Capoeira Pabianice

Capoeira Pabianice celem naszej Academi jest szerzenie kultury afro-brazylijskiej z głównym naciskiem na capeoira regional.

Capoeira to brazylijska sztuka walki - połączenia walki, tańca i gimnastyki w jedną piękną i harmoniczną całość. Zajęcia prowadzone są grupach dostosowanych do wieku i umiejętności ćwiczącego. W najmłodszej grupie rodzice mogą ćwiczyć razem z dziećmi.

Czasem tak się zdarza, że chcemy gdzieś bardzo być i pomimo tego, że wiemy, że możemy tam jechać, to coś nas długo powst...
28/03/2026

Czasem tak się zdarza, że chcemy gdzieś bardzo być i pomimo tego, że wiemy, że możemy tam jechać, to coś nas długo powstrzymuje. Wtedy potrzebujemy dodatkowej zewnętrznej motywacji, by jednak taki wyjazd zaplanować i ogarnąć. I tak było i tym razem a moim zewnętrznym motywatorem była piątka moich uczniów, którzy sobie wymyślili, że na te warsztaty ze mną pojadą.

Na warsztaty do Mestre Careci chciałam jechać od dawna, by poczuć i zobaczyć jak wyglądają pewne rzeczy u współczesnego źródła capoeira regional. U osoby, która w pewnym momencie swojego capoeirowego życia podjęła decyzję, by poszukiwać i podążać ciut zapomnianą i mało popularną ścieżką capoeira regional, którą kiedyś stworzył i nauczał, Mestre Bimba. U osoby, która dzięki swojej wizji stworzyła swoją akademię capoeira, mocną grupę i piękną społeczność, którą łączy jedna pasja.

Była to też niesamowita okazja, bo pena kobieta, już Mestra Mascarada. którą z 15-ście lat temu z otwartą z podziwu buzią i z oczami pełnymi zachwytu obserwowałam jak gra capoeire, otrzymywała stopień Mestra najwyższy w capoeira.

I było to wyjątkowe przeżycie z paru względów: to były moje pierwsze warsztaty capoeira poza Polską i Brazylią i spotkałam na nich tak wiele znajomych twarzy i tak wiele życzliwych par oczu. Czułam się trochę, jak bym odwiedzała znajomych, których wiele lat nie widziałam. Mogłam też przebywać w akademii capoeira poza Brazylią, w której czuć było, że miejsce to jest pełne historii i Axe.
Mogłam obserwować formature regional, w której brali udział i ci wspaniali gracze i te osoby, dla których było czuć, że sama ta ceremonia to ogromne wyjście poza sferę swojego komfortu i przekroczenie wielu swoich własnych barier w głowie i jednocześnie było czuć ogromne wsparcie wszystkich wkoło dla każdej tej osoby z osobna i dla wszystkich razem.
Mogłam też po raz pierwszy spędzić tak dużo czasu z paroma moimi uczniami obserwować ich i siebie w przeróżnych momentach i przekonać się, że część mojej wizji o zbudowaniu w Pabianicach capoeirowej społeczności się zaczęło realizować.

Dziś czuję wdzięczność do tych 5 młodych ludzi za to, że zmobilizowali swoją trenerkę czyli mnie bym im a przy okazji sobie taki wyjazd zorganizowała. Do ich rodziców za zaufanie, którym mnie darzą i do wszystkich których spotykam na swojej drodze capoeira za to że ciągle kształtują mnie jako człowieka.

Parę lat broniłam się przed pojechaniem z moimi uczniami na zawody capoeiry. Powodów miałam parę: to, że umiejętności w ...
17/03/2026

Parę lat broniłam się przed pojechaniem z moimi uczniami na zawody capoeiry. Powodów miałam parę: to, że umiejętności w capoeira są trudne do oceniania, każdy bowiem może reprezentować swój styl, każda bowiem grupa gra trochę inną capoeirę i ciężko ją wrzucić do jednego worka i ocenić kto z tych wszystkich graczy jest tym najlepszym. Zawsze ktoś będzie przez jakiegoś sędziego niżej oceniony, bo jego gra nie wpisuje się w kryteria, którym dana osoba kieruje się przy ocenianiu. Kolejne powód jest taki, że jak zaczyna dochodzić do gry kontaktowej w capoeira na zawodach, to często przeradza się ona nie w grę, ale w brzydką wymianę mało technicznych ataków. I jak dla mnie nie ma to już wtedy za dużo wspólnego z capoeirą.
Kolejny powód jest taki, że zawsze ktoś z zawodów wróci rozczarowany, zdegustowany lub wkurzony z poczuciem niesprawiedliwości.
I jeszcze inny powód jest taki, że przecież kompletny capoerista to nie tylko gra w Roda, ale też gra na instrumentach czy umiejętność śpiewu i prowadzenia Rody.

