09/06/2026
Czasami największym wyzwaniem nie jest nauczenie się czegoś nowego. Największym wyzwaniem jest oduczenie się tego, co przez miesiące, a nawet lata robiliśmy nieprawidłowo.
Na szkoleniu miałam przyjemność pracować z Anią niezwykle sympatyczną, zaangażowaną i ambitną stylistką. Mimo że wykonywała już stylizacje paznokci, miała świadomość, że pewne elementy wymagają dopracowania. To właśnie ta świadomość i chęć rozwoju sprawiły, że zdecydowała się przyjść na szkolenie.
Zaczęłyśmy praktycznie od podstaw. Od opracowania skórek, przez pracę frezami, kontrolę pilnika, nabieranie produktu, jego prawidłowe rozłożenie, aż po technikę piłowania. W stylizacji paznokci jest mnóstwo etapów, na których można popełniać błędy. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że pewne ruchy wykonujemy automatycznie, bo po prostu weszły nam w nawyk.
I właśnie dlatego szkolenie osób, które już pracują w zawodzie, bywa trudniejsze niż nauka od zera. Organizm i pamięć nieustannie próbują wracać do starych schematów. Podświadomie sięgamy po to, co znamy i co robiliśmy wielokrotnie.
Ale wiecie co? Da się to zmienić.
Podczas szkolenia zwracam uwagę na każdy detal, koryguję każdy ruch i tłumaczę, dlaczego warto pracować inaczej. Jednak prawdziwa zmiana zaczyna się później - podczas samodzielnej pracy w domu, kiedy świadomie wdrażamy nowe techniki i konsekwentnie ćwiczymy.
Aniu, jestem ogromnie dumna z Twojego progresu. W ciągu szkolenia wykonałaś kawał świetnej pracy, a Twoje zaangażowanie, otwartość na wskazówki i determinacja pokazują, że rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się strefa komfortu.
Pamiętajcie - niezależnie od tego, na jakim etapie jesteście, zawsze warto się rozwijać. Nie po to, żeby być lepszym od innych, ale żeby każdego dnia stawać się lepszą wersją siebie. 💪🏻
Ściskam ❤️
Monika