy ligę na 5 miejscu w gronie 6 drużyn. Według regulaminu, oznacza to spadek do niższej klasy rozgrywkowej. Już raz kończyliśmy ligę na 5 miejscu… Dzięki fantastycznej postawie naszej drugiej drużyny, która wywalczyła awans, spadek nie był dla chłopaków jakimś wielkim przeżyciem. Po czasie okazało się, że przez czyjeś niedopatrzenie, wpisany był zły wynik jednego z meczów innych drużyn przez co ostatecznie zakończyliśmy ligę na 4 miejscu. Rezygnując z awansu drugiej drużyny, w nasze miejsce została dokoptowana drużyna z 5 miejsca. W kolejnym sezonie drużyna z 5 miejsca również się utrzymała, ze względu na kłopoty drużyny z Otwocka i przymusowe rozpoczęcie „nowego” klubu od najniższej ligi. I choć obecny sezon, bardzo pechowo w mojej ocenie, skończyliśmy na 5 miejscu to od 22 października, po meczach 8 kolejki byłem pewny, że niezależnie od miejsca które zajmiemy, będziemy grać na wiosnę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Okazało się jednak, że nic się już nie zmieni i spadamy w paskudnych okolicznościach. Ale o tym niebawem, w oddzielnym poście.

Wyróżnień indywidualnych póki co, z zasady nie ma. Na największe wyróżnienie zasługuje postawa w ostatnim meczu z KS Ursus. Chłopcy mieli świadomość, że to ważny mecz, niektórzy wiedzieli o tym dokładnie inni pewnie się domyślali. Przeciwnik postawił bardzo trudne warunki, zarówno te piłkarskie jak i wolicjonalne. Pierwsza połowa była jedną z naszych najlepszych kiedykolwiek. Przeciwnik cały mecz grał niezwykle ostro. My mimo, że dostaliśmy w kość niemiłosiernie i byliśmy poobijani jak nigdy, nie pękliśmy, nie daliśmy się sprowokować i skupialiśmy się na graniu w piłkę. Przy odrobinie szczęścia byliśmy w stanie nie przegrać tego meczu ale w drugiej połowie zabrakło sił, przeciwnik pokazał jakość i schodziliśmy z boiska na tarczy. Ta pierwsza połowa pokazała, że możemy stworzyć wyjątkową drużynę, z wielkimi pokładami motywacji, jakości piłkarskiej, wspólnym celem. To był zalążek DRUŻYNY. Drużyny w której mogą rozwijać się indywidualności. Wykorzystajmy ten potencjał!
Duży plus także za to, że u siebie pozostaliśmy niepokonani. Z twierdzy „balon” przeszliśmy na twierdze „niebalon” (nazwa robocza 😉).

Dziękujemy drużynom AP Green, MKS Znicz Pruszków, STF Champion oraz KS Ursus Warszawa za rywalizację i świetne mecze na wysokim poziomie sportowym.

Trener Adrian Szewczyk

Na koniec podziękowania dla firmy IGS Schreiner Polska działającej w branży logistycznej, dzięki której możemy się godnie prezentować na boisku w nowych pięknych strojach.
Więcej informacji na www.igs.com.pl

11/11/2022

🇵🇱⚽️🇵🇱

04/11/2022

Serdecznie zapraszamy! Zachęcamy do aktywnego udziału w licytacjach - całkowity dochód zostanie przekazany na leczenie Trenera Jacka Kitlińskiego.

Adres

1 Maja 16
Piaseczno
05-500

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MKS Piaseczno 2011 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do MKS Piaseczno 2011:

Udostępnij