No więc wyżej wymienione moje poglądy decydowały o tym, że wcześniej nie jeździłam z moimi uczniami na zawody capoeira. Jednak podążać chcę za potrzebami moich uczniów i stymulować ich w różny sposób do ciągłego rozwoju. A oni, coraz lepiej grają capoeirę, więc czuję, że powinnam wyznaczać im nowe cele i dawać możliwość by grali z capoeristami, których nie znają i by otrzymywali informację zwrotną jak w tej grze wypadli od obcych sobie osób.
To wszystko było powodem zdecydowania się na udział w zawodach capoeira. Wybrałam zawody w Bydgoszczy, bo bardzo ważne było dla mnie to, by gra między dziećmi była bezkontaktowa i by nie przerodziła się z pięknej gry w brzydką nawalankę. Od osób, które były na wcześniejszych edycjach wiem, że było to bardzo pilnowane.
Zatem moje wrażenia po zawodach.
Obstawiałam 6 medali i z tyloma tytułami wróciliśmy. Zawody były dobrze zorganizowane, przebiegały sprawnie, a atmosfera na nich była życzliwa i wspierająca dla wszystkich. Byliśmy tam pierwszy raz i raczej nie znaliśmy nikogo (no może z wyjątkiem pojedynczych osób spotkanych gdzieś kiedyś w Roda) a mimo tego czuliśmy się swobodnie i bardzo dobrze na nich. Pojechaliśmy dużą ekipą co zawsze powoduje większą integrację. Nasi rodzice, którzy pojechali z naszymi najmłodszymi dzieciakami, kibicowali wszystkim naszym i zostali do końca zawodów, co fajnie pozostałych wspierało. Niesamowicie było patrzeć jak z grupy na grupę, poziom gry capoeira się podnosi i jak niektóre gry się pięknie zazębiały i były na bardzo wysokim poziomie.
U moich też było parę łez, parę nerwów, perę rozczarowań, ale dumna jestem z tego, że wszyscy na koniec dnia stwierdzili, że wracają za rok na kolejne zawody.
A ja — Ja z boku po raz pierwszy nie będąc za nic odpowiedzialna mogłam obserwować tyle gier moich uczniów z różnych grup wiekowych. Przyglądałam się każdemu z osobna widząc gdzie teraz jest w capoeira i co mu jest potrzebne do dalszego rozwoju. Patrząc tak na wszystkich stwierdziłam, że mamy piękne techniczne kopnięcia, szybkość w nogach i uwielbiamy grać capoeirę. Brakuje nam jednak poruszania się w różnych płaszczyznach, ładnej ginga, wysokiej gardy i obserwacji drugiego gracza. I to nad tym będziemy teraz pracować nie po to, by za rok przywieść więcej medali, ale po to by nasza gra była coraz bardziej kompletna.
Na koniec a może raczej na początek gratuluje wszystkim tym którzy wzięli udział w zawodach, że razem ze mną spróbowali czegoś nowego i przełamali swój stres i tremę i zagrali dobre gry. Nikt z was nie dał się zdominować i każdy grał swoje a to wielka sztuka zarówno w capoeira jak i w życiu. Jak to mówią najtrudniejszy jest pierwszy raz ;).

Gratuluję tym, którzy dostali się do finałów w różnych kategoriach wiekowych i staneli na podium. Mam nadzieje, że to wam doda zapału do dalszego trenowania, jeżdżenia na różne warsztaty.

Dziękuję Mare i Ani, które przyjechały by nam kibicować.

Dziękuję organizatorom za to, że im się chciało poświęcać swój czas i energie na zorganizowanie tak fajnego wydarzenia dla dzieciaków. I dziękuję rodzicom trenujących u mnie dzieci, że tak bardzo mi ufają.

Tym, którzy u mnie trenują i tym którzy trenują całkiem gdzie indziej capoeire i tym którzy mają jakieś inne pasję życzę...
24/12/2025

Tym, którzy u mnie trenują i tym którzy trenują całkiem gdzie indziej capoeire i tym którzy mają jakieś inne pasję życzę, by te pasje nas uskrzydlały, dawała nam poczucie, że stajemy się lepsi, radośniejsi i pełni energii. Byśmy tworzyli społeczności w których każdy może być sobą, akceptując i szanując odrębność każdego innego. Byśmy zrozumieli, że razem możemy zawsze więcej, dalej, wyżej, płynniej i głośniej niż każdy z osobna.

