25/05/2026
W minioną niedzielę, w agroturystyce Cisawy Koń w Zajączkowie, Morsy z Wodnego Nieba oficjalnie zakończyły kolejny sezon morsowy ❤️
Choć kalendarzowa wiosna przyszła już jakiś czas temu, zima długo nie odpuszczała, dlatego i nasz sezon trwał wyjątkowo długo. Ale chyba właśnie za to kochamy morsowanie — za hart ducha, wspólne chwile i ludzi, którzy zawsze są obok, niezależnie od pogody 😊
Podczas spotkania podsumowaliśmy działalność klubu w minionym sezonie, wybraliśmy zarząd oraz omówiliśmy plany i cele na nadchodzący, wyjątkowy rok — bo już jubileuszowy, 10. rok działalności naszego klubu 💙
Po części oficjalnej przyszedł czas na relaks i wspólną zabawę 😊 Tym razem wybraliśmy się na przejażdżkę bryczką, za którą dziękujemy Adam Spychała , Magdalena Kaczmarek i Anna Piwońska ♥️ a po powrocie oczywiście nie mogło zabraknąć kąpieli w jeziorze. Mimo pięknej pogody woda nadal przypominała nam, że duch morsowania jeszcze się z nami nie żegna 😄
Wspólnie z zarządem dziękujemy za udzielenie absolutorium i za okazane zaufanie na kolejny rok działania.
Od siebie chcę powiedzieć jedno — dziękuję ❤️
Dziękuję wszystkim za kolejny wspólny sezon, za każdą kąpiel, każde spotkanie, rozmowę, śmiech i wsparcie.
Dziękuję za życzenia, piękny prezent i przede wszystkim za to, że jesteście ❤️
Bo Morsy z Wodnego Nieba to nie tylko klub. To ludzie, którzy przez lata stali się prawdziwą rodziną