Podobnież Capoeira jest jak rozmowa: za tę życzę wam dużo rozmów spotykając się w różnym gronie przy licznych stołach nabierajmy praktyki i rozmawiamy jak najwięcej.

Feliz Natal

A tak było na pokazie w SP 17 w Pabianicach. Dziękujemy za możliwość pokazania swojej pasji, która rozwija nas bardzo ws...
29/11/2025

A tak było na pokazie w SP 17 w Pabianicach. Dziękujemy za możliwość pokazania swojej pasji, która rozwija nas bardzo wszechstronnie, ale jednocześnie daje ogromną radość i możliwość współtworzenia niesamowitej społeczności ludzi w różnym wieku.

30/10/2025

Dziś widzimy się u mnie: Zamkowa 34
- Wszystkie dzieci 18:00 - 19:00
- Młodzież zaawansowana + dorośli 19:00 - 21:00

Muszę koniecznie wspomnieć o pierwszej Formaturze Regional, w Polsce, która miała miejsce w Pabianicach w dniu 4 paździe...
21/10/2025

Muszę koniecznie wspomnieć o pierwszej Formaturze Regional, w Polsce, która miała miejsce w Pabianicach w dniu 4 października
Było to niezwykłe wydarzenie, gdyż pokazywało, jak bardzo różnorodny jest świat capoeiry. Jak bardzo różni się sposób wręczania stopni w Capoeira tej, którą nasz Mestre Bamba uczył się od Mestre Vermelho Boxel od Formatury w capoeira regional tej, która nasz Mestre Bamba uczył się od Mestre Vermelho 27.
W capoeira Regional cała ceremonia ma dokładnie ustalony przebieg. Osoby biorące w niej udział ubrane są w białe spodnie z paskiem (w naszej grupie białym), białą koszulkę z kołnierzykiem i białe buty. Wyjątek stanowią osoby, które już taką ceremonię przeszły i uzyskały stopień Formado w capoeira Regional, ich można rozpoznać po koszulce w kolorystyce niebiesko-czerwono-białej.
Osoby, które mają otrzymać swoją pierwszą chustę, pięknego niebieskiego koloru, muszą wykonać określone układy ruchów zwane sequencias i sequencia de cintura desprezada oraz zagrać capoeirę wplatają w swoją płynną grę przeżuty i obalenia. Na koniec po otrzymaniu chusty i medalu osoby, które biorą udział w tej ceremonii, muszą zagrać capoeirę z osobą wyznaczoną do tego przez Mestre. Jest to gra potocznie nazywana grą o honor a nazywana jogu de tirar medalha. Capoeirista wyznaczony przez Mestre próbuję ściągnąć medal lub dotknąć go nogą a osoba, która ten medal otrzymała w swojej płynnej i ładnej grze ma nie dopuścić do tego. Należy również pamiętać, że nie może ona ani medalu, ani spadającej na twarz swojej chusty poprawiać rękoma. Jest to piękne widowisko pokazujące umiejętności osób zdających pełne magicznej, podniosłej atmosfery pokazujące jak piękna energia tworzy się w Roda i jak cała ta sztuka capoeira bywa wszechstronnie rozwijająca i łącząca wszystkich w jedną całość.
W Pabianicach swoją Formaturę Regional miała Gaivota i Cabeludo, którzy pięknie się do niej przygotowali i wpisują się w księgę historii naszej Polskiej capoeira jako pierwsi, którzy otrzymali chusty regional na pierwszej ceremonii w Polsce i dołączają do 3 kobiet z Polski, które swoja Formaturę Regional miały w Salvadorze w tym roku i stanowiły część Turmy de 50.
Wielkie gratulacje dla tej pary: Gaivota i Cabeludo i cieszymy się, że wybraliście nasze małe Pabianice na swoją wielką ceremonię.

Już dwa tygodnie mijają od naszego Bathizado i Troca das cordas dzieci i paru dorosłych. Nowe stopnie otrzymały 73 osoby...
18/10/2025

Już dwa tygodnie mijają od naszego Bathizado i Troca das cordas dzieci i paru dorosłych. Nowe stopnie otrzymały 73 osoby. Z Pabianic 51 osób (Ci w czerwonych spodniach), 16 osób z Łodzi i 6 osób Torunia.
W tym roku nastąpiła w naszej grupa, zmiana gradacji dziecięcej, a co za tym idzie kolorystyki cord. Został opracowany nowy system, klarowny, dzielący gradację dziecięcą na trzy wyraźne etapy. 1 etap to dzieci trenujące do 7- 8 roku życia gdzie capoeira jest zabawą, gdzie cordy po pierwszej jasnozielonej zmieniają tylko swoje końcówki, by w wieku 8-9 lat wejść na drugi etap nauczania gdzie główny kolor cordy to ciemnozielony zmieniający kolorystycznie końcówki w kolejnych latach trenowania. Ten drugi etap, rozpalić ma w uczniu pasję, miłość do capoeiry. Ma wzbudzić u dziecka chęć poszerzania swojej wiedzy, doskonalenia się, przełamywania swoich barier. Ma pokazać mu różnorodność świata capoeiry, wiele jej poziomów na różnych płaszczyznach. Trzeci poziom to kolor żółty cordy z różnymi jej końcówkami jest to czas, nauka, które ma tak ukształtować młodego capoeiriste i dać mu tak silne podwaliny wiedzy i umiejętności, by w wieku 18 lat mógł on otrzymać corde niebieską zwaną inaczej Graduadu.
Ta nowa gradacja i ten tak wyraźny podział ma ogromny sens jednak, jak wprowadzanie każdej dużej zmiany, i zmienianie wytartych szlaków ta nowa gradacja wprowadziła nastrój pewnego napięcia i obaw, bo tak naprawdę po raz pierwszy dzieci nie wiedziały jakiego koloru corde dostaną a prowadzący grupy mieli duże zgłoski jak te nowe cordy rozdzielić patrząc na wiek dziecka, starz w treningach capoeiry i umiejętności, które każdy z osobna posiada.
Jak zawsze jest to bardzo wyczekiwany moment w roku i święto, w którym udział biorą nie tylko trenujący capoeirę w naszych sekcjach, ale też goście z różnych miejsc oraz rodziny tych zdających. To też taki fajny moment gdzie można spojrzeć na każdą osobę i zobaczyć jej postępy dostrzec tę zmianę. To też taka sytuacja, która będąc trochę stresująca, chodź mega radosna, przygotowuje do wielu życiowych egzaminów. To też taka chwila, w której każdy przez moment jest najważniejszy i oczy wielu zwrócone są na tę osobę.
To taka piękna komemoracja całego roku treningowego, gdy otrzymując nowy stopień, zazwyczaj dostaje się też skrzydeł, do dalszego rozwoju.
I nasze święto takie było. Pokazywało garstkę tych najmłodszych radujących się grą w Roda, pokazywało sporą część tych na drugim poziomie, którzy mocno cały rok pracowali by ta ich gra w Roda była coraz płynniejsza, coraz wyraźniejsza i coraz bardziej techniczna. I pokazywało część tych co są już na różnym etapie swojej żółtej drogi, którzy z dumą czasem lekiem brali instrumenty by współtworzyć Rode, którzy prowadzili śpiew niektórzy pewnie i zdecydowanie, niektórzy przełamując wielkie bariery własnego umysłu. Wszyscy jednak dali radę i w pięknym stylu pokazali jak wiele w minionym roku się nauczyli i jak bardzo ten miniony rok dla niektórych był przełomowy.
A ja jako trenerka a już profesora części z nich patrzyłam na to z wielkim uznaniem, radością i ekscytacją. Każdy bowiem ze zdających przeszedł swoją drogę przez ten rok a część z nich pokonała w tym roku swoje wielkie kryzysy, część odniosła swoje wewnętrze sukcesy a część przez różne historie była na pewien czas odsunięta od capoeira. W niektórych dopiero zaczął się tlić ogień pasji do capoeira a w innych rozpalił się na dobre.
I pomimo słów Profesora Fofao by odpuścić niektórym śpiewanie, nie odpuściłam bo czułam, że dadzą radę. A skoro dali radę na tak dużym i ważnym wydarzeniu, to znaczy, że dadzą radę w wielu ważnych różnych sytuacjach, bo capoeira to nie tylko machanie nogami i klaskanie, śpiewania, bo capoeira to sztuka dzięki której stajemy się odważniejszymi, pewniejszymi siebie i szczęśliwszymi ludźmi wspierającymi rozwój tych co nas otaczają.

16/10/2025

Adres

Zamkowa 39, Zespół Szkół Im. św. Wincentego A Paulo
Pabianice
95-200

Godziny Otwarcia

Wtorek 16:00 - 21:00
Czwartek 16:00 - 21:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Capoeira Pabianice umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij